Motion Simulation TL1: realistyczny symulator samochodu z ekranem 180 stopni

Współpracuje z PC, Xbox 360 i PS3

Karol Żebruń

Nawet najlepsza symulacja rozgrywana na wielomonitorowym stanowisku ma jedno poważne ograniczenie. Realizm kończy się tam, gdzie zaczyna się ramka ekranu. Motion Simulation TL1 to niezwykły symulator ze 180-stopniowym polem widzenia, który pozbawia nas tego drobnego problemu.Nieważne czy w grze rozbijamy się czterema kółkami czy latamy samolotem, to w elementach symulacyjnych gier zależy nam na realizmie bardziej niż gdziekolwiek. Duży wpływ ma na ten element odpowiedni model rozgrywki i dobra grafika, ale nie mniej odpowiedzialni są producenci sprzętu komputerowego, a ci starają się nam uprzyjemnić zabawę i zapewnić maksymalne zadowolenie.Wystarczy wspomnieć technologię AMD Eyefinity czy Nvidia Surround oraz liczne akcesoria i wiadomo o co chodzi. Nadal jednak czujemy, że siedzimy przed ekranem komputera. Istnieje jednak zabawka, która przebija wszystko z czym mieliśmy do czynienia.Tak to wyglądało dotąd …… a tak może wyglądać teraz.Firma Motion Simulation we współpracy z Ariel Moto Company (która stworzyła autko Ariel Atom) skonstruowała symulator TL1, który gwarantuje maksimum realizmu podczas rozgrywki. Motion Simulation TL1 to nie tylko kierownica i wygodny fotel, ale przede wszystkim ogromny ekran dający 180 stopniowe pole widzenia.Obraz na 2-metrowej szerokości ekranie wyświetlany jest przez trzy projektory. Maksymalna obsługiwana rozdzielczość to 5760 x 1200 lub 3840 x 800 pikseli.Jako źródło obrazu może posłużyć nam konsola do gier (obsługiwane są Xboksy i PS3) lub pecet. Optymalna specyfikacja sprzętu? Zgadnijcie sami. Zarówno pachnąca jeszcze nowością Nvidia GTX 690 jak i nadchodzący AMD Radeon HD 7990 z pewnością nie będą się nudziły.Ktoś jeszcze uważa, że gracz nie potrzebuje dużego pokoju? Na szczęście z wniesieniem nie będzie problemu. Producent gwarantuje, że rozmontowany symulator zmieści się w drzwiach o szerokości 62 centymetrów.Motion Simulation TL1 z pewnością zasługuje na miano realistycznego symulatora. Przygotowano kilka jego wersji, ale bądźmy szczerzy, każda z nich jest piekielnie droga. Najtańsza za 11500 funtów (około 60000 złotych) składa się z ekranu i kokpitu.Komputer musimy załatwić samodzielnie. Najlepiej wyposażona opcja za 33600 funtów (ponad 170000 złotych) ma w zestawie dodatkowo system dookolnego dźwięku, ruchomą podłogę, zapewniającą realistyczne odczucia w trakcie jazdy, i mocnego peceta, który powinien poradzić sobie z płynnym wyświetlaniem obrazu o rozdzielczości 7 Mpix.Planowana jest jeszcze wersja TL1c, z samym tylko kokpitem.A wszystko zaczęło się od ... tego autka.Więcej o kontrolerach do gier: Asus Xtion: kontroler z czujnikiem ruchu dla komputerów PC - jak Kinect z Xbox 360 X-Gaming USB Joystick: oldschoolowy kontroler PC do gier arcade Simraceway SRW-S1: kierownica do gier - poczuj się jak Robert Kubica w bolidzie Xbox 360: nowy dashboard już dziś Opinia dnia: joystick z nową podwójną manetką

Źródło: Motion Simulation, Ariel Atom

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!