Microsoft znowu kombinuje z klawiszami. Ale to dobrze

Nowa klawiatura Microsoftu ma klawisz, jakiego wcześniej nie widzieliśmy. Prawdopodobnie wiemy, za co będzie odpowiadał i trzeba przyznać, że to wcale nie jest taki głupi pomysł.

Image

Microsoft zaprojektował nową klawiaturę. Ta powinna się spodobać przede wszystkim miłośnikom praktycznego minimalizmu. Zasługuje ona na uwagę z kilku powodów, jak choćby oddzielna klawiatura numeryczna z przyciskiem do otwierania kalkulatora. Nas jednak zainteresowała przede wszystkim ze względu na dwa nietypowe klawisze.

Klawiatura Microsoft z nowym klawiszem – za co odpowiada?

Pierwszym z nich jest F1, który w połączeniu z Fn pozwoli na przełączanie się między trzema różnymi urządzeniami, z którymi klawiatura połączy się przez Bluetooth. Ciekawostką jest to, że najpewniej będzie on wyposażony w trzy maleńkie diody, dzięki czemu zawsze będziemy mieli jasne i czytelne wskazanie. Nasz wzrok przyciągnął jednak inny klawisz – między prawym Altem a strzałką w lewo. Widzisz?

Microsoft Char Key

Nie można mieć pewności, do czego będzie służył, ale prawie na 100 procent będzie on odpowiadał za aktywację panelu z emotikonami i znakami specjalnymi (w którym wkrótce pojawią się też GIF-y, a nawet zawartość schowka). Jego uruchamianie nie jest wprawdzie problematyczne – wystarczy skorzystać ze skrótu Windows + . (kropka), ale zawsze to wygodniej, gdy ma się do tego dedykowany klawisz. 

Microsoft prezentuje swoje wizje klawiatury

Zresztą nie byłoby to nic dziwnego, bo już w poprzednich klawiaturach pojawił się klawisz „emoji” – z buźką. Ten nowy symbol ma jednak wyrażać to, że w panelu znajdziemy więcej znaków niż tylko emotki. We wspomnianych urządzeniach zastosowano również przycisk do uruchamiania pakietu Office – wyraźnie widać więc, że Microsoft próbuje modyfikować i urozmaicać swoje peryferia. I w sumie to dobrze.

Źródło: MSPowerUser, WalkingCat

Czytaj dalej o klawiaturach: 

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ