Na luzie: obraz 3D wyświetlany na iPhone

Wyświetlanie trójwymiarowego obrazu na iPhonie nie wymaga od nas czekania na 6 czy 7 generację tego urządzenia. Wystarczy stary jak świat pomysł okularów, które izolują pole widzenia lewego i prawego oka.

Karol Żebruń

Chcemy tego czy nie, 3D jest obecne wszędzie. Producenci telewizorów wypuszczają coraz to nowe modele wspierające trójwymiar, nietrudno znaleźć także komputer z ekranem 3D. Rozmaite funkcje w aparatach cyfrowych pozwalają na wykonywanie zdjęć trójwymiarowych.

Ale do zabawy z 3D nie jest konieczny specjalny wyświetlacz. Wystarczy stara koncepcja, która wykorzystuje okulary z odseparowanymi tunelami optycznymi dla każdego oka. Wykorzystujące ją urządzenia sprzedawane były wiele lat temu pod nazwą View-Master. Można było za ich pomocą oglądać specjalnie przygotowane zdjęcia stereoskopowe (dwie klatki, oddzielnie dla każdego oka).

Hasbro odgrzewa tę ideę, dzięki My3D iPhone. Są to gogle bardzo podobne do View-Mastera, ale tym razem jako źródło obrazu służy ekran iPhone’a. Ma on na tyle dużą rozdzielczość, że można na nim wyświetlić obok siebie dwa obrazy, które po złożeniu dadzą trójwymiarowy efekt. Osoby, którym ten gadżet udało się przetestować, mówią o niewielkim, ale bardzo przyjemnym efekcie 3D. Wraz z goglami dostarczane są odpowiednie aplikacje, przystosowane do wyświetlania obrazu 3D za pomocą ekranu iPhone'a. Cena - 35 dolarów, ale za niektóre aplikacje po 1 maja trzeba będzie dopłacić.

Image

Trudno powiedzieć, czy gadżet ma szanse powodzenia. Na pewno jako ciekawostka może przyciągnąć z początku uwagę użytkowników. Warto przypomnieć, że podobny pomysł na 3D miało Nintendo ponad 15 lat temu. Jednak konsola Virtual Boy okazała się fiaskiem, ze względu na mocno niedopracowaną technologię wyświetlania. Dziś jest na pewno dużo lepiej.

Źródło: Popsci

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!