Najniższa temperatura, jaką wytrzyma człowiek? Odpowiedź nie jest oczywista
Człowiek nie jest przystosowany do dłuższego przebywania w skrajnie wysokich bądź w skrajnie niskich temperaturach. W warunkach naturalnych zdecydowanie gorzej znosimy te drugie.
Chociaż największa fala mrozów tej zimy wydaje się być już za nami, nie da się wykluczyć, że czekają nas jeszcze okresy z temperaturami grubo poniżej zera. Niskie temperatury nie tylko zwiększają koszty życia, ale też utrudniają normalne funkcjonowanie i stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia oraz życia człowieka. Jaką najniższą temperaturę może wytrzymać ludzkie ciało?
Człowiek w -160 stopni Celsjusza
W medycynie oraz w sporcie od dawana znana jest krioterapia ogólnoustrojowa, czyli tzw. terapia zimnem. Polega ona na umieszczeniu człowieka w komorze kriogenicznej, w której temperatura może wynosić od -100 do nawet -160 stopni Celsjusza. W kontrolowanych warunkach takie temperatury nie tylko nie szkodzą, ale potrafią wymiernie pomóc.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w warunkach naturalnych. Skrajnie niskie temperatury stanowią o wiele większe zagrożenie niż upały. Człowiek jest kilkadziesiąt razy bardziej narażony na zamarznięcie niż na śmierć spowodowaną przebywaniem w wysokich temperaturach.
Hipotermia. Ile to stopni?
Hipotermia to stan, w którym organizm traci ciepło szybciej niż jest je w stanie wytworzyć. Jej pierwsze objawy pojawiają się przy spadku temperatury ciała do ok. 35 stopni Celsjusza.
Hipotermia łagodna to 35 - 32 stopni Celsjusza, a hipotermią umiarkowaną określane są temperatury ciała ok. 32 - 28 stopni Celsjusza. Poniżej tej wartości pojawiają się ostre objawy hipotermii, człowiek nie odpowiada na pytania, źrenice nie reaguje na bodźce, oddech jest płytki i bardzo wolny, a skóra lodowata w dotyku. To stan, w którym serce w każdej chwili może się zatrzymać.
Najniższa temperatura ciała człowieka
Zanim dojdzie do hipotermii można zaobserwować pierwsze oznaki wychłodzenia organizmu, które pojawiają się już przy spadku temperatury ciała do ok. 36,5 stopni Celsjusza.
Najczęściej są to dreszcze. Najniższa temperatura człowieka, który przeżył to jednak zaledwie ok. 13 stopni Celsjusza. Norweska radiolog Anna Bågenholm zjeżdżając na nartach wpadła do zamarzniętego strumienia i spędziła w nim ok. 80 minut. Do szpitala trafiła w stanie śmierci klinicznej, przytomność odzyskała pod 10 dniach śpiączki.
Źródło: Everything Explained, zdjęcie otwarcia: unsplash