Wygląd i specyfikacja
Od pewnego czasu można zaobserwować trend, w którym laptopy do gier uległy znaczącemu odchudzeniu. Jednym z pierwszych smukłych laptopów gamingowych, które miałem okazję testować był MSI GS60 Ghost.
Tym razem otrzymałem do testów jego mocniejszą wersję, wyposażoną w kartę Nvidia Geforce GTX 960M. Tym bardziej ochoczo zabrałem się do jego testów, iż właśnie do redakcji zawitał Wiedźmin 3. Czy MSI poradzi sobie z najnowszą odsłoną przygód Geralta? Zapraszam do lektury!
Dane techniczne:
| Model | MSI GS60 2QC Ghost |
| Cena | 6999 zł |
| Gwarancja | 2 lata w serwisie zewnętrznym |
| System operacyjny | Windows 8.1 |
| Klawiatura | Steelseries, płytkowa, regulowane podświetlenie, klawisze zaokrąglone |
| Touchpad | matowy, gładki |
| Ekran | » 15,6", 1920x1080 » IPS, matowy » maksymalny kąt odchylenia ekranu - 130 stopni |
| Procesor | » Intel Core i7 4720HQ » 4 rdzenie/8 wątków » 2,6 GHz, Turbo 3,6 GHz, 6MB cache » technologia 22 nm, TDP 47W |
| Pamięć | » RAM: 16 GB, DDR3, 1600 MHz » maksymalne rozszerzenie do 16 GB » wymiana: utrudniona, wymaga rozkręcenia dolnej pokrywy |
| Karta graficzna | » Nvidia Geforce GTX 960M » zintegrowana karta graficzna: Intel HD 4600 |
| Dysk twardy | » SSD: 128 GB model:Toshiba THNSNJ128G8NU » HDD: 1000 GB, 7200 RPM model: HGST HTS721010A9E630 » wymiana: wymaga odkręcenia dolnej części obudowy |
| Napęd optyczny | brak |
| Bateria | 55 Wh |
| Wymiary | 39 x 26,6 x 2 cm |
| Waga | 1,96 kg |
| Materiały pokrycia obudowy | » pokrywa - matowa, aluminium » ramka ekranu - matowa, tworzywo sztuczne » panel roboczy - matowy, aluminium » spód i boki - matowe, tworzywo sztuczne |
| Komunikacja bezprzewodowa | » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac » Bluetooth 4.0 |
| Złącza | » 3x USB 3.0 » mini DisplayPort » HDMI » czytnik kart pamięci » RJ45 » gniazdo audio |
| Dodatkowe funkcje i oprogramowanie | » kamerka internetowa » złącze blokady Kensington » oprogramowanie: Xsplit GameCaster, Killer Network Manager, Gaming Center, System Control Manager |
Wygląd i jakość wykonania
Pod względem wizualnym, laptop jest identyczny jak jego testowany wcześniej starszy brat. Żeby jednak była między nami jasność – nie oznacza to wady. Wręcz przeciwnie. MSI GS60 Ghost prezentuje się bardzo dobrze. Smukła obudowa to mimo wszystko wciąż rzadkość w tym segmencie rynku, więc laptop zdecydowanie wyróżnia się na tle konkurencji.
Cała obudowa utrzymana jest w czarnej kolorystyce, która przełamana kilkoma barwnymi elementami, tj. smocze logo na pokrywie ekranu, srebrny napis MSI, czy podświetlany na kolorowo przycisk Power.
W najszerszym miejscu GS60 mierzy zaledwie 20 mm, co w połączeniu z wagą na poziomie 2 kg, czyni go w pełni mobilnym urządzeniem. Bez trudu da się go spakować do plecaka lub do torby i zabrać ze sobą chociażby na weekendowy lub wakacyjny wyjazd. Nigdy przecież nie wiadomo, czy nagle nie zacznie padać, a wtedy mocny laptop będzie idealnym narzędziem do zabijania czasu.
Nie mam żadnych zastrzeżeń odnośnie jakości obudowy, którą wykonano z dobrej jakości materiałów. Z aluminium wykonano panel roboczy oraz pokrywę ekranu, a spód obudowy i ramkę ekranu z tworzywa sztucznego.
Złącza
Jak na tak cienką obudowę, GS60 oferuje dużą liczbę złącz. Z prawej strony znajduje się port USB 3.0, czytnik kart pamięci, gniazdo sieciowe RJ45 oraz dwa złącza wideo – HDMI i mini Display Port.
Po przeciwnej stronie znajdują się kolejne dwa porty USB 3.0, gniazdo słuchawkowe i mikrofonowe oraz gniazdo zasilania.
Klawiatura i touchpad
Jak w każdym z laptopów marki MSI, także i w tym użytkownik ma do dyspozycji wyspową klawiaturę przygotowaną przez SteelSeries. Klawiatura jest wygodna, skok klawiszy dobrze wyczuwalny (mimo, że stosunkowo płytki). Klawisze pracują cicho, a ich faktura jest przyjemna w dotyku.
Klawiatura jest wyposażona w wielobarwne podświetlenie, które można niemal dowolnie konfigurować. Służy do tego odpowiednia aplikacja.
Można tutaj przypisać każdej z trzech stref klawiatury inny kolor oraz wybrać efekt luminancji (np. pulsowanie oświetlenia). Oprócz zmiany barwy podświetlenia, poszczególnym klawiszom można przypisać skróty i makra, co jest szczególnie ważne dla graczy.
Touchpad znajduje się nieco na lewo od osi laptopa. Otoczony jest srebrną obwódką. Płytka sensoryczna o matowej, gładkiej powierzchni dobrze odczytuje ruch palca. Przyciski są zintegrowane z płytką. Ich skok jest płytki, ale dobrze wyczuwalny
Głośniki
System audio sygnowany jest marką Dynaudio. Jego możliwości pozytywnie nas zaskoczyły. Mimo cienkiej obudowy, dźwięk generowany przez głośniki jest wyraźny i głośny. Jedyne czego zabrakło niskie tony.
W obliczu faktu, że jest to laptop dla graczy, którzy i tak preferują słuchawki, nie ma to większego znaczenia. Na koniec warto dodać, że porty audio są pozłacane.
Na kolejnej stronie sprawdzamy wydajność testowanego laptopa.
Wydajność, czas pracy, ekran
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
[kontrolka produkt=msi-gs60-2qc-ghost-019xpl typ=benchmark smartfony-all]
Wyniki szczegółowe MSI GS60 2QC Ghost.
Wydajność
Jak już wspominałem wcześniej, MSI GS60 2QC został wyposażony w procesor Intel Core i7 4720HQ. To czterodzeniowy układ obsługujący osiem wątków wykonany w 22-nanometrowym procesie technologicznym. Jego bazowe taktowanie wynosi 2.6 GHz, a w trybie Turbo zwiększa się do 3.6 Ghz. TDP procesora wynosi 47W.
W teście Cinebench laptop uzyskał wynik 7.36pkt., co czyni go jednym z bardziej wydajnych procesorów mobilnych.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel HD 4600. Najważniejsza jest jednak zdecydowanie dedykowana karta Nvidia Geforce GTX 960M. Możliwości laptopa sprawdziłem m.in. w popularnym teście 3D Mark, którego wyniki znajdują się poniżej.
A jak laptop wypadł w praktycznych testach?
Dirt Showdown to mało wymagający tytuł, w sam raz na rozgrzewkę. Gra śmiga w wysokich ustawieniach z szybkością 78 kl/s.
Bioshock także nie stanowił wyzwania dla laptopa. Najwyższe ustawienia oznaczają 60 kl./s.
Popularny fps to kolejny obiekt testowy. MSI GS60 osiągnął w wysokich ustawieniach i rozdzielczości Full HD wynik 57 kl./s.
Thief to znacznie bardziej wymagająca gra, ale laptop dobrze daje sobie z nią radę. W najwyższych ustawieniach graficznych i rozdzielczości Full HD liczba klatek na sekundę wyniosła 37. Jest dobrze.
Na koniec zostawiłem prawdziwą perełkę, czyli rzecz jasna Wiedźmina 3. Nie ma co ukrywać, ta gra stanowi wyzwanie dla praktycznie każdej konfiguracji, czy to jednak oznacza, że nie da się na laptopie w nią pograć? Ależ skąd! Trzeba jednak zapomnieć o najwyższych ustawieniach graficznych. Przy wysokich ustawieniach i wyłączonym postprocessingu, średnia liczba klatek nie przekroczyła 20.
Przy średnich ustawieniach grafiki ich liczba zwiększyła się do 30, a przy niskich do 40 kl/s. Część z was może kręcić nosem, że nie warto zaprzątać sobie głowy tą grą, jeśli nie chodzi płynnie w wysokich ustawieniach, ale prawda, jest taka, że nawet na niskich Wiedźmin prezentuje się bardzo dobrze.
Dysk twardy
MSI GS60 został wyposażony w dwa dyski – klasyczny HDD o pojemności 1 TB i prędkości 7200 RPM, który świetnie sprawdzi się jako magazyn danych oraz szybki dysk SSD o pojemności 128 GB, na którym postawiony jest system. Oto jego testy wydajności.
Ekran
MSI GS60 wyposażony został w ekran o przekątnej 15,6 cala i rozdzielczości Full HD. Matowa matryca IPS gwarantuje szerokie kąty widzenia oraz brak odblasków, dzięki czemu obraz jest czytelny w każdych warunkach oświetleniowych.
Luminancję ekranu zmierzyłem za pomocą kolorymetru, uzyskując wynik 301 cd/m2. Kolory są dobrze odwzorowane.
Podsumowując – w tym aspekcie, MSI GS60 wypadł naprawdę dobrze.
Bateria
Zaskoczył mnie dość krótki czas pracy na baterii. W trybie maksymalnej oszczędności energii MSI wyłączył się po niespełna 3,5 godziny. Z kolei w trybie maksymalnej wydajności, przy pełnym obciążeniu podzespołów energii wystarcza na ok. godzinę. Przy tzw. normalnym korzystaniu z laptopa, czas pracy wyniesie ok. 2 godziny.
Kultura pracy
Cienka obudowa oprócz oczywistych zalet, ma również swoje wady. Jest nią przede wszystkim nagrzewający się panel roboczy oraz spód obudowy. Temperatura w najcieplejszym miejscu przekracza 40 stopni Celsjusza. Przy mniej obciążających podzespoły zadaniach, temperatura spada o kilka stopni.
Przy tzw. normalnej pracy na komputerze, układ chłodzenia pracuje cicho. Przy większym obciążeniu szum wentylatorów jest znacznie bardziej słyszalny. Prędkosć obrotu wentylatora jest sterowana automatycznie i dostosowywana do obciążenia podzespołów.
Aplikacje
Wśród zainstalowanych na laptopie aplikacji znaleźć można standardowy zestaw proponowany przez MSI. Wśród nich jest centrum zarządzania komputerem, czyli MSI Dragon Gaming Center oraz System Control Manger. Daje ona spore możliwości, np. dzięki opcji Shift można jednym kliknięciem zmienić ustawienia wydajności pomiędzy Green, Comfort i Sport. Dzięki temu mogłem wygodnie zwiększyć moc laptopa, kiedy uruchamiałem kolejne gry.
Killer Network Manager służy natomiast do zarządzania połączeniami sieciowymi.
Ze strony producenta można dodatkowo pobrać szereg innych interesujących aplikacji, np. Xsplit Gamecaster służąca do nagrywania i streamingowania filmów z gry, To wygodne narzędzie dla każdego fana Let's Play'ów, pozwalające na wygodne przechwytywanie rozgrywki i dzielenie się najlepszymi jej fragmentami. Filmiki można edytować, dodawać graficzne elementy, a nawet zabawić się w analizy niczym Jacek Gmoch.
Nie mogło też zabraknąć aplikacji do konfiguracji dźwięku. Muszę przyznać, że różnica pomiędzy poszczególnymi ustawieniami mocno mnie zaskoczyła. Zupełnie inny jest komfort grania w momencie, kiedy dobierzemy odpowiednie parametry. Można skorzystać zarówno z gotowych ustawień, jak i ręcznie pozmieniać poszczególne pasma dźwięku.
Podsumowanie
Czy MSI GS60 2QC to przyszłość laptopów do gier? Jeśli chodzi o stylistykę to prawdopodobnie tak. Prezentowany model wygląda bardzo nowocześnie. Smukła obudowa, dobra jakość zastosowanych materiałów oraz minimalistyczny design zdecydowanie mogą się podobać. Nie bez znaczenia jest też waga laptopa, przy 2 kg bez trudu można go spakować w plecak i zabrać ze sobą np. na urlop lub weekendowy wyjazd.
Nie proponowałbym jednak oddalać się zbytni od gniazdka elektrycznego, ponieważ czas pracy na baterii nie zachwyca. Nawet w trybie maksymalnego oszczędzania energii laptop wytrzymał niespełna 3,5 godziny. To jednak częsta bolączka laptopów gamingowych.
Tym, co mi się zdecydowanie spodobało, to wysokiej klasy ekran. Matowa matryca IPS sprawdza się bardzo dobrze, jest wystarczająco jasna, kąty widzenia są szerokie, a kolory dobrze odwzorowane. Nie miałem tutaj absolutnie żadnych zastrzeżeń.
A jak z wydajnością? Cóż, kupując laptopa za siedem tysięcy złotych można oczekiwać, że zagra się w każdą grę. Czy jest to możliwe? Testy pokazały, że tak. W przypadku Wiedźmina trzeba jednak liczyć się z tym, że konieczne będzie obniżenie szczegółowości grafiki. Najwyraźniej czasy, kiedy w ustawieniach „uber” będzie można zagrać na laptopie jeszcze nie nadeszły.
Na szczęście Wiedźmin 3 wygląda tak dobrze, że nawet przy niższych ustawieniach gra będzie przyjemnością. Istotna jest w tym przypadku kwestia optymalizacji gry. Przykładowo równie głośny tytuł - GTA V działa znacznie płynniej, nawet przy wysokich ustawieniach, a prezentuje się wyśmienicie, więc nie jest to do końca wina braku mocy obliczeniowej laptopa.
Niewykluczone więc, że kolejne łatwki do Wieśka poprawią ten aspekt, także i Geralta będzie można podziwiać w pełnej krasie. Z innymi tytułami MSI GS60 poradzi sobie już znacznie lepiej.
Ocena końcowa:
- atrakcyjna stylistyka i smukła obudowa
- wysokiej jakości ekran
- matowa, antyodblaskowa matryca
- wygodna klawiatura
- kolorowe i w pełni regulowane podświetlenie
- dobra wydajność ogólna i 3D
- jakość wykonania
- głośna praca wentylatora
- stosunkowo mocno nagrzewająca się górna część panelu nad klawiaturą
- krótki czas pracy na baterii
- cena
W trakcie testów wykorzystaliśmy monitor LG 25UM65.