Stało się! Kopanie Ethereum na kartach graficznych odchodzi do lamusa
Merge Ethereum już za nami - druga najważniejsza kryptowaluta na świecie przeszła z algorytmu Proof-of-Work na energooszczędny Proof-of-Stake. Co to oznacza dla użytkowników?
Do tej pory Ethereum (ETH) korzystało z algorytmu Proof-of-Work (PoW), gdzie każde potwierdzenie transakcji wymagało zaangażowania dużej mocy obliczeniowej. Często wykorzystywano tutaj karty graficzne – górnicy budowali tzw. koparki kryptowalut, które zajmowały się tzw. kopaniem kryptowalut (a więc zarabianiem pieniędzy). Metoda POW jest nieefektywna energetycznie, przez co często była krytykowana przez przeciwników kryptowalut
Ethereum przeszło na Proof-of-Stake
W 2016 roku zdecydowano, aby Ethereum przeszło na model Proof-of-Stake (PoS) – nowy algorytm, który też zajmuje się weryfikacją operacji w sieci blockchain, ale w dużo efektywniejszy sposób. Według wstępnych szacunków mówiono o zmniejszeniu zużycia energii o 99,95%. Po licznych opóźnieniach, w końcu cała operacja zakończyła się powodzeniem.
Przejście z algorytmu Proof-of-Work na energooszczędny Proof-of-Stake (tzw. Merge) tak naprawdę rozpoczęło się 6 września podczas wdrożenia oprogramowania Bellatrix. Operacja została sfinalizowana dzisiaj – po wydobyciu tzw. bloku Terminal Total Difficulty (TTD).
Warstwa techniczna Ethereum jest gotowa na nowy algorytm, ale w najbliższych godzinach istnieje duże ryzyko błędów, oszustw i dużego niestabilności kursu. Z biegiem czasu sytuacja powinna się ustabilizować.
Co się zmieni po przejściu Ehtereum na Proof-of-Stake?
Jakie są efekty przejścia Ethereum z Proof-of-Work na Proof-of-Stake?
Szczególnie warto zwrócić uwagę na zmniejszenie poboru energii elektrycznej – wdrożenie nowego algorytmu sieci Ethereum przyczyniło się do zmniejszenie światowego zapotrzebowania na energię elektryczną o 0,2% (!).
Zmiany wpłyną też na rynek sprzętu. Kopanie ETH na kartach graficznych stało się całkowicie nieopłacalne, przez co część górników na pewno zacznie masowo wyprzedawać pokoparkowe karty. Nie oznacza to jednak, że kopanie na kartach całkowicie odeszło do lamusa, bo funkcjonują inne kryptowaluty z algorytmem PoW, gdzie zaangażowanie procesorów graficznych nadal ma sens.
Źródło: The Verge, Vitalik Buterin