Problemy Chin ze smogiem są powszechnie znane już od dłuższego czasu. Niewiele osób wie jednak, że są one naprawdę ogromne. Utworzone przez satelitę Terra i opublikowane przez NASA zdjęcia pokazują, że skala zanieczyszczenia powietrza nad tym azjatyckim krajem jest dosłownie przerażająca.
Pod koniec bieżącego roku Chiny toczą kolejną ciężką walkę z zanieczyszczeniami powietrza. Na utworzonym przez satelitę NASA Terra 7 grudnia zdjęciu widzimy ogromną, grubą „chmurę” zanieczyszczeń rozciągającą się od Pekinu aż do Szanghaju. Trzeba w tym miejscu dodać, że odległość pomiędzy tymi miastami wynosi około 1200 kilometrów (to mniej więcej tyle, co z Warszawy do Moskwy).
Najjaśniejsze obszary na poniższym zdjęciu to chmury lub mgła. Zwykłe – jeżeli w ogóle można je tak nazwać – zanieczyszczenia powietrza są szare. Nad północno-wschodnimi Chinami widać z kolei ogniska ekstremalnego smogu. Słowa jednak nie opiszą tego tak dobrze, jak ta fotografia:
W momencie wykonywania tego zdjęcia wskaźnik jakości powietrza (AQI – Air Quality Index) osiągnął 404 w Szanghaju i aż 487 w Pekinie. AQI powyżej 300 uznawany jest za niebezpieczny dla ludzi. Dobry AQI to z kolei taki poniżej 50.
Źródło: NASA, IO9, WunderGround