Siódma część słynnych „hirołsów” wreszcie zadebiutowała na rynku. Fani serii na nową odsłonę musieli czekać aż 4 lata, a więc bardzo długo, jak na obecne standardy. Pytanie tylko, czy warto było tyle czekać?
Might & Magic: Heroes VII pod wieloma względami nie wyróżnia się od poprzedniczek. Ponownie mamy do czynienia z osadzoną w świecie fantasy strategią turową. Produkcję powierzono studiu Limbic Entertainment, które możecie kojarzyć z rozszerzeń do „szóstki” oraz RPG-a Might & Magic X: Legacy. Uniwersum to nie jest im zatem obce.
Fabuła w „siódemce” koncentruje się na wojnie domowej, której zwycięzca zasiądzie na tronie Imperium. Do dyspozycji graczy oddano sześć grywalnych frakcji (Przystań, Akademia, Twierdza, Nekropolia, Sylvan oraz Loch). Główny bohater – książę Ivan – utworzył Radę Cieni, która zrzesza przedstawicieli każdej z nich i która jest podstawą fabularną dzieła Limbic.
Podczas zabawy gracz będzie toczyć walki, rekrutować wojowników, eksplorować lokacje, gromadzić surowce i rozbudowywać swoje miasta. Oczywiście jednak nie byłoby to Heroes, gdyby nie rozbudowane elementy RPG. Dlatego też cały czas będziemy mogli rozwijać naszych bohaterów. Miłośników zarządzania zadowoli fakt, że powrócono do zaawansowanego modelu ekonomicznego.
Heroes po raz siódmy – premiera i oceny
Gra Might & Magic: Heroes VII zadebiutowała wczoraj na rynku – oczywiście wyłącznie w wersji przeznaczonej na komputery osobiste. Pojawiły się już zatem pierwsze recenzje. I choć może nie doczekaliśmy się następcy kultowej „trójki” (ale tego już chyba nie doczekamy), to wciąż mamy do czynienia z całkiem udaną produkcją. Średnia ocen to bowiem mocne 7,5/10.
„Might & Magic: Heroes VII to prawdopodobnie najlepsza odsłona od czasów oryginalnej trylogii. Zrozumiano, co uczyniło tę serię tak świetną. Siódma część oferuje leciutko tylko odświeżoną mechanikę rozgrywki bez rewolucyjnych zmian” – podsumowuje redakcja Softpedii, która przyznała grze ósemkę.
No to może zobaczymy sobie jeszcze premierowy zwiastun tej produkcji. Co wy na to?
Źródło: VG247, Metacritic, Ubisoft