Microsoft zwolni prawie 8 tysięcy osób - dział mobilny przejdzie poważne zmiany

Satya Nadella, CEO Microsoft, stracił w końcu cierpliwość.

Mateusz Tomczak
Microsoft

Osoby, które zdecydowały się na zakup smartfona z linii Microsoft Lumia raczej tego nie żałują. Problem w tym, że nie ma ich szczególnie wielu i dlatego też zmusza to producenta do dość radykalnych kroków.

Zakup działu mobilnego Nokii oraz późniejsze koszty z tym związane i inwestycje w rynek mobilny na ten moment nie przyniosły nic dobrego. Co więcej, widać to po finansach firmy, która wydała na to już ponad 8 miliardów dolarów. Nic dziwnego, że Satya Nadella, CEO Microsoft, stracił w końcu cierpliwość.

W oficjalnym komunikacie poinformował on, iż pracę starci aż 7800 pracowników. W zdecydowanej większości mowa tutaj o tych, którzy zajmują się smartfonami i systemem Windows Phone. Dział mobilny przejdzie, jak to określono, znaczącą restrukturyzację i koncentrować będzie się na konkretnych urządzeniach. Jakich?

Microsoft skupić ma się na trzech grupach smartfonów - budżetowych, biznesowych nastawionych na bezpieczeństwo oraz flagowych. Co więcej, w ciągu roku pokazywanych ma być tylko kilka, ale za to świetnie dopracowanych modeli.

Jeśli i tym razem się nie uda to przygotowane zostaną zapewne kolejne zmiany w polityce związanej z rynkiem mobilnym, ale pozostaje mieć nadzieję, że nie będą one konieczne. Jeśli chodzi o flagowe propozycje to jesienią zobaczyć powinniśmy modele Lumia 940 oraz Lumia 940 XL, które będą pierwszymi smartfonami z Windows 10 Mobile. Z nową wersją mobilnych okienek również wiązane są zresztą bardzo duże nadzieje i kto wie czy nie jest to ostatnia okazja na to, aby Microsoft przyciągnął do swojego rozwiązania większą liczbę użytkowników smartfonów.

Źródło: phonearena

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE