Microsoft WARP, czyli obsługa DirectX 10 bez karty DirectX 10 

Jeśli komuś nasuwają się skojarzenia z systemem operacyjnym IBM OS/2 Warp, od razu wyjaśniam – Microsoft WARP oprócz nazwy nie ma z nim nic wspólnego. W tym przypadku to skrót od Windows Advanced Rasterisation Platform, technologii, która będzie integralną częścią Windows 7.

Dzięki WARP, pod Windows 7 będzie można uruchamiać gry i aplikacje napisane dla DirectX 10 i DirectX 10.1 również na kartach graficznych, które nie obsługują sprzętowo tych API. Brakujące funkcje będą emulowane programowo i przetwarzane przez procesor główny.

WARP pomyślany jest jako ułatwienie dla graczy, którzy nie zmieniają co rok karty graficznej, aby nadążyć za nowinkami technologicznymi. Do działania będzie wymagał komputera z procesorem taktowanym co najmniej 800 MHz zegarem i wyposażonego w 512 MB pamięci. Pełnię swoich możliwości WARP rozwinie na szybkich, wielordzeniowych CPU, obsługujących instrukcje SSE 4.1. Z testów przeprowadzonych przez Microsoft wynika, że słynąca z wyjątkowo wysokich wymagań gra Crysis, uruchomiona w rozdzielczości 800x600 na procesorze Core i7 przy wykorzystaniu programowego renderingu WARP, działała nieco szybciej, niż sprzętowo na zintegrowanym GPU zgodnym z DirectX 10. W tym pierwszym przypadku udało się osiągnąć nieco ponad 7 klatek na sekundę.

Po nowym pomyśle Microsoftu nie należy oczekiwać cudów, ale wydaje się, że będzie to przydatna technologia, która pomoże uruchamiać gry na starszych konfiguracjach sprzętowych.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY