Microsoft złożył już odpowiedni wniosek do urzędu patentowego. Dzięki czytaniu w myślach koncern planuje stworzenie superintuicyjnego interfejsu użytkownika. Na dłuższą metę, technologia może dodatkowo pomóc w opracowaniu nowego sposobu sterowania komputerem – przy pomocy myśli.
Miejmy nadzieję, że producent Windows nie będzie stosował swojego nowego patentu do badania opinii użytkowników do innych rzeczy niezupełnie związanych z systemem, np. poziomu sympatii do komputerów Apple albo uczuć, jakimi darzy on Billa Gatesa.