Specyfikacja i wyposażenie
Firma MODECOM wraca do źródeł i rozszerza swoją ofertę o serię wydajnych, wysokiej klasy zasilaczy komputerowych przeznaczonych dla graczy.
Czy najnowsze zasilacze tego producenta są warte grzechu? Niedawno w ofercie polskiej firmy pojawiły się jednostki z nowej serii Volcano o mocy 650 i 750 W – ich nazwa jest taka sama jak tych ze starej serii, lecz tak naprawdę są to całkowicie nowe konstrukcje. W myśl zasady, że nie ocenia się książki po okładce, postanowiliśmy rzucić okiem na nowe zasilacze.
| Model: | Modecom Volcano 750 |
| Moc znamionowa: | 750 W |
| Certyfikat 80 PLUS: | brak (sprawność 82-85%) |
| PFC: | aktywna |
| Standard ATX: | 2.31 |
| Okablowanie: | Częściowo modularne |
| Dostępne wtyczki: | ATX12V 20+4 pin, EPS12V 4+4 pin, 2x PCIe 6+2 pin, 2x PCIe 6 pin, 6x SATA, 3x MOLEX, FDD |
| Wentylator: | 120 mm z automatyczną regulację obrotów |
| Wymiary: | 150 x 86 x 190 mm |
| Współczynnik MTBF: | 100 000 godzin |
Zasilacz został zapakowany w eleganckie pudło, na którym znalazły się tylko podstawowe informacje. Na dodatkowe wyposażenie składa się przewód zasilający o długości 1,5 m, sakiewka z odpinanym okablowaniem, sześć szybkośrubek do montażu zasilacza oraz kilka opasek zaciskowych.
Modecom Volcano niewątpliwie odróżnia się od pospolitych, kwadratowych zasilaczy w srebrnym lub czarnym kolorze. Główna obudowa została wykonana z czarnej blachy i ma zaokrąglone krawędzie, natomiast po bokach przymocowano jeszcze metalowe płytki w czerwonym kolorze z logo producenta. Uwagę zwraca też czerwony wentylator pod perforowaną blachą, ale o nim powiemy więcej w dalszej części artykułu. Całość wygląda bardzo efektownie i niewątpliwie zachęca do zakupu.
Okablowanie zostało wykonane z przewodów o przekroju 18AWG (wyjątek stanowi tutaj wtyczka FDD i dodatkowe 2 piny we wtyczce PCI-E 6+2 pin – te podłączono cieńszymi przewodami 20AWG) i zabezpieczone nylonowym oplotem. Do dyspozycji oddano następujące wiązki:
- ATX12V 20+4 pin o długości 610 mm
- EPS12V 4+4 pin o długości 600 mm
- PCI-E 6+2 pin + PCI-E 6 pin o długości 690 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
- PCI-E 6+2 pin + PCI-E 6 pin o długości 690 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
- 3x SATA o długości 840 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
- 3x SATA o długości 840 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
- 3x MOLEX + FDD o długości 990 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
Główne wiązki ATX12V i EPS12V zostały na stałe przymocowane do zasilacza, natomiast pozostałe PCI-E, SATA i MOLEX/FDD można podłączyć według własnego uznania. Co ciekawe, na przedniej ściance znajduje się osiem gniazd do podłączenia okablowania (wszystkie są uniwersalne, a zatem każda wiązka pasuje do każdego gniazda).
Ilość wtyczek została dostosowana do mocy zasilacza. Pod względem długości okablowania też nie mamy niczego do zarzucenia – wszystkie wiązki są wystarczająco długie, aby zasilić komponenty nawet w większych obudowach.
Całkowita moc znamionowa zasilacza to 750 W. Model ten dysponuje czterema liniami 12 V, z których każda może dostarczyć prąd o natężeniu 19 A (obciążenie wszystkich czterech nie może jednak przekroczyć 744 W). Z kolei łączna obciążalność mniej ważnych linii 3,3 V (18 A) i 5 V (18 A) nie może przekroczyć 97 W.
Sprawność zasilacza to 82% przy 20 i 100% obciążenia oraz 85% przy 50% obciążenia – co prawda wartości te mieszczą się w widełkach dla normy 80 PLUS Bronze, lecz nie potwierdzono ich oficjalnym certyfikatem 80 PLUS.
Modecom nie umieścił w specyfikacji zasilacza żadnych informacji o zabezpieczeniach. Czyżby zatem nic nie czuwało nad bezpieczeństwem komputera? Nie do końca, bo zastosowane komponenty zostały wyposażone w zabezpieczenia – tyle, że tylko te podstawowe: nadprądowe (OCP), nadnapięciowe (OVP) i termiczne (OTP).
Na kolejnej stronie zajrzymy do wnętrza zasilacza.
Wnętrze i podsumowanie
W tej części artykułu zaglądamy do wnętrza zasilacza i opisujemy zastosowane w nim elementy elektroniczne. Warto jednak pamiętać, że otworzenie jego obudowy często wiąże się z naruszeniem plomb i utratą gwarancji – nie polecamy zatem tego rozwiązania. Jeżeli nie znasz się na elektronice, śmiało możesz ominąć ten rozdział.
Chłodzenie
Do chłodzenia zasilacza wykorzystano 120-milimetrowy wentylator z regulowanymi automatycznie obrotami w zależności od panującej w środku temperatury (czujnik przyklejono do radiatora). Maksymalna prędkość obrotowa wynosi 1800 RPM. Przy pełnym obciążeniu naszej platformy testowej (zasilacz został obciążony wtedy w ~50%), wentylator generował lekki szum powietrza, który w większości przypadków będzie przytłumiony obudową komputera i/lub zagłuszony przez inne, głośniejsze podzespoły.
Strona pierwotna
Napięcie wejściowe jest filtrowane przez dwa filtry EMI - mają one za zadanie odfiltrować zakłócenia wysokiej częstotliwości oraz sygnały zakłócające w sieci. Składają się na nie dwa kondensatory typu Y i jeden poliestrowo-metalizowany typu X, na płytce drukowanej umieszczono cewkę z ferrytowym rdzeniem, kolejny kondensator poliestrowo-metalizowany typu X, dwa kolejne kondensatory typu Y i jeszcze jedną cewkę z ferrytowym rdzeniem.
Kolejnym etapem jest mostek prostowniczy GBU 1006 (z niewielkim radiatorem) – jak sama nazwa wskazuje, odpowiada on za prostowanie napięcia. Zaraz za nim znalazł się kondensator poliestrowo-metalizowany. Przed przepięciami na wejściu chroni warystor MOV.
Po stronie pierwotnej znajduje się jeszcze rezonansowy konwerter LLC bazujący na technologii półmostka (Half Bridge) – odpowiada za niego sterownik przetwornicy rezonansowej STMicroelectronics L6599D. Układ ten też został wyposażony w zabezpieczenie nadprądowe (OCP).
Główny kondensator to model o pojemności 390 µF, napięciu 450 V i według specyfikacji może pracować w temperaturze do 105° C. Jego zadaniem jest wygładzenie tętnień.
Kontroler PWM o oznaczeniu XY6112 odpowiada za dwa kolejne zabezpieczenia - nadnapięciowe (OVP) i termiczne (OTP).
Z kolei za aktywny układ PFC odpowiadają cztery tranzystory i jedna dioda. Wszystkie pięć elementów przymocowano do masywnego radiatora.
Strona wtórna
Za prostowanie napięcia 12 V odpowiadają cztery diody. Elementy te przymocowano do drugiego radiatora.
Konwersja napięć odbywa się indywidualnie. Producent chwali się też zastosowaniem dwóch wzmacniaczy magnetycznych, które wpływają na stabilniejsze napięcia na liniach 3,3 V i 5 V.
Napięcie filtrują dwie grupy kondensatorów – elektrolityczne ChengX 2200 µF/10 V i 3300 µF/10 V oraz polimerowe CapXon 470 μF/16 V.
Warto również zauważyć, że szyna 12 V została podzielona na cztery linie – po jednej dla wtyczki ATX12V 20+4 pin i EPS12V 4+4 pin oraz dwie dla wiązek modularnych (cztery lewej i cztery prawe).
Podsumowanie
Widać, że firma MODECOM zwraca szczególną uwagę na wysoką jakość zastosowanych w swoich zasilaczach podzespołów. Najnowsze zasilacze MODECOM z serii VOLCANO prezentują się naprawdę nieźle – charakteryzują się niestandardowym wzornictwem i stosunkowo cichą pracą i wydajnością. Wersja o mocy 750 W sprawdzi się w bardziej rozbudowanych konfiguracjach sprzętowych – dostępne wtyczki pozwalają na podłączenie dwóch wydajnych kart graficznych, a długość wiązek nie będzie sprawiać problemów nawet w większych obudowach.
MODECOM Volcano w wersji o mocy 750 W kosztuje około 350 złotych. Pobór mocy porównywalny jest z modelami z certyfikatem 80 PLUS Bronze (modele Volcano nie mają oficjalnego certyfikatu sprawności), jednak zastosowanie lepszych podzespołów z pewnością by nie zaszkodziło tej konstrukcji. Gwarancja producenta trwa 3 lata, a jednostka została wyposażona w podstawowe zabezpieczenia.