Myszka dla gracza - kiedy z ogonkiem, kiedy bez?

Jaka myszka lepsza dla gracza - przewodowa czy bezprzewodowa? To zależy od tego, w co i jak się gra.

Image

Bezprzewodowa czy przewodowa – na jaką myszkę powinien zdecydować się gracz? Nie ma na to pytanie jednej dobrej odpowiedzi, ale wystarczy zadać sobie kilka pytań pomocniczych, by sytuacja się wyklarowała.

Kiedy myszka przewodowa?

Gracze w większości preferują myszki przewodowe. Jest tak dlatego, że zapewniają one przeważnie mniejsze opóźnienia reakcji, co w przypadku dynamicznych gier, takich jak sieciowe strzelaniny, jest niezwykle istotne.

myszki przewodowe
Przykłady myszek przewodowych: Mionix NAOS 7000 i Mionix Castor.

Myszka z „ogonkiem” to także większy komfort użytkowania w tym sensie, że nie wymaga pamiętania o ładowaniu czy wymienianiu baterii. Wystarczy podłączyć gryzonia do komputera i ma się pewność, że ten nie poinformuje nagle o braku energii.

Kiedy myszka bezprzewodowa?

Jeśli jednak gra się niewiele, to mysz bezprzewodowa (o ile cechują ją długi czas pracy na jednym zestawie baterii) może okazać się wystarczająca. W tym przypadku brak przewodu poprawia wygodę, ponieważ w żaden sposób nie ogranicza ruchów gracza i ułatwia zachowanie porządku na biurku.

myszki bezprzewodowe
Przykłady myszek bezprzewodowych: Genesis GV44 i Genesis V55.

Myszki bezprzewodowe polecane są więc przede wszystkim graczom niedzielnym i miłośnikom wolniejszych gier (takich jak przygodówki czy spora część strategii), ale też tym, którzy nie lubią grać przy biurku, lecz – na przykład – na kanapie. 

Źródłu: Entry Media

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ