Anthony Guiseppi-Elie, dyrektor C3B i profesor Instytutu Biomolekularnego twierdzi, że biochipy w pierwszym rzędzie będą wykorzystane jako źródło informacji o rannym. Wstrzyknięty natychmiast przesyła informacje o stanie zdrowia i może przyczynić się do ratowania życia. Naukowcy wierzą, że mikroprocesor może mieć szereg innych zastosowań takich jak: badanie stanu zdrowia astronautów w czasie dalekich misji pozaziemskich oraz sprawdzania poziomu cukru u diabetyków. Profesor Guiseppi-Elie mówi, że w tej chwili traci się wielu pacjentów, ponieważ przed podjęciem decyzji o zastosowaniu odpowiedniego leku konieczne jest pobranie krwi. Ta informacja dla lekarzy w wielu przypadkach decyduje o życiu lub śmierci pacjenta. Naukowcy stworzyli już substancję neutralną dla organizmu, która może zawierać w sobie chip. Do tej pory tkanka ludzka odrzucała wszczepiane urządzenia.
Przewiduje się, że urządzenie wymaga jeszcze około 5 lat badań, zanim zacznie być testowane na ludziach. Po tych próbach biomikroprocesory będą wszczepiane żołnierzom.