Mozilla krytykuje Microsoft za wyraźne faworyzowanie swojej przeglądarki w Windows 10 

Sam Microsoft zdaje się nie mieć sobie nic do zarzucenia.

Mateusz Tomczak
Firefox

Czyżby zaczynało przybywać nam niezadowolonych z Windows 10? Premiera nowego systemu wciąż jest szeroko komentowana, tak samo jak wszystko co ma on do zaoferowania. Jedna z kwestii bardzo nie spodobała się jednak Mozilli.

Nie będzie zaskoczeniem fakt, iż mowa tutaj o przeglądarkach internetowych. W Windows 10 domyślną jest Microsoft Edge, czego można było się spodziewać. Mozilla ma jednak pretensje o to, że zdecydowano się skomplikować proces zmiany domyślnej przeglądarki, co uznano za zabieg celowy i mający działać na szkodę rozwiązań konkurentów Microsoftu.

Sprawa została potraktowana na tyle poważnie, że Chris Beard, CEO Mozilli, zdecydował się na list otwarty skierowany do szefa firmy Microsoft.

„Piszę do was w sprawie bardzo niepokojącego aspektu systemu Windows 10. [...] Teraz potrzeba ponad dwukrotnie większej liczby kliknięć myszką, przewijania treści i pewnego wyrafinowania technicznego aby potwierdzić wybór dokonany w poprzednich wersjach systemu Windows. To jest dziwne, trudne w nawigacji i łatwo się tu zagubić.”

Dla swoich użytkowników Mozilla przygotowała stosowny poradnik, a sam Microsoft zdaje się nie mieć sobie nic do zarzucenia. Czy rzeczywiście cały proces jest tak trudny do realizacji, że wymaga to tego typu komunikatów? Pytanie kierujemy głównie do osób, które już przesiadły się na Windows 10. Z jakiej przeglądarki korzystacie?

Źródło: microsoft-news

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!