Wygląda na to, że koncepcja systemu na chipie wdrożona w modelu R600 znacznie wykracza poza to, o czym kiedykolwiek mówił jeździec nVidii.
Mówi się, że o fizyce dźwięku chodzą słuchy już od pewnego czasu, a my staramy się podawać jak najwięcej szczegółów. Wygląda na to, że GPU R600 będzie powiązany z procesorem (CPU) mniej niż do tej pory, ponieważ znacznie więcej składników sceny będzie obliczanych i renderowanych na samym GPU.
R600 łączy grafikę z dźwiękiem i procesem fizycznym w zupełnie inny sposób, a 64 shadery vect5D dają razem 320 jednostek skalarnych, co da się porównać wprost do 128 skalarnych firmy nVidia. Ale 128 jednostek skalarnych przy częstotliwości 1,35 GHz, to wciąż nieco większa wydajność niż w przypadku 320 ATi przy częstotliwości 740 MHz, tyle że potok ATi jest bardziej złożony niż wcześniej uważano.
Kto by pomyślał, że ATI wyprzedzi Nvidię w wyścigu do wielozadaniowego GPU i sprawi, że konsole z procesorami PowerPC będą wyglądały jak rzecz z lat 90-tych?
Może zatem naprawdę warto poczekać na R600.