Thyles Rupes na zdjęciach Mars Express. Skąd te purpurowe barwy?

Sonda Mars Express, mimo wielu lat pracy, wciąż potrafi zaskoczyć badaczy. Najnowsze ujęcia z kamery HRSC pokazały okolice klifu Thyles Rupes przy południowym biegunie Marsa w nietypowych, purpurowo-różowych tonach, rzadko widywanych na fotografiach Czerwonej Planety.
Thyles Rupes na MarsieThyles Rupes na Marsie
Źródło zdjęć: © ESA | Björn Schreiner 2026 @ FU Berlin
Radosław Kosarzycki

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Instrument HRSC o wysokiej rozdzielczości zarejestrował surową scenerię lodowego klifu w pobliżu południowych krańców Marsa. Thyles Rupes wyróżnia się na niej szeroką paletą kolorów – od mocnych fioletów i różów po bardziej "klasyczne" marsjańskie czerwienie – wyraźnie odbiegając od kojarzonych z planetą brązów i ochry.

Za tę niezwykłą kolorystykę odpowiada jednocześnie kilka elementów: sposób padania światła, pył unoszący się w powietrzu, obecność lodu oraz skład mineralny podłoża. Ciemniejsze połacie mają wiązać się ze skałami powulkanicznymi, bogatymi m.in. w oliwiny i pirokseny – minerały znane także z ziemskiego płaszcza.

Lodowe wydmy w okolicach Thyles Rupes na Marsie
Lodowe wydmy w okolicach Thyles Rupes na Marsie © ESA | Björn Schreiner 2026 @ FU Berlin

Z kolei jaśniejsze fragmenty klifu pokrywa sezonowy dwutlenek węgla. W formie szronu potrafi utrzymywać się w tym rejonie nawet w czasie marsjańskiej wiosny. Niebieskawe osady da się dostrzec na wydmach i w obrębie kraterów, a część lodowca należącego do południowej czapy polarnej jest widoczna jako jasna plama w dolnej strefie obrazu.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek

Lekko "jagodowy" ton całej sceny to efekt połączenia porannego, nisko stojącego Słońca, pyłu w marsjańskiej atmosferze oraz pokrywy szronu i lodu. Rozpraszanie drobin pyłu i zmienność lokalnych warunków sprawiają, że fotografie Marsa potrafią wyglądać bardzo różnie w zależności od pory dnia.

Same ściany Thyles Rupes robią wrażenie skalą – miejscami wznoszą się na ponad 1 km. Naukowcy wskazują, że klify mogły powstać miliardy lat temu w wyniku procesów tektonicznych: dwa fragmenty skorupy zostały ściśnięte, a jeden uniósł się względem drugiego. Takie deformacje łączy się z kurczeniem wnętrza planety w trakcie jej stygnięcia.

Thyles Rupes ciągnie się przez setki kilometrów na południowych wyżynach Marsa, przecinając obszary gęsto usiane kraterami. W części regionu widać również wydmy o zróżnicowanych kształtach, uformowane przez marsjańskie wiatry. Dane z HRSC posłużyły do przygotowania dokładnych map topograficznych, a ich opracowanie przez DLR i Freie Universität Berlin pomogło lepiej zrozumieć, jak bardzo zróżnicowana jest rzeźba powierzchni Czerwonej Planety.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!