Choć rynek cyfrowej dystrybucji gier rośnie z roku na rok, wciąż wielu z nas woli pudełkowe wydania gier. Wygląda jednak na to, że już nawet sami wydawcy nie wierzą w tę drugą formę dystrybucji. Wiecie co znajdzie się na płycie pecetowej wersji Metal Gear Solid V: The Phantom Pain? Instalator klienta Steam i… właściwie to już wszystko.
Pliki (a może wypadałoby napisać: plik) na płycie z Metal Gear Solid V: The Phantom Pain zajmują dokładnie 8,78 MB. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, że na dysku z grą samej gry próżno szukać. Po włożeniu płyty do napędu należy zainstalować program Steam i pobrać grę korzystając w tym celu z klucza produktu.
W rzeczywistości więc każdy, kto zdecyduje się na zakup wersji pudełkowej i tak będzie musiał pobrać całą grę na dysk. Jedynym co pozostaje z sensu nabycia takiej właśnie edycji pozostaje fakt, że możemy dołączyć kolejne pudełko do kolekcji na naszej półce. To już jakieś pocieszenie, choć decyzja Konami jest co najmniej dziwna.
Na domiar złego to właśnie gracze komputerowi będą musieli czekać aż do przyszłego roku na możliwość zabawy w trybie online. Z drugiej jednak strony wersja pecetowa gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain ma być za to najładniejsza. Poza tym, jeśli wierzyć ocenom, mamy tutaj autentycznego kandydata do gry roku. Premiera już jutro.
Źródło: VG247