Microsoft rezygnuje z komunikatora MSN Messenger - cyberprzestępcy chcą to wykorzystać

Microsoft ogłosił niedawno zamknięcie komunikatora MSN Messenger i zastąpienie go przez Skype’a. Cyberprzestępcy chcą to wykorzystać.

Mateusz Tomczak
MSN Messenger komunikator rezygnacja Microsoft

Microsoft ogłosił niedawno całkowite zamknięcie komunikatora MSN Messenger i zastąpienie go przez Skype’a. Okazuje się, że może być to dość niebezpieczne dla użytkowników, bo całe zamieszanie chcą wykorzystać cyberprzestępcy.

8 kwietnia 2013 roku będzie początkiem procesu globalnej migracji kont z MSN Messengera do Skype’a. Do tego dnia pozostało jeszcze trochę czasu, ale cyberprzestępcy już teraz chcą skorzystać z popularności MSN Messengera (obecnie ponad 100 milionów kont).

W związku z tym, że użytkownicy masowo zaczną przenosić się do Skype’a, coraz trudniej będzie znaleźć pakiet instalacyjny MSN Messengera. Właśnie to stwarza duże możliwości do przeprowadzenia ataków z użyciem szkodliwego oprogramowania.

Brazylijscy cyberprzestępcy przygotowali już pierwszą falę ataku. Wycelowany jest on w użytkowników, którzy poszukują pakietu instalacyjnego MSN Messengera i wykorzystuje kupione do tego celu domeny internetowe oraz sponsorowane linki w wyszukiwarkach internetowych. Użytkownik, który natrafi w wynikach wyszukiwania na sfałszowany instalator MSN Messengera i zainstaluje go na swoim komputerze, zamiast komunikatora otrzyma trojana kradnącego informacje związane z bankowością online.

Fałszywy MSN Messenger

„Zbliżamy się do 8 kwietnia 2013 r., kiedy to Microsoft ma rozpocząć proces migracji wszystkich kont z MSN Messengera do Skype’a. Zalecamy wszystkim użytkownikom, by unikali szukania pakietu instalacyjnego tego komunikatora i jak najszybciej przenieśli swoje konta do Skype’a.” – Fabio Assolini, ekspert z Kaspersky Lab

Obecnie atak jest prowadzony z myślą o użytkownikach z Brazylii, jednak wszystko wskazuje na to, że szkodliwa kampania z MSN Messengerem w charakterze wabika pojawi się także w innych krajach. Warto zatem zachować ostrożność.

Źródło: independent, Kaspersky Lab

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY