MSI: kryzys z procesorami Intela potrwa do końca 2019 roku
Szef MSI wypowiedział się na temat problemów z dostępności desktopowych procesorów Intela. Ujawnione informacje nie są jednak zbyt optymistyczne.
Ubiegły rok był wyjątkowo trudny dla firmy Intel i osób chcących zbudować nowoczesny komputer do grania – problemy z podażą wpłynęły na ceny i dostępność procesorów. Jak będzie w tym roku?
Co trzeba zauważyć, producent zareagował już na początku kryzysu. Niebiescy nie tylko zwiększyli moce produkcyjne 14-nanometrowych procesorów, a także przenieśli produkcję low-endowych chipsetów do 22-nanometrowej litografii. Sytuacja zaczęła się poprawiać, aczkolwiek ceny desktopowych procesorów nadal są wysokie (co wykorzystuje firma AMD).
Niepokojące informacje ujawnił szef MSI. W wywiadzie dla serwisu Tom’s Hardware, Charles Chiang potwierdził, że producent nadal ma spore problemy z zaspokojeniem popytu na 14-nanometrowe procesory. Sytuacja powinna się stopniowo poprawiać, ale wszystko wróci do normy dopiero w ostatnim kwartale tego roku.
Problem z dostępnością ma wynikać nie tylko z ograniczonej podaży, ale też różnych priorytetów dla poszczególnych segmentów rynku. Według Chianga, Intel skupia się na najbardziej dochodowych zamówieniach – pierwszeństwo mają modele serwerowe, następnie układy mobilne, natomiast zamówienia na chipy dla komputerów stacjonarnych traktowane są z najmniejszym priorytetem (szczególnie na słabsze modele).
Wygląda więc na to, że zainteresowani zakupem nowego procesora Intela będą musieli albo wyłożyć więcej pieniędzy albo uzbroić się w cierpliwość… albo wybrać propozycję konkurencji.
Źródło: Tom’s Hardware