W kształcie łuku
Polecamy: TOP-10 klawiatury oraz TOP-10 myszki
Nie da się ukryć, że mysz i klawiatura Microsoft Arc to przede wszystkim urządzenia dobrze wyglądające. Jednak czy są wygodne w obsłudze? Okazuje się, że tak, niemniej polecamy ten sprzęt przede wszystkim użytkownikom domowym. Z kolei osoby wykorzystujące komputer do pracy, które siedzą przy nim codziennie po 8-12 godzin, powinny postawić bardziej na funkcjonalność niż wygląd.
Jak podaje Microsoft, myszka Arc łączy w sobie komfort korzystania z myszy desktopowej z mobilnością myszki do laptopa. Jest lekka i bezprzewodowa, a kiedy nie jest używana można ją złożyć. Występuje też w kilku wersjach kolorystycznych (my testowaliśmy białą).
O ile myszka Arc oferuje podstawową funkcjonalność nowoczesnego gryzonia, to w przypadku klawiatury nie można już tego powiedzieć. Wynika to z jej wymiarów - jest kompaktowa i lekka, co wiąże się z tym, że nie ma bloku numerycznego. Ma też nieco inny układ klawiszy niż typowa klawiatura desktopowa. Warto jednak przyjrzeć się jej bliżej, zwłaszcza jeśli cenisz wygląd elektroniki użytkowej.
Artykuł prezentujemy w formie fotogalerii. Na każdej stronie opisujemy wybraną funkcję myszy lub klawiatury. Zapraszamy do lektury!
Mysz: wzornictwo
Mysz wygląda nietypowo - jest składana i w kształcie łuku. Microsoft podkreśla, że dzięki temu Arc Mouse zapewnia wygodę myszy pełnowymiarowej (desktopowej) i łatwość przenoszenia myszy do laptopa. Na blacie biurka myszka rzeczywiście prezentuje się atrakcyjnie. Zdecydowanie wyróżnia się na tle innych urządzeń wskazujących.
Arc zapewnia wystarczająco dobry komfort użytkowania, choć niewykluczone, że na początku będziesz musiał przyzwyczaić się do jej nietypowego kształtu. Jest dostosowana zarówno do lewo-, jak i praworęcznych użytkowników.
W zestawie producent dołącza również futerał podróżny.
Mysz: odbiornik radiowy
Mysz jest bezprzewodowa i ma niewielki odbiornik radiowy, który należy zainstalować w porcie USB. Nie jest tak miniaturowy jak ten z najnowszych myszek Logitecha, niemniej wystarczająco mały, aby nie wyjmować go kiedy chcemy przenieść laptopa.
Warto wiedzieć, że odbiornik można schować... w myszce. Wystarczy umieścić go w dolnej części myszy (jest tam specjalne miejsce z magnesem). Następnie Arc można jeszcze złożyć - wówczas wyłączy się i znacznie zmniejszy swój rozmiar.
Mysz używa technologii bezprzewodowej o częstotliwości 2,4 GHz. Może znajdować się 10 metrów od odbiornika i będzie działać poprawnie, nawet jeśli ten będzie oddzielony przeszkodami.
Mysz: rolka
Jak na nowoczesną mysz rolka jest typowa. Możesz przewijać ją góra/dół i wciskać. Niestety nie znajdziemy innych trybów rolki niż od kliknięcia do kliknięcia, a szkoda, bo rolka z trybem swobodnego obracania byłaby mile widziana dla osób, które pracują z obszernymi dokumentami.
Co ważne, rolka pracuje cicho. W niektórych myszach - nawet tych kosztujących kilkaset złotych - zdarza się, że rolka jest prawdziwym utrapieniem i jej głośna prace irytuje użytkownika. W przypadku Arc Mouse nie może być o tym mowy.
Mysz: dodatkowe przyciski
Mamy dwa podstawowe przyciski i dwa dodatkowe. Pierwszym jest wspomniana już rolka, którą można wciskać. Drugim z kolei przycisk umieszczony z boku myszy, który służy do cofania się, co jest przydatne zwłaszcza podczas przeglądania stron internetowych.
Przycisk umieszczony na lewym boku jest odpowiedniej wielkości i pracuje cicho, niemniej mógłby znajdować się bliżej. Jeśli trzymasz mysz w sposób standardowy, niemożliwe staje się dosięgnięcie tego przycisku kciukiem. Musisz wtedy odpowiednio wykrzywić dłoń lub przysunąć mysz do siebie. Po dłuższym użytkowaniu staje się to irytujące.
Z opinii użytkowników na różnych forach dyskusyjnych można dowiedzieć się, że niektórzy przyzwyczaili się do takiego stanu rzeczy, ale nie wszyscy.
Mysz: zasilanie
Aby używać myszy należy zdjąć pokrywę i włożyć dwie baterie alkaliczne typu AAA (cienkie paluszki). Według producenta baterie powinny wystarczyć na miesiąc pracy. Co istotne, problem zużytych baterii właściwie nie istnieje - przy niskim poziomie zasilania dioda LED zainstalowana w myszce zacznie pulsować na czerwono. Wówczas wystarczy ci czasu na wymianę baterii.
Kiedy mysz nie jest używana odbiornik radiowy może zostać w komputerze, ale samą mysz warto złożyć. Wówczas zasilanie jest odcinane i myszka przestaje działać, a ty oszczędzasz baterie. Zainstalowany w Arc zawias jest metalowy i sprawia wrażenie trwałego. Używaliśmy myszki przez miesiąc i składaliśmy/rozkładaliśmy ją bardzo często. Działała bez zarzutu, więc możemy stwierdzić, że jakość wykonania jest wysoka.
Mysz: oprogramowanie
W zestawie nie znajduje się oprogramowanie. Jest tylko informacja, że można je pobrać ze strony producenta: www.microsoft.com/hardware. Choć broszurka jest po polsku, witryna jest po angielsku - mniej doświadczeni użytkownicy, którzy w dodatku nie znają języka angielskiego, mogą mieć problem z odnalezieniem oprogramowania do myszy.
Bez zainstalowanego oprogramowania myszka i wszystkie jej przyciski działają poprawnie. Po pobraniu aplikacji (IntelliPoint 7.0) zyskujemy możliwość przypisania dowolnych funkcji poszczególnym przyciskom. Dodatkowo po wciśnięciu rolki uruchamia się funkcja Flip 3D do przełączania się pomiędzy oknami/aplikacjami.
Mysz: testy Mouse Rate Checker, wrażenia z użytkowania
Krótkie testy przeprowadziliśmy przy pomocy programu Mouse Rate Checker i poprzez "rysowanie" w programie systemowym Paint.
Test sprawdzający częstotliwość raportowania zmian położenia myszki wypadł zgodnie z tym, co twierdzi producent. Wynik wyniósł ok. 125 Hz, czyli jest w normie.
Odwzorowanie ruchu kursora również jest precyzyjne, nawet jeśli wykonujemy szybsze ruchy. Sprawdziliśmy to w programie Paint:
- - Wrażenia z użytkowania
Po miesiącu pracy z myszą Microsoft Arc możemy stwierdzić, że to dobra myszka, ale nie rewelacyjna. Przycisk umieszczony na lewym boku rzeczywiście mógłby znajdować się bliżej kciuka, natomiast praca z myszą wymaga przyzwyczajenia się do jej nietypowego kształtu. Nie oznacza to jednak, że nie można liczyć na jakikolwiek komfort pracy. Arc jest dobrym wyborem dla użytkowników domowych, którzy nie spędzają przy komputerze kilku(nastu) godzin dziennie.
Myszka za to nie nadaje się do bardzo precyzyjnych prac (np. w Photoshopie), jak również do grania w strzelanki. Jednak nie ze względu na brak precyzji - to mysz laserowa i można liczyć na świetną precyzję - ale na jej wagę i kształt. Myszą tego typu nie da się po prostu operować w bardzo precyzyjny sposób, ponieważ trzeba ją dość nietypowo trzymać, a dodatkowo jest bardzo lekka.
Klawiatura: wzornictwo
Klawiatura Arc wygląda dość nietypowo. W jej przypadku wygląd i kompaktowe wymiary były ważniejsze niż funkcjonalność, dlatego Microsoft pokusił się o oryginalny układ klawiszy i... brak niektórych możliwości, do jakich przyzwyczaiły nas klawiatury biurkowe.
W porównaniu do niektórych klawiatur biurkowych, Microsoft Arc jest mniejsza mniej więcej o jedną trzecią. Dokładne wymiary to 311 x 153,9 mm. Jest też bardzo lekka (ok. 400 g), co jednak nie powinno dziwić, ponieważ została wykonana z plastiku. Możesz trzymać ją w jednej ręce, a drugą pisać, tak jak robią to aktorzy w niektórych filmach. ;-)
Obudowa klawiatury jest błyszcząca. Ładnie prezentuje się na biurku, niemniej ze strony praktycznej takie wzornictwo to raczej wada - wszelkie zabrudzenia i odciski palców są szybko widoczne.
Klawiatura: odbiornik radiowy
Klawiatura Arc również korzysta z technologii bezprzewodowej o częstotliwości 2,4 GHz. Na uwagę zasługuje jednak sam odbiornik - jest wyraźnie mniejszy niż ten dołączany do myszy Arc. Jest porównywalny z tym, jaki do swoich akcesoriów oferuje Logitech.
Odbiornik można również schować, umieszczając go pod spodem klawiatury - znajdziesz tam specjalne miejsce z magnesem.
Klawiatura: układ klawiszy
Układ klawiszy nie jest typowy dla klawiatury biurkowej. Ze względu na wymiary nie ma wszystkich klawiszy: klawisze od F1 do F6 wciskamy normalnie, a od F7 do F12 przy pomocy kombinacji [Fn] +. Z klawiszem [Fn] trzeba korzystać też z Print Screen i Insert, a dodatkowo dostępna jest kombinacja pozwalająca wyłączyć/włączyć klawiaturę w parze z klawiszem [Esc].
Jeśli piszesz bezwzrokowo, będziesz musiał przyzwyczaić się do innego rozmieszczenia prawego klawisza [Alt]. W typowej klawiaturze biurkowej znajduje się on pod klawiszem [.], natomiast w Arc jest pod [/], czyli bardziej na prawo. Jest to spowodowane długością klawisza spacji - w rezultacie pisząc bezwzrokowo na początku będziesz omyłkowo wciskał spację zamiast prawego [Alt].
Kolejną zmianą jest brak typowych klawiszy kierunkowych - zamiast nich jest jeden klawisz, który dobrze sprawdza się w typowej pracy, ale nie nadaje się do gier. Jeśli korzystasz z kursorów podczas gry, będziesz musiał przestawić się na układ W/A/S/D.
Dodatkowo w klawiaturze Arc nie znajdziemy bloku numerycznego. To jednak konieczność, jeśli klawiatura ma mieć kompaktowe wymiary.
Klawiatura: zasilanie
Podobnie jak mysz Arc, klawiatura o tej samej nazwie korzysta z dwóch baterii alkalicznych typu AAA. Nie są to akumulatorki dostosowane do ładowania, więc wcześniej czy później będzie trzeba je wymienić.
Kiedy baterie będą bliskie wyczerpania, dioda LED zainstalowana w klawiaturze zacznie migać na czerwono.
Klawiatura: oprogramowanie
W zestawie nie znajdziemy żadnego oprogramowania. Jest za to informacja, że możemy je pobrać ze strony producenta. Aplikacja nazywa się IntelliType Pro i w czasie testów dostępna była wersja 7.1.
Po instalacji oprogramowania zaczynają działać kombinacje z klawiszem [Fn]. Zyskujemy też dostęp do kilku podstawowych funkcji, jak i możliwość przypisania funkcji wybranym klawiszom (np. uaktywnienie klawiszy do regulowania głośności). Warto zainstalować oprogramowanie, ponieważ będziemy mogli wyłączyć klawiaturę bez konieczności wyjmowania odbiornika z komputera. Dzięki temu w łatwy sposób można oszczędzać baterie.
Klawiatura: wrażenia z użytkowania
Klawiatura jest bardzo płaska, klawisze mają niski skok i pracują cicho. Dobrze pisze się na niej teksty, niemniej trzeba przyzwyczaić się do nieco zmienionego układu. Arc jest bardzo lekka i kompaktowa, jak również bezprzewodowa - dzięki temu można ją łatwo przenosić.
W grach również sprawdza się dość dobrze, choć zwolennicy kursorów będą rozczarowani i zmuszeni przyzwyczaić się do układu W/A/S/D.
Brak bloku numerycznego z pewnością zauważą użytkownicy telefonii VoIP czy osoby, które wykonują na komputerze dużo obliczeń. Dla nich można polecić inne klawiatury albo zewnętrzny i bezprzewodowy blok numeryczny Microsoftu, który może współpracować z klawiaturą Arc.
Porównanie odbiorników radiowych
Na powyższym zdjęciu widać odbiorniki radiowe dołączane do myszki i klawiatury Arc. Nietrudno dostrzec różnicę - odbiornik z klawiatury (po lewej) jest znacznie mniejszy.
Szkoda też, że odbiornik klawiatury nie może obsługiwać kilku urządzeń peryferyjnych Microsoftu. Najnowsze odbiorniki Logitecha pozwalają na podłączenie maks. sześciu bezprzewodowych urządzeń. Jako że klawiatura Arc to rynkowa nowość, spodziewaliśmy się, że Microsoft zrobi coś więcej niż tylko zmniejszy wymiary samego odbiornika. Tak się jednak nie stało, więc jeśli klawiatura i mysz Arc przypadły ci do gustu, będziesz musiał poświęcić nań dwa porty USB.
Podsumowanie
Mysz i klawiatura z serii Arc to produkty adresowane przede wszystkim do użytkowników domowych, którzy nie wykorzystują komputera stricte do pracy, lecz głównie do rozrywki i przeglądania internetu.
Myszka Arc oferuje podstawową funkcjonalność, ma cichą rolkę i ładny wygląd. Kiedy wybieramy się w podróż, można ją złożyć i schować do futerału dołączanego przez producenta. Odbiornik da się umieścić w myszce, więc nie będziesz musiał się obawiać, że gdzieś się zgubi w czasie transportu.
Sama mysz jest precyzyjna, ale ze względu na nietypowy kształt i lekkość nie nadaje się do strzelanek czy skomplikowanej obróbki zdjęć, ponieważ nie da się jej "objąć" jak typowej myszy biurkowej. Jednak do przeglądania internetu i typowego użytkowania wystarczy w zupełności.
Klawiatura z kolei wygląda naprawdę atrakcyjnie. Niestety lśniąca obudowa szybko się brudzi, a układ klawiszy pozostawia nieco do życzenia. Tutaj jednak ponownie wracamy do wcześniejszego stwierdzenia: to nie jest klawiatura dla zawodowego pisarza. Jeśli piszesz sporadycznie, będziesz zadowolony z tego produktu.
Klawiaturę Arc można również polecić posiadaczom komputerów HTPC. Jest na tyle lekka, że możesz trzymać ją w jednej ręce, ma też klawisze do regulowania poziomu głośności. Przydałby się jeszcze niewielki touchpad lub trackpoint, aby pozbyć się konieczności używania myszy. Być może doczekamy się takiego rozwiązania w kolejnej wersji Arc, jeśli taka się pojawi.
Obydwa urządzenia oceniamy pozytywnie. Spodobają się przede wszystkim użytkownikom domowym zwracającym uwagę na wygląd elektroniki użytkowej, którym wystarczy też podstawowa funkcjonalność posiadanego sprzętu.
| Moja ocena: Microsoft Arc Mouse | |||
| plusy: • Atrakcyjne i oryginalne wzornictwo • Odbiornik chowany w myszce • Cicha praca rolki • Możliwość składania myszy • Futerał w zestawie | |||
| minusy: • Źle umieszczony przycisk do cofania • Oprogramowanie trzeba pobrać z internetu • Odbiornik mógłby być mniejszy | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 170 zł | |||
| Moja ocena: Microsoft Arc Keyboard | |||
| plusy: • Atrakcyjne i oryginalne wzornictwo • Odbiornik chowany w klawiaturze • Cicha praca • Małe wymiary odbiornika • Futerał w zestawie | |||
| minusy: • Odbiornik mógłby obsługiwać kilka urządzeń • Nieco zmieniony układ klawiszy • Lśniąca obudowa szybko się brudzi • Oprogramowanie trzeba pobrać z internetu | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 200 zł | |||