Parkour - druga odsłona
Mirror's Edge to jeden z tych tytułów, który wyraźnie podzielił graczy na dwie grupy - tych co ją uwielbiają i tych, co ją odinstalowali po 5 minutach "zabawy". Zbliżająca się wielkimi krokami premiera drugiej odsłony produkcji zapewne nic w tej kwestii nie zmieni. Dla fanów z pewnością będzie to spora gratka i to właśnie z myślą o nich pod koniec kwietnia EA zorganizowało zamknięte testy gry.
Faith powraca i to w dobrej formie można rzecz po tych kilku misjach, w które mieliśmy okazję zagrać. Na pełną recenzję gry jak i testy wydajności przyjdzie jeszcze czas (wszak premiera została przesunięta na 7 czerwca). Dziś publikujemy jedynie wstępne pomiary jakich dokonaliśmy w trakcie trwania zamkniętych beta testów.
Zapewne nikogo nie zaskoczy fakt, że Mirror's Edge Catalyst jest napędzane przez dobrze znany silnik studia Dice - Frostbite. Jego możliwości są dobrze znane, wszak stworzono na jego bazie wiele popularnych gier, na przestrzeni ostatnich kilku lat. Jedną z nich całkiem niedawno testowaliśmy - Need For Speed. I podobnie jak w przypadku tej ostatniej tak i tutaj Frostbite sprawdził się całkiem nieźle.
Nie ma w tym nic zaskakującego, poniekąd to jedna z głównych zalet tego silnika - jest przewidywalny, co potwierdzają testy wydajności. I żeby ktoś nas źle nie zrozumiał, nie uważamy go za żaden ideał optymalizacji, a jedynie solidnie wykonaną pracę, co na tle ostatnio wydawanych (wątpliwej jakości) portów z konsol z pewnością jest zaletą.
Wymagania sprzętowe
W podanych przez producenta specyfikacjach na pierwszy rzut oka wszystko wygląda całkiem dobrze z wyjątkiem sparowanych ze sobą kart graficznych. GTX 650 jest bowiem kartą wyraźnie słabszą od Radeon 270X. Natomiast w przypadku zalecanej konfiguracji GeForce GTX 970 jest zdecydowanie szybszy od Radeona 280X. Dyskusyjne jest również zestawienie procesora i7-3770 z FX-8350.
Minimalne wymagania:
- OS: Windows 7 (64-bit)
- procesor: Intel Core i3-3250 / AMD FX 6350
- RAM: 6 GB
- karta graficzna: NVIDIA GTX 650 Ti lub AMD Radeon R9 270X
- wolne miejsce na dysku twardym: 20 GB
- DirectX: DirectX 11
Zalecane wymagania:
- OS: Windows 10 (64-bit)
- procesor: Intel Core i7-3770 lub AMD FX-8350
- RAM: 16 GB
- karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 970 lub AMD Radeon R9 280X
- wolne miejsce na dysku twardym: 20 GB
- DirectX: DirectX 11
Założenia testowe
Nasze pomiary przeprowadziliśmy w trakcie misji, którą otrzymujemy od Birdmana. Dla każdej karty pomiar wykonaliśmy pięciokrotnie, skrajne rezultaty odrzuciliśmy z pozostałych wyciągnęliśmy średnią. Testowaliśmy jedynie maksymalne (ultra) ustawienia. Pełne pomiary wydajności oraz porównanie jakości przeprowadzimy na pełnej wersji gry, w czerwcu.
Platforma testowa
Sterowniki, system operacyjny i programy:
- Windows 10 Enterprise 64-bit
- Program do mierzenia kl./s - Fraps, AfterBurner
- GeForce Game Ready Driver 364.72
- Radeon Software Crimson Edition 16.4.1
Testy w rozdzielczości FullHD oraz QHD
Ustawienia testowe
Mirror's Edge Catalyst (Beta) - 1920x1080, Ustawienia ultra
Do zabawy przy maksymalnych ustawieniach w Mirror's Edge Catalyst potrzeba karty pokroju GeForce GTX 960 lub ewentualnie Radeona 380. Jeśli ktoś jednak celuje w pełni komfortową rozgrywkę to musi posiadać minimum Radeona 290X / 390 lub Geforce'a GTX 970. Widać też wyraźnie, że najnowsza produkcja studia Dice lepiej spisuje się na kartach Nvidii.
Mirror's Edge Catalyst (Beta) - 2560x1440, Ustawienia ultra
W przypadku rozdzielczości QHD tylko topowa konstrukcja Nvidii oscylowała w okolicach 60 kl/s (średnio), najmocniejsza karta AMD uplasowała się nieco poniżej. Jeśli natomiast do zabawy wystarczy Wam 30-40 klatek na sekundę to taki wynik zapewni nawet już dość leciwy model - Radeon 290X, podobnie jak i GTX 970.
Testy w rozdzielczości 4K oraz podsumowanie
Ustawienia testowe
Mirror's Edge Catalyst (Beta) - 3840x2160, Ustawienia ultra
W przypadku rozdzielczości 4K sytuacja jest bardzo prosta, jedynie bardzo mocno podkręcony GeForce GTX 980 Ti był wstanie zapewnić około 40 kl/s (średnio). Gra więc była możliwa, ale do pełnego komfortu sporo brakuje. W tej rozdzielczości daje o sobie również znać zapotrzebowanie na pamięć - 4 GB to stanowczo za mało, co spowodawało, że w tym przypadku R390X jest wyraźnie szybszy od Fury X.
Wstęp do podsumowania
Na pełne testy jak i analizę przyjdzie czas w momencie kiedy wpadnie w nasze ręcę pełna wersja gry. Jednak już teraz można wyciągnąć kilka interesujących wniosków. Na pierwszy rzut oka widać, że Mirror's Edge Catalyst (Beta) lepiej sprawuje się na kartach Nvidii niż AMD. Można też spokojnie przyjąć, że jeśli ktoś myśli o zabawie w rozdzielczości 4K to będzie potrzebował dwóch topowych konstrukcji.
I mowa tutaj o kartach posiadających więcej niż 4 GB pamięci. Patrząc przekrojowo Mirror's Edge Catalyst (Beta) wypadło dość przyzwoicie - zabawa w rozdzielczości FullHD jest możliwa na kartach ze średniej półki, a posiadacze topowych modeli z powodzeniem będą mogli przeskoczyć do QHD. Czy producent dokona jeszcze jakiś optymalizacji przekonamy się już 7 czerwca, bowiem wtedy właśnie odbędzie się premiera gry.