Nadchodzi prawdziwa rewolucja w świecie elektromobilności! Chiński gigant CATL ogłosił, że do końca 2026 roku uruchomi masową produkcję innowacyjnych baterii sodowo-jonowych. Jak donosi serwis Nature.com, to przełomowe rozwiązanie ma szansę całkowicie zrewolucjonizować rynek aut elektrycznych oraz stacjonarnych magazynów energii. Nowe ogniwa będą nie tylko odczuwalnie tańsze i bezpieczniejsze od powszechnie stosowanego litu, ale także znacznie bardziej ekologiczne. Kluczowy jest fakt, że zasoby sodu w skorupie ziemskiej są ponad 1000 razy większe, a węglan sodu kosztuje ułamek ceny swojego litowego odpowiednika.
Dodatkowo technologia ta nie wymaga stosowania miedzi ani toksycznych metali ciężkich, zachowując świetną wydajność nawet przy ujemnych temperaturach rzędu -40°C. Mimo że ogniwa sodowe oferują na razie nieco mniejszą gęstość energii niż najdroższe warianty litowe, ich twórcy są przekonani, że skala produkcji drastycznie obniży koszty transformacji energetycznej. Czas pokaże, czy sodowy przełom zmieni nasz świat!
Źródło: Nature.com
Doktor nauk humanistycznych, antropolog kulturowy, związany z serwisem benchmark.pl od 10 lat, wykładowca w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Dawniej współpracujący m.in. z serwisami Komputer Świat, WhatNext, Gamezilla, GameFaction oraz mediami lokalnymi. Po pracy kolarz amator, miłośnik koszykówki (fan San Antonio Spurs), zaczytany w literaturze faktu i epickim fantasy (im bardziej epickie, tym lepiej), fan klasycznego rapu i jeszcze bardziej klasycznego rocka, choć w mniejszym wymiarze. Zakochany we wszystkim, co stworzył Quentin Tarantino i wszystkim, co działo się z Gwiezdnymi Wojnami przed erą Disneya.