W MIT opracowano algorytm, który usuwa odblaski z szyb na zdjęciach

Najlepiej sprawdza się w sytuacji gdy mamy podwójne odbicie

Karol Żebruń
Odblask szyba Samsung NX1

Odblaski czasem są bardzo fajnym efektem, który sprawia, że zdjęcia nabierają ciekawego charakteru. Na przykład gdy mamy do czynienia z odblaskiem nieba lub budynków w wodzie czy sytuacją jak na zdjęciu powyżej. Bardzo często jednakże, odblaski są tym czego za wszelką cenę chcielibyśmy uniknąć. Naukowcy z MIT postanowili wziąć ten problem na warsztat i opracowali algorytm, który radzi sobie z usuwaniem odblasków ze zdjęć.

Od razu podkreślamy, że nie jest to idealne rozwiązanie i nie jest to w żadnym wypadku cyfrowa symulacja filtra polaryzacyjnego. Jak widać na załączonym przykładzie, odbicia z szyby daje się usunąć w dużym stopniu, ale nie w 100 %. Efekt jest jednak na tyle satysfakcjonujący, by z przyjemnością powitać taką funkcję w nowym aparacie cyfrowym, czy oprogramowaniu do edycji zdjęć.

Po lewej zdjęcie źródłowe, po prawej u góry efekt działania algorytmu usuwającego odblaski, a na dole informacja, która zostaja usunięta ze zdjęcia.

Algorytm jest dość wymagający obliczeniowo, wspiera się technologią uczenia maszynowego, ale dla obecnie montowanych w aparatach cyfrowych procesorów nie powinien być problemem, a dla komputera tymbardziej. Skuteczny jest przede wszystkim wtedy gdy mamy do czynienia z odbiciem, które tworzy dwa nieznacznie przesunięte względem siebie obrazy. By taki efekt powstał potrzebna jest albo podwójna szyba zespolona, albo dość gruba warstwa szkła. Przynajmniej takie warunki narzucają eksperymentatorzy.

W sytuacji gdy mamy pojedyncze odbicie, usunięcie odbicia jest bardzo trudne, a wręcz niemożliwe, dopóki nie zaprzęgniemy algorytmów decydujących na innym poziomie niż jedynie statystyka. Na szczęście sytuacji w których mamy podwójne obrazy jest w codziennym życiu tak dużo, że warto by producenci aparatów bliżej przyjrzeli się temu rozwiązaniu.

A was zapraszamy do dzielenia się w komentarzach własnymi przemyśleniami co do najciekawszych auto-funkcji, które chętnie widzielibyście w aparatach cyfrowych, ewentualnie oprogramowaniu do edycji zdjęć.

Źródło: MIT, fot. Karol Żebruń

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ