Need for Speed będzie oferować naprawdę sporą mapę

Ma być ona dwa razy większa niż ta z Rivals.

Mateusz Tomczak
Need for Speed gra

W związku z nadchodzącą premierą nowego Need for Speed gracze mają naprawdę spore nadzieje. Trudno się jednak temu dziwić, skoro każde kolejne zapowiedzi związane z tym tytułem wyglądają bardzo optymistycznie. Nie inaczej jest z tymi najnowszymi.

Bardzo ciekawą rzecz dało sie wyciągnąć z ostatniego wywiadu, jakiego udzielił Lianne Lim, jeden z głównodowodzących pracami nad grą. Poznaliśmy bowiem przybliżoną wielkość mapy, jaka zostanie oddana tutaj do dyspozycji graczy i wygląda na to, że terenów do ścigania nikomu nie zabraknie.

„Mapa jest dwa razy taka jak w Rivals, a więc myślę, że jest naprawdę spora.”

Ze względu na swoją architekturę miasto przypominać powinno Los Angeles i rzecz jasna nie zabraknie w nim stróżów prawa. Okazuje się jednak, że gracze nie otrzymają okazji do tego, aby wcielić się w policjanta. Zdaniem twórców zdecydowana większość fanów serii woli stawać po drugiej stronie barykady.

Kilka dni temu poznaliśmy nazwy 17 pojazdów, jakie oddane zostaną do dyspozycji graczy. Lianne Lim zapytany został o dokładną ich liczbę, ale na ten moment musi to pozostać niestety zagadką.

Przypominamy, iż Need for Speed zadebiutuje na naszym rynku 5 listopada. Gra pojawi się na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Źródło: gamingbolt

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY