Tym razem na szczęście jego wypowiedź ma dość neutralny charakter. Z jednej strony wspomina o tym, jak wielkie były jeszcze do niedawna możliwości konsol i jak bardzo zyskają na innowacyjnych inicjatywach - Project Natal, Move, itd, stając się przy tym niemalże nieograniczone w możliwościach rozwoju.
Z drugiej strony jednak wierzy, że granie na PC już wkrótce czeka renesans. Rynek, który w ostatnich latach stracił sporo udziałów na rzecz Xbox 360, Playstation 3 i Nintendo Wii, powoli się odbudowuje... zdaniem Molyneux głównie za sprawą casuali. Jako przykład podaje popularne gry z portalu społecznościowego Facebook - FarmVille czy świetny Zynga Poker.
W dalszej części wywiadu udzielonego Switched, Peter Molyneux prognozuje, że w ciągu najbliższych 2-3 lat rynek gier będzie się zmieniał diametralnie, zaś do rywalizacji włączą się także inne gigantyczne koncerny. Znany projektant ubolewa również nad tym, że powszechnie używane słowo "gra komputerowa" nie oddaje w pełni tego, nad czym obecnie pracują najwięksi wizjonerzy.
No właśnie, wizjonerzy lub też po prostu wylansowani pionierzy. Dość wspomnieć, że Sid Meier od lat powiela dwa ze swoich pomysłów z przeszłości, a Peter Molyneux skupia się głównie na kontemplowaniu prac Lionhead, które w praktyce okazują się (tylko!) dobrymi produkcjami. Rynek zaś skupiony jest w rękach gigantów, takich jak EA czy Ubisoft, gdzie nie ma miejsca na jednostki.
Źródło: VG247