Instrument HRSC o wysokiej rozdzielczości zarejestrował surową scenerię lodowego klifu w pobliżu południowych krańców Marsa. Thyles Rupes wyróżnia się na niej szeroką paletą kolorów – od mocnych fioletów i różów po bardziej "klasyczne" marsjańskie czerwienie – wyraźnie odbiegając od kojarzonych z planetą brązów i ochry.
Za tę niezwykłą kolorystykę odpowiada jednocześnie kilka elementów: sposób padania światła, pył unoszący się w powietrzu, obecność lodu oraz skład mineralny podłoża. Ciemniejsze połacie mają wiązać się ze skałami powulkanicznymi, bogatymi m.in. w oliwiny i pirokseny – minerały znane także z ziemskiego płaszcza.
Z kolei jaśniejsze fragmenty klifu pokrywa sezonowy dwutlenek węgla. W formie szronu potrafi utrzymywać się w tym rejonie nawet w czasie marsjańskiej wiosny. Niebieskawe osady da się dostrzec na wydmach i w obrębie kraterów, a część lodowca należącego do południowej czapy polarnej jest widoczna jako jasna plama w dolnej strefie obrazu.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Lekko "jagodowy" ton całej sceny to efekt połączenia porannego, nisko stojącego Słońca, pyłu w marsjańskiej atmosferze oraz pokrywy szronu i lodu. Rozpraszanie drobin pyłu i zmienność lokalnych warunków sprawiają, że fotografie Marsa potrafią wyglądać bardzo różnie w zależności od pory dnia.
Same ściany Thyles Rupes robią wrażenie skalą – miejscami wznoszą się na ponad 1 km. Naukowcy wskazują, że klify mogły powstać miliardy lat temu w wyniku procesów tektonicznych: dwa fragmenty skorupy zostały ściśnięte, a jeden uniósł się względem drugiego. Takie deformacje łączy się z kurczeniem wnętrza planety w trakcie jej stygnięcia.
Thyles Rupes ciągnie się przez setki kilometrów na południowych wyżynach Marsa, przecinając obszary gęsto usiane kraterami. W części regionu widać również wydmy o zróżnicowanych kształtach, uformowane przez marsjańskie wiatry. Dane z HRSC posłużyły do przygotowania dokładnych map topograficznych, a ich opracowanie przez DLR i Freie Universität Berlin pomogło lepiej zrozumieć, jak bardzo zróżnicowana jest rzeźba powierzchni Czerwonej Planety.