Wielkie modele językowe, czyli twoi prywatni korepetytorzy
Zamiast prosić chatbota o gotowe wypracowanie (ja wiem, to łatwe i wygodne, ale nie tędy droga!), potraktuj go jak nauczyciela, któremu możesz zadać sto pytań bez ryzyka, że straci cierpliwość. Który z wielkich modeli językowych wybrać? Na liście mamy 3 głównych graczy.
- ChatGPT (od OpenAI): absolutny klasyk i wszechstronny kombajn. Najlepiej sprawdza się w roli tłumacza trudnych zagadnień. Zamiast męczyć się z podręcznikową definicją, wpisz prompt: "Wyjaśnij mi proces fotosyntezy tak, jakbym miał 10 lat" albo "Przeanalizuj mój wiersz i wskaż, gdzie popełniłem błędy stylistyczne". Świetnie radzi sobie też z układaniem planów powtórek do matury czy egzaminu ósmoklasisty.
- Claude (od Anthropic): narzędzie, które bije ChatGPT na głowę pod względem jakości i naturalności pisanego tekstu. Jeśli musisz przygotować rozbudowaną notatkę, ułożyć strukturę referatu albo przeanalizować skomplikowany, długi fragment tekstu źródłowego – Claude zrobi to płynniej, z wyczuciem kontekstu i bez sztucznej "nowomowy". Claude jest w duchu po prostu wziętym humanistą.
- Google Gemini: głównym atutem Gemini jest bezpośrednia integracja z ekosystemem Google oraz stały, aktualny dostęp do sieci. Jeśli szukasz informacji o najnowszych wydarzeniach na WOS, potrzebujesz źródeł z artykułów naukowych albo chcesz, by AI wyciągnęło najważniejsze wnioski z twoich dokumentów na Dysku Google - Gemini będzie najlepszym wyborem.
Wyszukiwarki naukowo-badawcze
Głównym problemem zwykłych modeli LLM jest to, że potrafią z przekonaniem zmyślać fakty (tzw. halucynacje). Gdy piszesz ważną pracę z historii czy biologii, potrzebujesz twardych źródeł i przypisów, a nie AI, która stwierdzi, że tak przy środzie przemodeluje sobie historię, a jeśli fakty nie będą się zgadzały, to tym gorzej dla faktów.
- Perplexity AI: to po prostu Google na sterydach. Zamiast przekopywać się przez dziesiątki linków i zapchanych reklamami stron, wpisujesz pytanie, a Perplexity generuje zwięzłą, konkretną odpowiedź na podstawie aktualnych źródeł internetowych i - co najważniejsze - do każdego zdania dołącza odnośnik do konkretnej strony. To niezastąpione narzędzie do robienia szybkiego researchu.
- NotebookLM: co tu dużo pisać, ot, absolutny hit dla każdego, kto tonie w materiałach. Wgrywasz swoje pliki PDF, notatki z lekcji, prezentacje, a nawet linki do filmów z YouTube, a NotebookLM staje się ekspertem wyłącznie od twojego materiału. Możesz go pytać o szczegóły z wykładu, poprosić o stworzenie przewodnika do nauki, zestawu pytań testowych, a nawet... wygenerować dwuosobowy, mówiony podcast w języku angielskim omawiający twoje notatki! To aż przerażające, jak kompetentne jest to narzędzie.
Matematyka, nauki ścisłe i fiszki wszelakie, czyli AI do zadań specjalnych
Nie samym tekstem żyje uczeń, prawda? Gdy na tablicy pojawiają się wzory, a z biologii trzeba opanować kilkaset pojęć - czas na wyspecjalizowane aplikacje.
- Photomath i/lub WolframAlpha: robisz zdjęcie zadania z matematyki, fizyki czy chemii, a algorytmy nie tylko podają wynik, ale rozpisują krok po kroku cały proces dochodzenia do rozwiązania. Mega wygodne i przydatne narzędzie! Używaj tych "sztucznointeligenckich" rozwiązań do weryfikacji własnych obliczeń i zrozumienia metody, a nie bezmyślnego przepisywania.
- Anki z wtyczkami AI) i/lub Quizlet: zapamiętywanie słówek czy dat historycznych bywa udręką. Wiem, wiem, sam to przerabiałem. Generatory fiszek oparte na AI potrafią w kilka sekund stworzyć kompletny zestaw do nauki na podstawie wklejonego rozdziału z podręcznika lub pliku PDF.
Grafiki i wideo
Merytoryka jest ważna. No dobra, jest najważniejsza, ale dobre wrażenie na prezentacji to (stety, niestety) połowa sukcesu. Zamiast spędzać godziny w Paincie czy darmowych bazach zdjęć, skorzystaj z generowania treści. Tu polecić można dwie opcje:
- Gamma.app: chcesz przygotować prezentację na historię, ale nie masz czasu na klikanie slajd po slajdzie w PowerPoincie? Wpisujesz temat, np. "Przyczyny i skutki rewolucji przemysłowej", a AI w kilkanaście sekund buduje gotową, zachwycającą wizualnie prezentację z podziałem na slajdy, nagłówkami i grafikami. Twoją rolą jest tylko przejrzeć treść i uzupełnić prezentację o własne wnioski.
- Canva AI: znana wszystkim Canva ma wbudowane potężne funkcje AI: od automatycznego usuwania tła ze zdjęć, przez zamianę prostego opisu tekstowego na grafikę, aż po automatyczne tłumaczenie slajdów na inne języki.