Microsoft 365
Arkusz kalkulacyjny Excel jest od naprawdę wielu lat zmorą i zbawieniem całej masy ludzi na całym świecie. Od studenta, przez księgowego, po kierownika planu Hollywoodzkiej superprodukcji, wszyscy wklepują dane w komórki, używają formuł i zastanawiają się, dlaczego starannie wprowadzona sekwencja znaków nie działa (jedna spacja za dużo).
Microsoft ogłosił właśnie, że funkcja autouzupełniania w Excelu stała się jeszcze bardziej inteligentna, a przynajmniej ta w wersji z „Nowego Office'a", czyli Microsoft 365. W programie pojawią się sugestie formuł i przykłady, które pomogą zautomatyzować procesy, które do tej pory przeprowadzane były ręcznie.
„Mądry" Excel
Jeśli wpiszemy w komórce znak równości, Excel spróbuje inteligentnie zasugerować jakiego typu formuły powinniśmy użyć, biorąc pod uwagę otaczające komórkę dane. Na przykład, jeśli mamy arkusz z kwartalną liczbą sprzedaży, na którego końcu znajduje się kolumna podpisana jako „ogół", to program Excel może zasugerować nam zsumowanie zakresu komórek.
Zgodnie z ogłoszeniem Microsoftu funkcja na razie działa jedynie w języku angielskim i sugeruje formuły sumowania, średniej, zliczania, wyszukiwania minimów i maksimów, co nie jest jakimś wielkim przełomem. Arkusze Google od jakiegoś czasu korzystają z czegoś podobnego, jednak dla korzystających z Excela może być to niezła oszczędność czasu. Zwłaszcza formuła, która śledzi wzorce danych i na ich podstawie uzupełnia resztę kolumny. Od razu przyznaję, że ekspertem Excela nie jestem, ale i tak wydaje mi się to dosyć przydatne. Na załączonym filmie możecie zobaczyć, jak od teraz będzie to wyglądało w samej aplikacji:
Źródło: theverge.com