Ojcowska miłość i poświęcenie...
Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca chcielibyśmy życzyć wszystkim tatom zdrowia, by regularnie ogrywać najnowsze produkcje na PC, Playstation 4, Xbox One czy konsole Nintendo, pieniędzy, aby mogli sobie te gry kupować i wspaniałych dzieci, z którymi mogliby spędzać popołudnia na graniu.
Uznaliśmy, że jest to odpowiedni moment, by przypomnieć sobie 10 najlepszych ojców, z jakimi mieliśmy styczność w grach. Kolejność jest tu zupełnie przypadkowa. Bo i jak tu wartościować ojcowską miłość.
Tomb Raider
Tato Lary Croft
Drzewo genealogiczne Lary Croft jest, powiedzmy sobie, dość oryginalne. Nie dość, że w całkiem długiej historii serii Tomb Raider oraz kilku filmach i komiksach byliśmy świadkami różnych teorii śmierci jej rodziców, to jeszcze za każdym razem mieli oni inne imiona.
Nie ulega jednak najmniejszej wątpliwości, że tata Lary to bardzo przyzwoity facet. Jego relacja z córką zawsze była nieźle nakreślona, a sama Lara nigdy nie mówiła o nim inaczej niż z ogromnym sentymentem. Ojciec od najmłodszych lat bardzo ją wspierał. To zresztą po nim odziedziczyła swoje zamiłowanie do historii i eksploracji grobowców. Do tego dochodzi jeszcze wytrwałość w dążeniu do celu, którą bez wątpienia przejęła po tacie. Co by nie mówić - czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci..
The Last of Us
Joel
Nie był oczywiście genetycznym ojcem Ellie, ale nie wspomnieć o nim w zestawieniu najlepszych ojców z gier byłoby śmiertelnym grzechem. Dlaczego? Bo mało kto byłby w stanie zrobić tyle dla dziecka co on. Po stracie swojej prawdziwej córki ciężko mu było podnieść się z kolan. Mimo to przetrwał, by koniec końców wylądować u boku Ellie, jako jej opiekun i obrońca.
W grach naprawdę rzadko zdarza się, by jakakolwiek relacja została zarysowana tak wyraziście, jak właśnie w The Last of Us. Bo tak naprawdę Joela łączyła z Ellie, i nie bójmy się użyć tego stwierdzenia, prawdziwa ojcowska miłość.
Heavy Rain
Ethan Mars
Nikomu, kto kiedykolwiek miał styczność z grą Heavy Rain, nie trzeba tłumaczyć dlaczego akurat Ethan Mars zasłużył na miejsce w naszym zestawieniu. Co prawda, po stracie pierwszego syna, gdy znalazł się na skraju załamania nerwowego, raczej trudno nazwać go było najlepszym tatą.
A jednak gdy jego drugie dziecko znalazło się w niebezpieczeństwie nie wahał się podjąć nierównej walki z mordercą będąc gotowym nawet oddać za niego życie. Zresztą twórcy Heavy Rain na przykładzie Ethana Marsa od początku stawiali nam, graczom i rodzicom, jedno zasadnicze, ale arcytrudne pytanie - ile bylibyście gotowi poświęcić dla swojego dziecka?
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Geralt z Rivii
Choć Geralt, z racji bycia Wiedźminem, dzieci mieć nie mógł, to jednak nie przeszkodziło mu to zostać bardzo istotną postacią w życiorysie Ciri. Od najmłodszych lat była jego oczkiem w głowie, nauczał ją fechtunku i starał się przekazać wszystkie ważne wartości. Poza tym, cała główna oś fabularna trzeciej części Wiedźmina opiera się na poszukiwaniach dziewczyny.
Dowodzi to, że Geralt, pomimo całej swojej cynicznej otoczki łowcy potworów, potrafił być naprawdę uczuciowym facetem i darzył swoją podopieczną ogromną miłością. Oczywiście posiadanie takiego ojca jak Geralt mogłoby być dosyć oryginalnym przeżyciem, ale nikt chyba nie zaprzeczy, że to całkiem niezły tata. No i ma wyjątkowo nietypowe hobby… Takie, którego zazdrościliby wszyscy kumple w szkole.
GTA V
Michael de Santa
Dobra, powiedzmy sobie szczerze: Michael nigdy nie był godnym do naśladowania wzorem ojca. Świadczy o tym chociażby bardzo oryginalne podejście do wychowywania dzieci, czy raczej kompletny jego brak. Ma problemy ze sobą, z żoną, która sama ma problemy, i dzieciakami, z których jedna połowa to rozbestwiony, niedojrzały bachor, a druga to małoletnia gwiazdeczka. Mimo to zdarzyło mu się parę razy uratować swoje dzieci z kłopotów.
Widać, że chłopina jest poczciwy i naprawdę kocha swoją rodzinę, chociaż za nic by się do tego nie przyznał. Dobry, choć dosyć nietypowy i nieporadny tata - trzeba mu to jednak wybaczyć. Czasem ciężko połączyć gangsterskie porachunki z wychowywaniem dzieci, a on się przynajmniej starał.
God of War
Kratos
Premiera nowego God of War nadchodzi coraz większymi krokami. Jak wynika z zapowiedzi, będziemy mieli do czynienia z przemianą naszego głównego bohatera, który nauczy się ponownie być człowiekiem, a pomoże mu w tym jego syn. Jeszcze nie wiemy, jakim ojcem będzie Kratos, ale zakładamy, że bycie dzieckiem takiego koksa może być całkiem w dechę.
Spodziewamy się, że zobaczymy słynnego wojownika w roli dobrego taty…a przynajmniej takiego, który nie pozwoli skrzywdzić swojego dziecka. A że trochę oschły i nieco zanadto nadpobudliwy (czytaj - wyrywający głowy przeciwnikom wraz z kręgosłupami), cóż,ojca się nie wybiera. Z drugiej strony, takie to już czasy….
Half Life 2
Eli Vance
Powszechnie znany jest archetyp niesamowicie zajętego ojca, który nie ma czasu dla swoich dzieci, bo całe dnie spędza w pracy. Pracujący w korporacji Eli Vance z Half-Life 2 również był dosyć zajętym człowiekiem, ale nie przeszkadzało mu to w zajmowaniu się córką. Tak w zasadzie to znalazł czas na zbudowanie dla niej robota. Miał on nie tylko spełniać funkcję przyjaciela, ale i zapewniać Alyx ochronę.
Dzięki temu Eli mógł być pewny, że jego dziecko jest bezpieczne. Poza tym w sercu tego wybitnego naukowca nie było miejsca dla żadnej innej kobiety; córka była dla niego najważniejszą osobą na świecie i chronił ją do końca swoich dni.
Fallout 3
James
Czy wiecie, że pierwotnie planowano starcie pomiędzy głównym bohaterem trzeciego Fallouta i jego ojcem? Aż ciężko to sobie wyobrazić, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że rzadko kiedy trafia się tak dobry tata, jak James. Jest z nami w zasadzie od samego początku gry, kiedy odbiera poród i pomaga nam wybrać cechy głównego bohatera.
Przez następne dziewiętnaście lat opiekuje się naszym protagonistą, zapewniając mu jak największe poczucie bezpieczeństwa. Gdy później znika, naszym zadaniem staje się jego odnalezienie. Rzadko zdarza się, by więź z osobą, której przez większość czasu nie widzimy, była tak emocjonalna.
Red Dead Redemption
John Marston
O Marstonie można powiedzieć wiele. Był bandziorem, mordercą i złodziejem - przy takiej wyliczance z pewnością nie zasługiwał na miano najbardziej uczciwego człowieka na świecie. Nie można jednak zaprzeczyć, że mimo wszystko ojcem był wspaniałym. Dla odzyskania syna był gotowy na wiele poświęceń.
Gdy zaś jego potomek był już bezpieczny przy jego boku, John postawił sobie za punkt honoru, by przekazać mu swoje liczne umiejętności (przynajmniej te dobre) oraz całą zdobytą wiedzę. Poza tym przestrzegał go przed wkroczeniem na przestępczą ścieżkę i dążył do tego, by jego dziecko wyrosło na naprawdę porządnego faceta. Nic, tylko pozazdrościć takiego taty.
The Walking Dead
Lee Everett
Świat w The Walking Dead jest przegniły do szpiku kości, o czym zresztą co rusz przekonywaliśmy się podczas rozgrywki w pierwszym sezonie tej niezwykłej gry przygodowej. Wszystko to jest szczególnie przerażające gdy jesteś małą dziewczynką, która próbuje przetrwać apokalipsę zombie. Ale wyobraź sobie, że na swojej drodze spotykasz kogoś takiego jak Lee Everett - gościa, z którym połączy cię niezwykle trwała nić porozumienia i który będzie w stanie za wszelką cenę cię chronić.
A taka właśnie ojcowska relacja rysuje się w kolejnych odcinkach The Walking Dead pomiędzy Lee, a małą Clementine. Bez tego niezwykłego faceta dziewczynka z pewnością nie przetrwałaby zbyt długo w szalonym, świecie ogarniętym hordami zombie. Co by nie mówić, z Lee Everettem wizja zombicznej apokalipsy wydaje się jakby trochę mniej straszna.