Xiaomi też zacznie wyciskać klientów? Nadchodzący Xiaomi Mi 11 bez ładowarki w zestawie

Przedstawiciele Xiaomi potwierdzili, że osoby decydujące się na zakup Xiaomi Mi 11 nie znajdą w pudełku ładowarki. Zanosi się na to, że możemy już mówić o rozpoczynającym się trendzie.

Image
Mateusz Tomczak

Apple dało znak, Xiaomi i Samsung idą jego śladem

Pierwsze było Apple. Firma, która może pozwolić sobie na wiele bez uszczerbku na wynikach sprzedaży zdecydowała, że smartfony iPhone 12 będą oferowane w odchudzonych opakowaniach, bez ładowarek. Kilka dni temu pojawiły się doniesienia sugerujące, że taką samą decyzję w kontekście serii Galaxy S21 podjął Samsung. Najświeższe informacje nadają im jeszcze większej wiarygodności, bo wygląda na to, że podobne praktyki przyjmować będą kolejni producenci. W przypadku Xiaomi to już pewne.

Chińczycy lada dzień zaprezentują Xiaomi Mi 11. Jednocześnie światło dzienne ujrzeć powinien także Xiaomi Mi 11 Pro, aczkolwiek teraz najistotniejsze są słowa Lei Juna. Jeszcze przed premierą nowych topowych modeli stało się jasne, że Xiaomi również nie dołączy do nich ładowarek. Opakowania zostaną dosłownie zmniejszone, a argumentacja nie odbiega od tej, jaką posługuje się Apple. Dzięki takim zabiegom zyska środowisko.

Xiaomi Mi 11 ładowarka

Lei Jun jednocześnie dał do zrozumienia, iż decyzję podjęto mimo zdawania sobie sprawy z tego, że nie wszystkim się ona spodoba. W przypadku Xiaomi może być ona nawet bardziej uciążliwa, bo to jeden z producentów dość systematycznie zwiększających moce swoich ładowarek, za które od teraz trzeba będzie płacić. To ważne również w kontekście naszego rynku. Xiaomi ma w Polsce ponad 30% udziałów i od samego początku uznawane jest za tego z producentów, u którego mamy do czynienia z najlepszą relacją cena-możliwości.

Kiedy premiera Xiaomi Mi 11?

Co wiemy o samym smartfonie? Xiaomi Mi 11 zaoferuje wyświetlacz Super AMOLED z HDR10+ pokryty szkłem Gorilla Glass Victus, aparat fotograficzny z obiektywem głównym 108 Mpix, a także głośniki stereo Harman Kardon. Pewne jest też, że będzie to pierwszy smartfon napędzany nowym, bardzo wydajnym procesorem Qualcomm Snapdragon 888. To oficjalne informacje już ujawnione przez producenta.

W sferze spekulacji pozostaje Xiaomi Mi 11 Pro. Najprawdopodobniej będzie on dysponował lepszym aparatem fotograficznym (m. in. z teleobiektywem zamiast obiektywu makro), a także pojemniejszą baterią wspierającą szybsze ładowanie.

Premiera Xiaomi Mi 11 została zaplanowana na 28 grudnia. Brak ładowarki w zestawie ze smartfonem to dla Was problem czy pochwalacie takie pomysły?

Źródło: Xiaomi

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE