Wszechświat wciąż przyspiesza? Nowa analiza broni roli ciemnej energii

Najnowsze obliczenia międzynarodowego zespołu astrofizyków wskazują, że ekspansja wszechświata nadal przebiega w tempie rosnącym. Badacze nie potwierdzili hipotezy, która w ubiegłym roku sugerowała możliwe osłabienie tego procesu i podtrzymali znaczenie ciemnej energii w kosmologii.
Nowe odkrycie pozwoli lepiej zrozumieć początki wszechświataNowe odkrycie pozwoli lepiej zrozumieć początki wszechświata
Źródło zdjęć: © Pexels
Radosław Kosarzycki

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Grupa naukowców z różnych krajów, w tym także laureaci Nagrody Nobla, ponownie przyjrzała się aktualnym danym dotyczącym tempa rozszerzania się kosmosu. Analiza miała rozstrzygnąć, czy wcześniejsze sugestie o potencjalnym spowolnieniu ekspansji mogą być uzasadnione. Wnioski okazały się jednoznaczne: zebrane obserwacje nie wspierają takiego scenariusza, a dotychczasowy opis przyspieszającego rozszerzania się wszechświata pozostaje aktualny.

Kluczowym wątkiem badań był wpływ supernowych typu Ia na pomiary prędkości ekspansji wszechświata. Zespół doszedł do wniosku, że wcześniejsza praca naukowców z Korei Południowej, która prowadziła do tezy o słabnięciu ciemnej energii, opierała się na nietrafnych założeniach dotyczących wieku gwiazd i galaktyk, w których dochodzi do takich wybuchów. Problemem miało być traktowanie wieku całej galaktyki jako równoważnego wiekowi konkretnej gwiazdy – co w praktyce mogło zniekształcić rezultaty poprzednich analiz.

W opublikowanych ustaleniach podkreślono, że wcześniejsze pomiary – także po zastosowaniu korekt uwzględniających masę galaktyk – wciąż dają zgodne i powtarzalne wyniki. To one mają potwierdzać, że ekspansja wszechświata nie zwalnia, lecz przyspiesza. Profesorowie Adam Riess i Brian Schmidt zaznaczyli, że fundamentem obowiązującego modelu pozostają wiarygodne obserwacje supernowych typu Ia, na których opierały się badania nagrodzone Nagrodą Nobla w 2011 r.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek

Dr Phil Wiseman z Uniwersytetu w Southampton, główny autor najnowszej publikacji, ocenił, że wcześniejsze, szeroko akceptowane pomiary w istocie były poprawne i nie ma potrzeby zmieniać obecnego rozumienia kierunku, w jakim zmierza wszechświat. Jednocześnie zwrócił uwagę, że choć taki rezultat oddala perspektywę "kryzysu w kosmologii", sama natura ciemnej energii nadal pozostaje nierozwiązanym problemem.

Profesor Mark Sullivan z tego samego uniwersytetu podkreślił, że stałym elementem nauki jest podważanie ustaleń i rygorystyczne sprawdzanie nowych propozycji. Zaznaczył przy tym, że tym razem testowana koncepcja nie sprawdziła się, ale pomogła otworzyć kolejne kierunki dociekań – zarówno dotyczące samych wybuchów supernowych, jak i sposobów badania ciemnej energii.

Naukowcy wskazali, że mimo chwilowego zamieszania w środowisku badawczym, model oparty na obserwacjach odległych supernowych nadal jest uznawany za najbardziej wiarygodny. Zwracają też uwagę, że dalsze dopracowywanie metod pomiaru oraz sprawdzanie nowych pomysłów, w tym alternatywnych wyjaśnień mechaniki kosmicznej, może w przyszłości przybliżyć odpowiedź na pytanie, czym w istocie jest ciemna energia i jakie są jej konsekwencje dla ewolucji wszechświata.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY