Biblioteka gier na konsolę Nintendo Switch wciąż nie prezentuje się zbyt okazale. Posiadacze tego urządzenia mogą wprawdzie dobrze spędzać czas przy takich perełkach jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Mario Kart 8 Deluxe czy World of Goo, ale to wciąż za mało, by przekonać nieprzekonanych. Są szanse, że już wkrótce sytuacja się zmieni.
Nintendo Switch i Unreal Engine 4
Takayuki Kawasaki z Epic Games zapowiedział podczas wywiadu z Automaton, że w samej Japonii powstaje obecnie około 20 gier na nową konsolę Nintendo, z wykorzystaniem silnika Unreal Engine 4. Na razie na ich temat nie wiadomo praktycznie nic, ale najpewniej poznamy szczegóły już niedługo, a pierwszą taką okazją będą czerwcowe targi E3 2017.
Obecnie jedyną grą na konsolę Switch korzystającą z Unreal Engine, jaka ujrzała światło dzienne, jest Snake Pass. Słyszeliśmy jednak także zapowiedzi takich tytułów jak Bloodstained: Ritual of the Night, Shin Megami Tensei i Dragon Quest XI. Wciąż jednak brakuje nam trochę do zasugerowanej przez Kawasakiego dwudziestki.
Będzie w co grać na Nintendo Switch
Nintendo Switch doczeka się zresztą także wielu innych nowych gier. Jeszcze przed końcem tego roku zadebiutują: bijatyka ARMS, The Elder Scrolls V: Skyrim, Minecraft, Payday 2, intrygujące RiME, Sonic Forces i Sonic Mania, kontynuacja udanej strzelaniny Splatoon 2, Steep oraz nowe odsłony Farming Simulator, FIFA i NBA 2K.
Jak więc widać, powoli zakup konsoli Nintendo Switch zaczyna mieć sens. Pozostaje tylko liczyć na to, że gier będzie coraz więcej i będą one coraz wyższej jakości. Motywację „wielkie N” zdecydowanie ma, bo samo urządzenie sprzedaje się jak ciepłe bułeczki.
Źródło: VG247, Gematsu