Wprowadzenie, specyfikacja
W dobie urządzeń dotykowych wciąż poszukujemy coraz większych wyświetlaczy. Jeszcze do niedawna 5-calowy smartfon wzbudzał na twarzy kpiący uśmiech. Dziś taki rozmiar jest jak najbardziej akceptowalny i niemal wszyscy producenci mają w swojej ofercie co najmniej jeden model o takim rozmiarze wyświetlacza.
Niektórzy poszli jeszcze dalej i postanowili połączyć funkcjonalności tabletu i smartfonu. W ten sposób powstały tzw. phablety – urządzenia zazwyczaj 6-7 calowe, które dzięki swoim rozmiarom mają gwarantować wygodną pracę, a jednocześnie zapewniać możliwość wykonywania połączeń i SMS-owania, której brakuje w wielu tabletach.
Pomimo spekulacji, czy takie rozwiązania mają sens, na rynku pojawiają się kolejne modele, zwłaszcza w niskim przedziale cenowym. Jednym z takim produktów jest NavRoad Nexo Smart Duo – 7-calowy phablet dostępny już za nieco ponad 300 zł. Jest to kwota niewygórowana, która na pewno zachęca do kupna. Czy jednak za takie pieniądze otrzymujemy dobry produkt? Postanowiliśmy to sprawdzić.
NavRoad to jeden z tych producentów, którzy preferują dostarczanie w swoich produktach czystego Androida. W przypadku Nexo Smart Duo jest to wersja 4.2.2 Jelly Bean i – jak wspomniałem – nie posiada żadnej autorskiej nakładki. Dodatkowo ilość preinstalowanych aplikacji jest tu ograniczona do minimum. Dzięki takiemu zabiegowi system ma działać płynnie i stabilnie. Dodatkowym powodem, dla którego producent postanowił ograniczyć liczbę programów, jest oszczędność miejsca. Nexo Smart Duo oferuje tylko 8 GB pamięci flash. W rzeczywistości pojemność ta jest jeszcze mniejsza – do dyspozycji użytkownika oddane jest niecałe 5,5 GB. Phablet posiada na szczęście slot kart SD, w którym można zamontować dodatkowe miejsce – maksymalnie 32 GB.
Wyświetlacz to 7-calowa matryca IPS LCD, która na dobre zadomowiła się na rynku mobilnym. Również w przypadku phabletu od Navroad gwarantować ma bowiem żywe barwy i dobre kąty widzenia. Rozdzielczość to skromne 1024 x 600 px – niby wystarczająco, ale szkoda, że nie pokuszono się o ciut więcej. Mamy tu do czynienia z gęstością pikseli na poziomie 170 ppi. Nie mamy więc gwarancji, że wszystkie czcionki będą wystarczająco wyraźne i ostre.
Z drugiej jednak strony mała liczba pikseli do obsłużenia na pewno przyczyni się do mniejszego zapotrzebowania na moc obliczeniową jednostki CPU. To dobra wiadomość, bo mamy tu do czynienia z średnio wydajnym procesorem Mediateka – MT8312. Ta dwurdzeniowa jednostka posiada taktowanie 1,3 GHz i współpracuje z dość wysłużonym GPU – Mali-400 MP. Do tego dodano 1 GB pamięci RAM. Taki zestaw nie jest demonem szybkości, ale wystarcza do dość stabilnej pracy systemu. Android działa raczej płynnie, choć oczywiście do ideału sporo brakuje.
W urządzeniu znalazło się miejsce na dwa sloty SIM, z czego jeden z nich obsługuje tylko te w rozmiarze micro. Za łączność odpowiada też moduł Wi-Fi w standardzie b/g/n, a także Bluetooth w najnowszej wersji 4.0. Nie zabrakło GPS, który przyda się w czasie nawigacji. Za zdjęcia i filmy odpowiadają dwa aparaty – 2 oraz 0,3 MPx, które spisują się tradycyjnie dla tanich urządzeń mobilnych, czyli słabo.
Wykonanie, ergonomia
W przypadku 7-calowych ekranów mamy do czynienia z powierzchnią użytkową pozwalającą na w miarę wygodną obsługę urządzenia w czasie przeglądania internetu czy oglądania filmów na YouTube. Oczywiście daleko tu do komfortu pracy na 10-calowych tabletach, jednak surfowanie po sieci nie jest tu już tak uciążliwe jak na ekranach smartfonów.
Wyświetlacz zajmuje lwią część przedniego panelu, jednak ramki wokół niego mogłyby być nieco węższe. W obecnej sytuacji mimo swojego niewielkiego jak na tablet rozmiaru urządzenie może wydawać się nieco nieporęczne. Phablet bez problemu da się chwycić jedną ręką.
Jasność wyświetlacza nie jest zbyt imponująca. Do użytku domowego wystarczy bez problemu, jednak w czasie słonecznego dnia bardzo ciężko zobaczyć, co widnieje na ekranie. Kąty widzenia są dość przeciętne. Od strony bocznej ramki kolory są zadowalające, jednak patrząc na ekran od górnej lub dolnej krawędzi odstępstwa od naturalnych barw są dość spore.
Phablet wykonany jest z dość dobrej jakości materiałów. Nie można mieć też zastrzeżenia do odporności na zarysowania. Elementy są nieźle spasowane, jednak nie można tu mówić o idealnym wykonaniu – w niektórych miejscach pod wpływem nacisku zdarza się usłyszeć lekkie skrzypnięcie.
Na górnej krawędzi urządzenia umieszczono złącze microUSB oraz wyjście słuchawkowe mini jack.
Po prawej stronie znalazło się natomiast miejsce na dwa przyciski: blokady oraz regulacji głośności.
Lewy oraz dolny bok nie posiadają żadnych elementów. Ciekawie, bo niemal niezauważalnie wkomponowano zaś mikrofon. Znajduje się on na wspólnej krawędzi dolnej oraz górnego panelu.
Tylny panel urządzenia wykonany jest z przyjemnego w dotyku tworzywa. Na samej górze znajduje się klapka, która skrywa dwa sloty na karty SIM oraz jeden na kartę pamięci. W ten prosty sposób rozwiązano konieczność zdejmowania całego panelu.
Znalazło się tu również miejsce na aparat główny oraz nazwę modelu. Na dole panelu umieszczono zaś głośnik, nazwę Nexo oraz kilka drobnych napisów, które psują elegancki efekt.
W zestawie z phabletem dołączono ładowarkę sieciową, kabel microUSB służący do ładowania oraz połączenia z komputerem, a także – co jest miłym dodatkiem – kabel OTG umożliwiający podłączenie do urządzenia pamięci przenośnych. W ten sposób bezproblemowo możemy kopiować pliki bezpośrednio z pendrive’a.
Oprogramowanie
Producent zdecydował, że w Nexo Smart Duo nie będzie dodawał żadnej autorskiej nakładki systemowej. Postawiono na możliwie największe wyczyszczenie OS-u z niepotrzebnych aplikacji i dodatków. To dobre posunięcie.
Android 4.2.2, który znalazł się na pokładzie phabletu, ma przez to działać płynnie i szybko. Jest to częsty zabieg wśród najtańszych produktów z zielonym robocikiem na pokładzie, ponieważ z niską ceną w parze idą mocno przeciętne podzespoły – ciężko byłoby więc „uciągnąć” wymagającą nakładkę systemową.
Jedynym odstępstwem od „zwykłego” Androida jakim udało mi się dostrzec była zmiana ikon aplikacji. Są one nieco zmodyfikowane, głównie za sprawą kolorowych kwadratów z zaokrąglonymi rogami. Jest to jednak zabieg kosmetyczny.
Generalnie system chodzi dość płynnie, choć zdarzają się przycinki czy spadki płynności animacji. Nieco denerwujący jest fakt, że po wciśnięciu przycisku blokady wyświetlacz włącza się dopiero po 1-2 sekundach. Mimo wszystko – phablet wypada pod tym względem nieźle.
Gdzieniegdzie znalazłem za to pozostałości z angielskiej wersji systemu, a to akurat nie jest powód do chwały.
NavRoad jest dość rygorystyczny w swoich zabiegach, bo ilość preinstalowanych aplikacji jest naprawdę znikoma. Z programów od Google, których w większości smartfonów jest cała masa, tu znajdziemy tylko cztery: Gmail, wyszukiwarkę, Mapy oraz – rzecz jasna - Sklep Play, który umożliwi nam powiększenie liczby gier i appów.
Znalazło się miejsce na prosty Eksplorator Plików, który pomoże w nawigacji po pamięci smartfona.
W połączeniu ze słuchawkami Nexo Smart Duo może służyć jako radio FM. Służy do tego prosta i standardowa aplikacja, za pomocą której wyszukamy odpowiednie stacje radiowe.
Movie Studio to prosty program do tworzenia amatorskich filmów z surowych plików. Możliwe jest np. połączenie dwóch nagrań.
Video Player umożliwia odtwarzanie filmów. W czasie testów nie miał problemów z otwarciem plików wideo. Aplikacja jest bardzo prosta i intuicyjna.
Yanosik to chyba jedyna komercyjna aplikacja ze sklepu Play, która znalazła się w produkcie NavRoad. Pomoże ona ominąć korki i dobrze zaplanować trasę. Może stworzyć ciekawe połączenie ze standardowymi Mapami Google. Konieczne jest zarejestrowanie się do systemu.
ToDo to prosty program do sporządzania punktowych list rzeczy do zrobienia. Za jej pomocą w łatwy sposób wypunktujemy obowiązki, o których nie chcemy zapomnieć.
Rozmowy i smsy
Phablet to z założenia fuzja tabletu i smartfonu, więc funkcja dzwonienia nie powinna być tu zaskoczeniem. Mimo wszystko niektórzy mogą się zastanawiać, jak prowadzić rozmowę, a jednocześnie… wyglądać w miarę normalnie. Rzeczywiście – 7-calowe urządzenie przy uchu może wprawić w konsternację niejedną osobę. ;-) W takiej sytuacji warto wyposażyć się w słuchawki douszne z mikrofonem lub zestaw Bluetooth, dzięki czemu phablet pozostanie w bezpiecznej odległości od ucha. ;) Szkoda, że producent nie dołączył ich do opakowania, ale w tej cenie nie można oczekiwać wszystkiego.
Niestety, jakość rozmów jest mocno przeciętna, a mikrofon wręcz słaby - zbiera tak, że konieczne było przystawianie ust bezpośrednio do niego, aby rozmówca coś usłyszał.
Opcje dotyczące DualSIM znajdziemy w odpowiedniej zakładce ustawień. Ważne jest to, że phablet obsługuje łączność Aero2.
W parze z rozmowami idą SMS-y. Te bez problemu można wysyłać w odpowiedniej aplikacji. Klawiatura jest standardowa, a odstępy pomiędzy poszczególnymi klawiszami – wystarczająco duże, by pisać dość komfortowo. Zabrakło jednak skutecznego systemu podpowiedzi czy wpisywania słów poprzez „ślizganie” po kolejnych znakach.
3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)
Phablet przegrywa z nieco większym modelem NavRoad Nexo Avio. Warto jednak dodać, że w swojej klasie cenowej jego wydajność jest w pełni akceptowalna.
AnTuTu 4 - Baza danych - I/O
GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (offscreen)
W pierwszym pomiarze Duo Smart osiągnął lepszy wynik od Avio i nieco gorszy od Dell Venue 7. Drugi pomiar raz zakończył się niepowodzeniem, a innym razem nie popisał się zbyt wysokim wynikiem FPS. Wciąż jak na tak tani tablet/phablet wynik jest całkiem niezły.
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
Nexo Smart Duo wypadł w teście przeciętnie, ale osiągnięty wynik można określić jako dość wysoki jak na urządzenie z tej półki cenowej.
Czas pracy na baterii
- Odtwarzanie filmu: 4 godziny1 minuta
NavRoad Nexo Smart Duo pod względem czasu pracy nie imponuje. Niemal równe 4 godziny odtwarzania filmu 720p na poziomie jasności 50% i głośności 35% to wynik niepozwalający myśleć o długich maratonach filmowych/growych. Jeszcze gorzej było w przypadku przeglądania internetu czy grania w gry 3D, w których phablet osiągnął odpowiednio 2h 49min oraz 1h 36min. Czas ładowania wynosił ok. 2,5h. W czasie typowego użytkowania pod koniec dnia urządzenie domagało się podłączenia do ładowarki.
Zdjęcia i filmy
Navroad Nexo Smart Duo to co prawda połączenie smartfonu i tabletu, więc w teorii powinien robić przyzwoite zdjęcia. Rzeczywistość jest jednak nieco inna.
Fotki wykonywane przy użyciu phabletu prezentują naprawdę bardzo niski poziom, co zresztą jest adekwatne do ceny urządzenia – w produkcie za 400 zł nie możemy wymagać cudów. Osoby, które decydują się na zakup taniego urządzenia muszą o tym pamiętać.
Jak to zazwyczaj bywa, jakość zdjęć zależy w dużej mierze od intensywności światła padającego na fotografowany obiekt. Kiedy przebywamy w dobrze oświetlonym miejscu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wykonamy fotkę wyglądającą przyzwoicie. Kiedy jednak znajdziemy się w gorzej doświetlonej lokacji, fotki są zdecydowanie gorsze.
Barwy w fotografiach są blade, a poziom szczegółów – dość niski. Brakuje autofokusa, a przez to nie ma możliwości wskazania miejsca, które ma być ostre.
Przedni aparat służy zazwyczaj do wykonywania popularnych „selfie”, a także prowadzenia wideokonferencji. Do tych celów aparat sprawuje się w miarę pozytywnie, choć nie można oczekiwać fajerwerków.
Zdjęcia wykonywane tylnym aparatem mają rozdzielczość 1600 x 1200 px (1,92 MPx), zaś przednim – 640 x 480 px (0,307 MPx).
Filmy pod względem ilości szczegółów i nasyceniem barw nie różni się niczym od wyżej opisanych zdjęć. Phablet nie nadaje się do kręcenia video. Bardzo brakuje wspomnianego autofokusa. Maksymalna rozdzielczość kręconych filmów to 640 x 480.
Podsumowanie
Phablety to urządzenia słabo spopularyzowane, zwłaszcza w Polsce. Mało osób dostrzega ich potencjał. A ten niewątpliwie jest, bo potrafią spełniać rolę zarówno tabletu, jak i smartfonu. Czy to samo można napisać o NavRoad Nexo Smart Duo? Z całą pewnością tak, jednak należy mieć na uwadze fakt, że model ten reprezentuje niższą półkę cenową, więc potencjalny użytkownik nie powinien od niego oczekiwać tych samych zalet, co od dwukrotnie droższych modeli.
Bez wątpienia producenta można pochwalić za dodanie modułu DualSIM, który nie dość, że udostępnia możliwość dzwonienia, SMS-owania i łączności 3G, to jeszcze pozwala na robienie tego z dwóch niezależnych numerów (lub karty SIM i internetu Aero2).
Przystępna cena musiała odbić się na specyfikacji urządzenia. Mimo że CPU i GPU zastosowane w phablecie nie powalają wydajnością, to pozwalają na dość sprawną obsługę większości aplikacji i gier. Trzeba jednak pamiętać, że Nexo Duo Smart to zdecydowanie nie produkt do grania w podróży – bateria jest naprawdę bardzo słaba, co potwierdzają testy czasu pracy.
Również kamery, które umieszczono w urządzeniu nie wykonują wybitnie dobrych zdjęć. Choć robienie zdjęć tabletem (nawet małym) jest dość śmieszne i rzadko spotykane (do tego służy nam smartfon), to jednak czasami się przydaje. W przypadku phabletu NavRoad o przydatności tego modułu można dyskutować, bo robione fotki cechują się słabą szczegółowością. Przedni aparat powinien zadowolić użytkownika Skype.
| Opinia redakcji | |||
| plusy: • czysty, niezaśmiecony Android • dualSIM z modułem 3G i Aero2 • poręczny, dość wygodny w czasie trzymania jedną ręką • matryca IPS • kabel OTG w zestawie • odbiornik GPS • przystępna cena | |||
| minusy: • rozdzielczość wyświetlacza powinna być nieco wyższa • słaba wydajność w benchmarkach • mało wydajna bateria • niska jakość zdjęć i filmów | |||
| Sugerowana cena producenta: ok. 329 zł | |||