Napoleon: Total War – słów kilka o czasach, gdy Napoleon był kobietą...

Nie tylko mężczyźni gustują w grach, których głównymi elementami są wojska, strategie, bitwy, porażki i zwycięstwa. Nie da się jednak ukryć, iż często kobiety grają nieco inaczej niż mężczyźni, zwracają uwagę na inne szczegóły, podejmują się kompletnie odmiennych taktyk, strategii, polityk. Zapraszam do zapoznania się z poniższą, kobiecą recenzja, tej (wydawałoby się) męskiej gry.

Napoleon: Total War jest szóstą odsłoną serii. Tym razem akcja gry toczy się na przełomie XVII i XIXw. na terenie Europy oraz Afryki, a gracz wciela sie w samego Napoleona lub w jednego z przywódców koalicji antynapoleońskiej.

Dla mnie jest to pierwsze zetknięcie sie z Total War, więc ciężko mi porównywać grę do poprzednich edycji.

Spis treści:

1. Wstęp

Image

 Zaraz po otrzymaniu przesyłki od kuriera (ukłony w stronę Redakcji benchmark.pl za przekazanie mi gry do testu) z niecierpliwością rozpakowałam pudełko i...bardzo się rozczarowałam. W moich rękach znajdowało się jedno, cienkie plastikowe pudełko z papierową okładką, kryjące w sobie płyty dwie DVD z grą, instrukcję do gry i jakieś ulotki... łzy stanęły mi w oczach. Jako kobieta rozpieszczona pięknymi wydawnictwami, wychowana na standardach jakie oferowały podstawowe boxy takich gier jak: Age of Empires III, Heroes of Might & Magic IV czy Wiedźmin poczułam się jakbym dostała w cukierni zamiast Napoleona – kawałek suchego biszkopta...

Image

Humoru nie poprawiła mi również instalacja gry. Jeden monotonny ekran, bez grafik, opowieści, "umilaczy czasu". To 35 minut było nudniejsze niż Wojna Stuletnia... a napis 99% cieszył mnie przez całe 3 minuty...później mnie przestał cieszyć i poszłam po kawę i jakąś czekoladę na poprawę humoru.

Image

Po zainstalowaniu gry i krótkich potyczkach z niezrozumiałymi dla mnie pretensjami aplikacji Steam wreszcie udało mi się uruchomić grę. Przywitał mnie ładny ekran menu, który obejrzeć możecie na screenie poniżej. Menu jest jasne i klarowne prócz całej zakładki o nazwie „opcje” - niejasno rozpisane ustawienia grafiki, problemy ze skonfigurowaniem dźwięku (gra nie działa u mnie w systemie 5.1 chociaż powinna) i dość ograniczone ustawiania gry znów postawiły kolejnego sporego minusa.

Image

2. Główne typy rozgrywek

Grę zaczęłam od samouczków, które wprowadzają nas w grupę trzech dostępnych trybów rozgrywki.

Image

Pierwszy z nich to Wojna na lądzie, gdzie wcielamy się w dowódcę kilku oddziałów Napoleona i stajemy szabla w szablę z wojskami Austriackimi okupującymi niewielkie miasteczko. Przydzielony nam doradca omawia szczegółowo wszelkie możliwości sterowania oraz taktyki. Konkretne oddziały funkcjonują bardzo realistycznie, rozkład sił jest odpowiedni (no, może artyleria czasem przesadza z siłą i zasięgiem), a mnogość możliwości, takich jak strzały, walka wręcz, wspinanie się, bieg, bardzo urozmaica grę.

Image

Kolejnym samouczkiem jest Wojna na morzu. Stajemy się dowódcą floty francuskiej, która musi się zmierzyć z dwoma okrętami Brytyjczyków. Bardzo rozbudowany system obsługi statku z początku wydaje się być dość trudnym, jednak gdy uda nam sie go opanować - dostarcza mnóstwo frajdy. Prócz standardowego pływania z różną ilościa żagli możemy walczyć w czterech trybach (ostrzał z daleka, ostrzał z bliska, szpilowanie i walka w ręcz burta w burtę). Detal statków i marynarzy zapiera dech w piersiach, a realizm otoczenia sprawia, że człowiek czuje się jak mewa lecąca zaraz nad statkiem.

Image

Ostatnim samouczkiem jest samouczek kampanii, który ukazuje nam kompletny system zarządzania podbitymi regionami oraz prowadzeniem wojsk po mapie w trybie turowym. Ta część samouczka stanowi prolog do pierwszej kampanii Napoleona, która rozgrywa się już w trybie pełnej samodzielnej gry.

 3. Kampanie i bitwy

Image

 Gra serwuje nam pakiet kampanii podczas których prócz podbojów, rozwojów miast i zdobywania doświadczenia możemy prowadzić bitwy morskie i lądowe z komputerem lub innym graczem w trybie online.

Image

Kampanie różnią się od siebie fabułą, terytoriami, wojskami i stopniem trudności, który sami możemy sobie ustalić. W każdej kampanii otrzymujemy misje do wypełnienia (główne i poboczne), musimy panować nad rozwojem regionów i miast, nad systemem podatkowym i buntami, które od czasu do czasu wybuchają, gdy ludność nie jest zadowolona z naszych rządów.

Do dyspozycji prócz armii mamy doradców, szpiegów oraz gentelmanów, którzy w różnoraki sposób pomagają nam osiągnąć zwycięstwo.

System poruszania się w trybie kampanii jest adekwatny do poruszania się pionkiem po planszy. Cała gra również odbywa się w trybie turowym - mamy określoną ilość ruchów, a tura trwa dwa tygodnie.

Image

Informacja o przydzieleniu misji                             Widok w trybie kampanii   

Image

             Najazd wroga                                           Pomocnik otrzymany od rządu

Image

Bitwa                                                                    Wygrana

Image

            Polityka                                                       Podatki i zadowolenie

Image

             Bunt                                                             Możliwości szpiega

Ciekawostką jest, że podczas gdy nie możemy zmienić biegu historii - wszystko wydarzy się ostatecznie tak, jak miało miejsce dwa wieki temu - Napoleon nie może zginąć, jeśli przegra bitwę i zostanie ranny - wysyłany jest na urlop i leczenie i wraca do nas za 2-8 tygodni.

Cały system kampanii jest dopieszczony niemalże do perfekcji. Sporadycznie zdażają się jednak bardzo drobne wpadki sztucznej inteligencji. Nie zmienia to jednak faktu, iż grający na prawde czuje się jak dowódca wojsk francuskich...

4. Rozgrywki on-line

Tryb multiplayer gwarantuje pełną funkcjonalność - dostępne mamy osiągnięcia na Steamie, gameplay’owe bonusy, oraz ciekawy edytor umundurowania. W czasie rywalizacji możliwa jest komunikacja głosowa, oraz możliwość rozegrania dowolnego starcia w trybie kampanii z żywym graczem, który poprowadzi do walki jednostki przeciwnika.

Image

 5. Grafika i ustawienia

Napoleon: Total War ma dość toporny i skomplikowany system wszelakich ustawień. Na część z nich co jakiś czas gra zupełnie nie reaguje (nie wiadomo czemu). Podstawowe opcje jednak działają bez problemu.

Gra w różnych ustawieniach prezentowała się następująco (rozdzielczość 1680x1050) Testy wykonywane były podczas bitwy, której screen znajduje się po prawej stronie.

Image

Jakość niska ( Avg 112 FPS)

Image

Jakość średnia ( Avg 63 FPS)

Image

Jakość najwyższa ( Avg 32 FPS)

  6. Wymagania gry oraz platforma testowa

  •  Wymagania minimalne:
Procesor Intel Dual Core CPU 2.0 GHz
2,6GHz Intel
(lub odpowiednik AMD z serii SSE2)
Karta grafiki   256MB DirectX 9.0c
obsługująca Pixel Shader 2b
Pamięć 1GB RAM (Windows XP)
2GB RAM (Windows Vista/7)
Miejsce na dysku 18GB HDD
System Windows XP/Vista/7
  • Wymagania zalecane:
Procesor Intel Dual Core CPU 2.0 GHz
(lub odpowiednik AMD z serii SSE2)
Karta grafiki 512MB DirectX 9.0c
obsługująca Pixel Shader 3
Pamięć 2GB RAM (Windows XP)
3GB RAM (Windows Vista/7)
Miejsce na dysku 18GB HDD
System Windows XP/Vista/7
  • Platforma testowa:
Procesor Intel Core i7 920 2,66 GHz
Karta grafiki Palit GeForce® GTX 260 Sonic 216 SP (896MB)
Pamięć 3x2GB OCZ Platinium 1600MHz CL7
Dyski Samsung Spinpoint F3 2x 500GB RAID0 + Seagate Barracuda 250GB
System Windows 7 64bit
Image

7. Podsumowanie

Zastanawiało mnie, dlaczego gra przeznaczona jest dla osób powyżej szesnastego roku życia. Nadmiaru przemocy tutaj nie ma, z gry można się wiele nauczyć... sądzę jednak ze takie PEGI otrzymała przez swój poziom trudności. Gra jest trudna. Ja osobiście, stary wyjadacz strategii i turówek miałam problemy na poziomie "normalnym" - o wskoczeniu na "trudny" czy "bardzo trudny" nie ma mowy.

Poziom trudności adekwatny jest jednak do poziomu całej gry. Nie jest to zabawka dla dzieciaków, a dobrze dopracowana strategia, dla wymagających graczy, szukających nie tylko rozbudowanej, ciekawej rozgrywki, ale i kunsztu sztuki wizualizacji, grafiki, muzyki....

 Plusy:

Fabuła oparta na faktach historycznych

Różnorodność wojsk, miast, terenów

Różnorodność kampanii i bitew

Konieczność dbania o swoich podwładnych oraz zaopatrzenie

Długość rozgrywki

Możliwość zaproszenia innego gracza do gry w dowolnym momencie

Dopracowana grafika i muzyka

Minusy:

Opakowanie i zawartość niegodna Napoleona

Nudny i długi proces instalacji

Niedopracowany system ustawień opcji gry

Warszawa w Wielkopolsce...

Gra bardzo mi sie podobała (i podoba nadal), choć momentami była męcząca i zmuszała do zrobienia sobie dłuższej przerwy od komputera. Zachwyca grafiką, efektami i fabułą... choć nad przystojnością generałów można było jeszcze nieco popracować ;)

Dziękuję Redakcji benchmark.pl za udostępnienie gry do testów.

Dziękuję wszystkim chłopakom z SB za pomoc.

Zapraszam do oceny oraz komentowania powyższej mini-recenzji.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY