Naukowcy z centrum badawczego agencji NASA w Langley stworzyli bardzo interesującą konstrukcję. GL-10 lub jak kto woli: Greased Lightning to zdalnie sterowany samolot elektryczny wyposażony w dziesięć silników.
Osiem jednostek zamontowanych zostało na skrzydłach i umożliwiają one pionowy start, tak jak ma to miejsce w przypadku, na przykład, helikoptera. Kolejne dwa silniki znalazły się na tylnych statecznikach. Podczas lotu zmienia się kąt natarcia skrzydeł, dzięki czemu samolot może lecieć do przodu.
Obecnie Greased Lightning jest w fazie prototypu, a jego rozpiętość skrzydeł wynosi ok. 3 m. Seria pięciu lotów testowych zakończyła się powodzeniem. Wszystko działa ponoć tak jak powinno, silniki potrafią ze sobą współpracować, a proces zmiany kąta natarcia skrzydeł nie jest żadnym problemem. Na potwierdzenie mamy poniższy filmik:
W planach jest stworzenie samolotu w znacznie większej skali. Najbliższym celem inżynierów z NASA Langley Research Center jest skonstruowanie GL-10, który mógłby wznieść w powietrze czteroosobową załogę.
Źródło: SlashGear