Dostęp do (szybkiego) Internetu – jak ważny jest dla nas?
Trudno wyobrazić sobie dziś normalne życie bez dostępu do Internetu. Wiele osób przed ostatnim słowem dopisałoby jeszcze „szybkiego” (sprawdź, czy twój taki jest) – szczególnie teraz, gdy niemała grupa Polaków przeszła na pracę zdalną lub hybrydową. Okazuje się, że nierzadko jesteśmy gotowi dopłacić do mieszkania, by cieszyć się lepszym połączeniem z siecią. To też oznacza, że dostęp do technologii, takich jak internet światłowodowy, realnie wpływa na wartość nieruchomości.
Jedynie wysokość czynszu oraz obecność balkonu i miejsca do parkowania są dla nas ważniejsze przy wyborze mieszkania niż dostęp do szybkiego internetu. Ten ostatni wśród priorytetów wymieniło aż 34 proc. osób, biorących udział w ogólnopolskim badaniu przeprowadzonym przez InsightOut Lab. Dobre połączenie z siecią okazuje się istotniejsze niż winda, piwnica, kablówka czy możliwość założenia klimatyzacji.
Minimalnie ponad połowa badanych przyznała, że byłaby w stanie dopłacić do mieszkania, aby uzyskać dostęp do szybkiego internetu. Jedna czwarta byłaby skłonna wydać w tym celu więcej niż 500 złotych. A ile więcej moglibyśmy płacić za obecne mieszkanie, by mieć szybki internet? Tu odpowiedź przynosi drugi z poniższych wykresów.
Światłowód w Polsce – jest nieźle
A tak na marginesie: w Wielkiej Brytanii z internetu światłowodowego korzysta 1,8 miliona abonentów, a w Niemczech – 2,4 miliona. Choć często narzekamy na jakość sieci w naszym kraju, okazuje się, że w Polsce wynik jest jeszcze lepszy, bo wynosi 2,7 miliona. Wprawdzie daleko nam do europejskiego lidera (Francji z wynikiem 14,2 miliona), ale i tak jest naprawdę nieźle.
Źródło: InsightOut Lab