Modecom Advanced Gaming C2
Obudowa jest wizytówką komputera, więc w przypadku komputerów dla graczy warto wybrać wyjątkową konstrukcje. Z podobnego założenia wyszła firma Modecom i niedawno wprowadziła do swojej oferty nową serię obudów dedykowanych wymagającym graczom – MAG (Modecom Advanced Gaming).
Nowa seria obejmuje kilka modeli z różnych segmentów cenowych, które zostały utrzymane w efektownej stylistyce i – jak to wspomina producent - idealnie nadają się do zbudowania prawdziwego gamingowego zestawu. Brzmi interesująco, więc postanowiliśmy sprawdzić na co stać wersję Modecom Advanced Gaming C2, a więc model ze średniej półki – jego cena to około 250 złotych.
Czym wyróżnia się obudowa Modecom Advanced Gaming C2?
- Efektowne wzornictwo (podświetlenie LED)
- Okno w panelu bocznym
- Dużo miejsca na podzespoły
- Możliwość instalacji chłodzenia cieczą
- Beznarzędziowy montaż większości podzespołów
| Model | Modecom Advanced Gaming C2 |
| Typ | Midi Tower |
| Materiały | Stal, tworzywa sztuczne, guma |
| Rozmiary i waga | 473 x 200 x 501 mm – b.d. |
| Standard płyt głównych | mini-ITX, mATX, ATX |
| Miejsca na napędy/panele | 2x 5,25 cala |
| Miejsca na dyski 2,5 i 3,5 cala | 1x 2,5 cala, 3x 2,5/3,5 cala, 3x 3,5 cala |
| Panel I/O | 2x audio, 2x USB 2.0, 2x USB 3.0 |
| Miejsca na karty rozszerzeń | 7x 390 mm |
| Miejsca na wentylatory | Front: 2x 120/140 mm Góra: 3x 120 mm Tył: 1x 120 mm Dół: 2x 120 mm |
| Fabrycznie zainstalowane wentylatory | Front: 2x 120 mm LED |
| Maksymalna wysokość chłodzenia CPU | 160 mm |
| Maksymalna długość zasilacza | 180/300 mm (ATX) |
| Dodatkowe | Filtr przeciwkurzowy, okno, drzwiczki |
Na kolejnych stronach przyjrzymy się obudowie dokładniej – również pod kątem montażu podzespołów i fabrycznej wentylacji.
Z zewnątrz
Model Modecom Advanced Gaming C2 został utrzymana w efektownej stylistyce – jednym przypadnie on do gustu, innym niekoniecznie. Naszym skromnym zdaniem wygląd jak najbardziej wpisuje się w koncepcję obudowy dedykowanej graczom.
Przedni panel został wykonany z czarnego plastiku o matowej fakturze, aczkolwiek zagłębienia są już połyskujące i przez to łatwiej się brudzą (np. dużo wyraźniej widać na nich odciski palców). W górnej części znalazły się drzwiczki (otwierane w prawo, które zasłaniają zewnętrzne zatoki 5,25 cala, natomiast niżej podłużne otwory wentylacyjne – podczas pracy komputera prześwituje przez nie niebieskie podświetlenie przednich wentylatorów, więc całość prezentuje się jeszcze efektowniej niż na zdjęciach. Zabrakło natomiast filtrów dla przednich wentylatorów.
U góry umieszczono panel I/O, a na nim: przycisk do włączania komputera, przycisk do restartowania komputera, wyjście audio dla słuchawek, wejście audio dla mikrofonu, a także dwa porty USB 2.0 i dwa USB 3.0. Jest więc wszystko czego powinniśmy się spodziewać po nowoczesnej obudowie, aczkolwiek nie obrazilibyśmy się na widok regulatora obrotów dla wentylatorów (a przy zastosowanych wentylatorach ten by się bardzo przydał, ale o tym później).
Na górze można zainstalować trzy wentylatory, a otwór wentylacyjny osłonięto tutaj bardzo giętkim, magnetycznym filtrem przeciwkurzowym – nie powinno być więc problemów z jego demontażem i wyczyszczeniem.
Z tyłu, oprócz standardowych otworów na tylny panel płyty głównej, śledzi z kart rozszerzeń i zasilacza, producent ulokował jeszcze otwór dla opcjonalnego, 120-milimetrowego wentylatora oraz dwa gumowe przepusty, przez które można wyprowadzić węże z rozbudowanego chłodzenia cieczą.
W lewym panelu umieszczono przezroczyste okno, które „wychodzi” na karty rozszerzeń i chłodzenie procesora. Szkoda, że nie jest ono trochę większe, bo przecież na obecnych płytach głównych i pamięciach RAM też można zawiesić oko (szczególnie jeżeli mówimy o modelach dedykowanych graczom).
Drugi panel boczny jest pełny – zastosowana blacha nie należy do najgrubszych, więc nie jest ona zbyt stabilna i może przenosić drgania. Trochę nas zdziwił brak przetłoczenia, które pozwoliłoby usztywnić konstrukcję i dodatkowo zwiększyć ilość dostępnego miejsca. Dobrze chociaż, że producent zdecydował się zastosować szybkośrubki z blokadą wypadania.
Dół obudowy to chyba najsłabsza strona modelu MAG C2 – całość spoczywa na czterech plastikowych stopkach, które raczej nie wytłumią drgań komputera (brakuje gumowych lub piankowych podkładek). Na dodatek ewidentnie brakuje filtrów przeciwkurzowych pod zasilaczem i otworami dla dolnych wentylatorów. Szkoda, że producent przeoczył dwa tak ważne elementy.
Od wewnątrz
Wnętrze obudowy również zostało polakierowane na czarno. Ogólna jakość wykonania jest naprawdę niezła, choć można znaleźć niedoróbki (np. krzywe koszyki na dyski lub kolorowe, niezbyt estetyczne przewody do podłączenia panelu I/O).
W głównej komorze zmieści się płyta główna mini-ITX, mATX lub ATX – w tacce pod nią znalazło się sporo otworów, więc nie powinno być problemów z wyprowadzeniem okablowania i instalacją bardziej rozbudowanych coolerów CPU. Oprócz tego producent udostępnił siedem miejsc dla kart rozszerzeń – standardowo zmieszczą się tutaj konstrukcje o długości do 290 mm, ale po wymontowaniu koszyka na dyski dostępna przestrzeń wzrasta aż do 420 mm, dzięki czemu zmieszczą się tutaj nawet największe "potwory" z chłodzeniem opartym o 3 wentylatory.
Do dyspozycji oddano dwa koszyki na trzy dyski każdy - górny obsługuje tylko 3,5 calowe nośniki, natomiast w dolnym zastosowano sanki z możliwością instalacji 2,5- i 3,5-calowych nośników. Oczywiście obydwa koszyki są demontowalne i można je przekładać wg własnego uznania (np. ułożyć dwa na dole lub dolny przepiąć do góry). Oprócz tego udostępniono dwie zewnętrzne zatoki 5,25 cala, a za tacką na płytę główną stelaż na 2,5-calowy nośnik - można ją umieścić w dwóch pozycjach.
Wnękę na zasilacz zlokalizowano na dole obudowy i tym razem została ona wyposażona w podkładki tłumiące drgania – miejsca jest na tyle dużo, że nie powinno być problemów z instalacją nawet wydajniejszych modeli (choć jednostki o mocy powyżej 1 kW mogą zablokować jedno miejsce na wentylator).
Jak wygląda kwestia chłodzenia komponentów? Na procesorze zmieszczą się rozbudowane coolery (do około 160 mm wysokości), a w samej obudowie można zainstalować aż osiem wentylatorów: dwa 120/140 mm z przodu, trzy 120 mm u góry, jeden 120 mm z tyłu i dwa 120 mm na dole. Standardowe wyposażenie obejmuje dwa 120-milimetrowe wentylatory z przodu – są to bliżej niezidentyfikowane modele z niebieskim podświetleniem LED (zasilane z wtyczki MOLEX, więc działają z pełną prędkością obrotową).
Entuzjaści mogą nawet pokusić się o instalację chłodzenia cieczą – z przodu zmieści się chłodnica 240 lub 280 mm, a u góry znalazło się wystarczająco dużo miejsca na chłodnicę 240 mm (jeżeli wentylatory przykręcimy u góry, to powinny się zmieścić nawet takie u grubości 45 mm).
Platforma testowa
Zastosowany system operacyjny, sterowniki i oprogramowanie:
- System operacyjny: Windows 8.1 64-bit
- Sterowniki: AMD Radeon Software Crimson Edition 16.3
- Odczyt temperatur: HWMonitor 1.28
Montaż i testy
Modecom Advanced Gaming C2 zalicza się do ciut większych obudów Midi Tower, więc montaż podzespołów był całkiem wygodny (sporo podzespołów można zainstalować przy pomocy szybkośrubek).
Przydałoby się jednak trochę poprawić system aranżacji okablowania - otwory do przewleczenia wiązek z zasilacza powinny być większe, a za tacką na płytę główną mogłoby być więcej miejsca do upchnięcia okablowania. Ponadto konieczne jest przedłużenie przewodów do podłączenia złączy audio na górnym panelu (w naszym przypadku okazały się one zbyt krótkie, by poprowadzić je pod tacką i podłączyć wtyczkę HD Audio).
Standardowa wentylacja bez problemu poradziła sobie z utrzymaniem odpowiednich temperatur (w pomieszczeniu testowym panowała temperatura około 23-24 stopni Celsjusza). Szkoda tylko, że zastosowane wentylatory są podłączane z pomocą wtyczek MOLEX i nie można regulować ich obrotów, bo jednak nie należą one do najcichszych modeli.
Podsumowanie
Firma Modecom nie ma zbyt dużego doświadczenia na rynku podzespołów komputerowych, więc decydując się wejść na rynek obudów dla wymagających graczy, podjęła odważny, ale i niebezpieczny krok - w końcu mamy do czynienia z jednymi z najbardziej wymagających odbiorców.
Obudowa na pierwszy rzut oka wygląda całkiem interesująco - agresywne wzornictwo na pewno znajdzie swoich zwolenników, a całość uzupełnia niebieskie podświetlenie przednich wentylatorów.
W środku jest wystarczająco dużo miejsca, aby pomieścić wydajną konfigurację do grania, a ponadto przewidziano możliwość instalacji wydajnego chłodzenia powietrznego lub nawet chłodzenia cieczą. Przydałoby się jednak poprawić system aranżacji okablowania i dodać filtry przeciwkurzowe dla przednich i dolnych wentylatorów. Fabryczna wentylacja jest wydajna, lecz brak możliwości sterowania prędkością obrotową wentylatorów niekorzystnie odbił się na poziomie generowanego hałasu.
Summa summarum Modecom Advanced Gaming C2 zalicza się do niższej półki obudów dla graczy, a tutaj sugerowana cena na poziomie 250 złotych nie jest zbyt konkurencyjna. Receptą na sukces może być poprawienie konstrukcji i nieznaczne obniżenie ceny.
Ocena końcowa:
- efektowne wzornictwo
- okno w panelu bocznym
- dwa porty USB 3.0 na górnym panelu
- dużo miejsca dla kart rozszerzeń
- dużo miejsca na chłodzenie CPU
- demontowalne klatki na dyski
- całkiem wygodny montaż
- możliwość montażu 8 wentylatorów
- miejsce na chłodzenie cieczą
- dwa podświetlane wentylatory w komplecie...
- ...niestety nie należą one do najcichszych
- miejscami słaba jakość wykonania
- brak filtrów przeciwkurzowych z przodu i na dole
- przydałoby się poprawić system aranżacji okablowania
- mało konkurencyjna cena