TP-Link Neffos X1 - recenzja
TP-Link jest firmą słynącą głównie z urządzeń sieciowych, takich jak na przykład routery czy też wzmacniacze sygnału Wi-Fi. Pomimo pozytywnych doświadczeń z jej produktami, początkowo sceptycznie podchodziłem do tworzonych przez nią smartfonów pod marką Neffos, która jest stosunkowo nowym graczem na rynku urządzeń mobilnych. Z ich sprzętem zapoznałem się pierwszy raz podczas zeszłorocznych targów IFA, lecz w pełni doceniłem go dopiero po bliższym kontakcie ze smartfonem Neffos X1.
Jest to niedrogi, kosztujący około 699 zł smartfon, który stanowi konkurencję dla urządzeń firm o większym doświadczeniu na rynku mobilnym, takich jak Xiaomi Redmi 4A, Motorola Moto G4 Play, Asus Zenfone 3 Max czy też nowości na naszym rynku w postaci Nokii 3. TP-Link śmiało wkracza w świat smartfonów, nie bojąc się starych wyjadaczy, a Neffos X1 jest tego potwierdzeniem.
Obudowa
- Wymiary (wy/szy/gr): 142 x 71 x 7,95 mm
- Waga: 135 g
Zwykle decydując się na smartfona z niższej półki cenowej trzeba liczyć się z tym, że będzie się on odznaczał gorszą jakością wykonania w porównaniu do droższych urządzeń. Na palcach jednej ręki można wymienić producentów, którzy w smartfonach za mniej niż 700 zł oferują obudowę w większości wykonaną z metalu, solidną jakość wykonania oraz precyzyjnie spasowanie poszczególnych elementów. Neffos X1 idealnie wpisuje się w te założenia.
Większość obudowy została wykonana ze stopu aluminium o matowej, gładkiej powierzchni, co oprócz walorów estetycznych zwiększa również poczucie solidności smartfona. Jedynie wzdłuż dolnej oraz górnej krawędzi urządzenia producent zdecydował się na wstawki z tworzywa sztucznego, zapewne ze względu na znajdujące się tam anteny.
Neffos X1 cechuje się dość kompaktowym jak na dzisiejsze standardy wyświetlacem o przekątnej 5 cali. Przykryto go zaokrąglonym na krawędziach szkłem 2.5D, a tylna część jego obudowy została wyprofilowana, tak aby jak naturalniej leżał w dłoni. W efekcie smartfon ten jest naprawdę poręczny, a osoby nawet o niedużych rękach mogą go komfortowo obsłużyć jedną dłonią.
Należy jednak uważać by go nie upuścić, gdyż tył obudowy jest śliski jak na telefon z metalowym tyłem, szczególnie wtedy gdy ma się suche ręce.
Część z aparatem tylnym oraz czytnikiem linii papilarnych delikatnie wystaje ponad obudowę, jednak nie należy przejmować się o ewentualne zarysowanie obiektywu, gdyż jest on łagodnie wgłębiony. Czytnik linii papilarnych jest doskonale wyczuwalny pod palcem i łatwo go odnaleźć.
Prawa krawędź urządzenia zawiera klawisz +/- do regulacji głośności oraz przycisk zasilania.
Wzdłuż lewej krawędzi znajdziemy slot na dwie karty nano SIM działające w układzie Dual Standby. W wypadku nawiązania rozmowy telefonicznej przy pomocy 1 karty, druga będzie nieaktywna. Slot SIM 2 może zamiennie obsłużyć karty microSD do 128 GB.
Powyżej wysuwanej tacki na karty SIM umieszczono mały, lecz bardzo użyteczny element, którego brakuje mi w większości smartfonów z Androidem. Jest nim suwak służący do wyciszania przychodzących powiadomień. Podobne rozwiązanie można znaleźć między innymi w każdym iPhonie oraz smartfonach od OnePlus. Przełącznik ma tylko 2 pozycje: dolną (dźwięki są włączone) oraz górną (powiadomienia są wyciszone).
Na górze umieszczono gniazdo słuchawkowe 3,5 mm oraz mikrofon wykorzystywany do redukcji szumów w trakcie rozmów oraz nagrań.
W dolnej części zintegrowano złącze micro USB służące do ładowania baterii oraz transferu plików, po którego prawej stronie umieszczono pojedynczy głośnik. Gra on wystarczająco głośno i wyraźnie, jednak nie ma co liczyć na jakość oraz moc oferowaną przez flagowe smartfony z głośnikami stereo.
Trzy dotykowe przyciski odpowiadające za obsługę systemu zostały umieszczone pod ekranem. Nie są one podświetlane, co niektórym może utrudniać korzystanie ze smartfona w ciemności. Przycisk "home" znajduje się na środku, zaś "powrót" oraz "multitasking" można dowolnie przypisać do dwóch pozostałych przycisków.
Wyświetlacz
- Przekątna: 5 cali Rozdzielczość: 720x1280 px
- Technologia: IPS LCD, gęstość pikseli: 293,7 ppi
- Obsługa w okularach polaryzacyjnych: niekomfortowa w pionie, komfortowa w poziomie
Rozdzielczość 720x1280 px nie powala na kolana i jest w moim odczuciu najmniejszą jaką powinien cechować się nowoczesny smartfon. Należy jednak pamiętać, że Neffos X1 nie jest drogim urządzeniem, dlatego rozdzielczość ta jest w tym wypadku jak najbardziej słuszna. W połączeniu z przekątną wynoszącą 5 cali daje ona zadowalającą jak na tę półkę cenową gęstość pikseli ok. 294 piksele na cal.
Wyświetlany obraz wygląda po prostu dobrze i nie ma co narzekać na jego szczegółowość. Kąty widzenia są bardzo szerokie, a barwy naturalnie nasycone. Czernie jak na wyświetlacz IPS są dostatecznie głębokie, lecz nie dorównują tym jakimi cechują się ekrany AMOLED lub droższe IPS-y. Są one po prostu adekwatnie dobre w stosunku do ceny tego smartfona.
Ekran został pokryty szkłem 2.5D z powłoką olefobową ułatwiającą usunięcie odcisków palców. Cechuje się ono niezłym poślizgiem palca, lecz niestety nie należy do najodporniejszych pod względem odporności na zarysowanie. Zauważyłem, że ryski na tym szkle powstają o wiele szybciej niż w przypadku Gorilla Glass 4.
Neffos X1 umożliwia dopasowanie temperatury wyświetlacza zgodnie z własnymi upodobaniami. Osoby preferujące cieplejsze lub zimniejsze barwy mogą łatwo dostosować ich kolorystykę przy pomocy odpowiedniego suwaka w ustawieniach.
Czytnik linii papilarnych
Umieszczony w tylnej części obudowy czytnik linii papilarnych nie został pokryty jakimkolwiek materiałem ochronnym (szkiełkiem szafirowym, ceramiką). Jest on jednak delikatnie wgłębiony w stosunku do obudowy, tak więc szansa na jego porysowanie jest praktycznie znikoma.
Szybkość jego działania jest bardzo dobra jak na budżetowego smartfona. Odblokowuje on ekran o ułamek sekundy wolniej niż czytnik w OnePlus 3T lub Huawei Mate 9, co jest praktycznie niedostrzegalne bez bezpośredniego porównania.
Procesor, pamięć
- CPU: MediaTek Helio P10 MT6755M 4 x Cortex-A53 1.8GHz + 4 x Cortex-A53 1.0GHz
- GPU: ARM mali-T860MP2 550MHz RAM i pamięć masowa: 2 GB RAM + 16 GB ROM / 3GB RAM + 32 GB ROM microSD: tak (do 128 GB)
Neffos X1 oferuje przyzwoitą wydajność jak na budżetowego smartfona. Jego mózg stanowi 8 rdzeniowy procesor Helio P10, który jest wspierany przez 2 lub 3 GB pamięci RAM w zależności od wersji pojemnościowej. Konfiguracja ta nie należy do najmocniejszych, co szczególnie widać w benchmarkach, lecz w praktyce okaże się wystarczająco dobra do płynnej pracy. Jest to głównie zasługa nieźle zoptymalizowanego systemu, bez czego efekt ten byłby praktycznie niemożliwy.
Smartfon można kupić z 16 GB lub 32 GB pamięci wewnętrznej. Do testów otrzymałem drugi z wymienionych wariantów, który realnie do dyspozycji użytkownika pozostawia około 25 GB wolnego miejsca. Dodatkowe gigabajty można zyskać poprzez włożenie karty microSD.
Akumulator
- Pojemność akumulatora: 2250 mAh
- Szybkie ładowanie: b/d
- Typowy czas ładowania 0-100%: około 110 minut
Akumulator o pojemności 2250 mAh jest mały jak na potrzeby dzisiejszych smartfonów i oferuje co najwyżej przeciętny czas pracy. Więcej informacji na temat baterii umieściłem na drugiej stronie recenzji.
Aparat
- Tył: 13 Mpx, nagrywanie Full HD, lampa LED
- Stabilizacja optyczna: brak
- Przód 5: Mpx, nagrywanie Full HD
Neffos X1 dysponuje aparatem, który wykonuje zdjęcia o maksymalnej rozdzielczości 13 Mpx w formacie (4:3). Został on wyposażony w optykę f/2.0 oraz sensor Sony Exmor IMX258, znany między innymi z Xiaomi Redmi Note 4 lub Lenovo P2. Zrobione nim zdjęcia cechują się niezłą jakością jak na smartfona z niższej półki.
Przykładowe zdjęcia oraz filmy, a także więcej informacji o kamerkach znajdziesz na ostatniej stronie recenzji.
Akcesoria
W zestawie wraz ze smartfonem otrzymujemy ładowarkę sieciową, kabel micro USB o długości około 1,2 m oraz przeciętnej jakości słuchawki dokanałowe.
Wydajność
Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Neffos X1 znajdziecie w rankingu smartfonów.
[kontrolka produkt=tp-link-neffos-x1 typ=benchmark smartfony-all]
W kilku słowach
Wystarczająco wydajny procesor, 2 lub 3 GB pamięci RAM oraz dobrze zrealizowana optymalizacja systemu zapewniają komfortową pracę. Neffos X1 nadaje się do większości podstawowych zadań, takich jak przeglądanie internetu, pisanie wiadomości, słuchanie muzyki lub oglądanie filmów na YouTube. Poradzi sobie też z prostszymi, mniej wymagającymi grami. Nie można jednak liczyć na bardzo płynną wielozadaniowość.
Czas pracy na baterii
- Screen-On Time SOT: typowo 2,5 godz., maksymalnie 3,5 godz
Bateria w jaką został wyposażony Neffos X1 jest jak na dzisiejsze standardy bardzo mała. Konkurencyjne smartfony, takie jak Xiaomi Redmi 4A lub Asus Zenfone Max oferują zdecydowanie pojemniejsze akumulatorki. Na papierze smartfon ten powinien cechować się co najwyżej przeciętną baterią i tak też jest w praktyce.
Korzystając z niego bez jakichkolwiek prądożernych aplikacji w postaci Facebooka, Messengera, Snapchata, Instagrama itd średni czas SOT wynosił średnio nieco ponad 2 godziny 40 minut. Maksymalnie udało mi się uzyskać czas wynoszący 3 godziny i 26 minut. Z typowym zestawem programów social media (Facebook + Messenger) czas SOT potrafił skrócić się nawet do około 2 godzin i 20 minut.
Wynik ten ledwo można nazwać przeciętnym, lecz powinien zapewnić ciągłą pracę smartfona od rana do wieczora o ile nie będziemy grać w gry lub korzystać z mocno obciążających system aplikacji oraz ograniczymy jasność ekranu.
Android 6.0 z NFUI
Neffos X1 działa pod kontrolą Androida 6.0 wzbogaconego o nakładkę NFUI w wersji 1.1.0, który dzięki dobrej optymalizacji jest dostatecznie płynny i stabilny. Brak Androida 7.0 lub 7.1 można przeboleć, biorąc pod uwagę cenę tego smartfona. Miejmy jednak nadzieję, że producent zaktualizuje go do nowszej wersji niebawem. (Aktualizacja: Pod sam koniec moich testów Neffos X1 otrzymał aktualizację do Androida 7.0. O nowościach jakie wniosła możecie przeczytać na samym końcu tej strony.)
Interfejs systemu w dużym stopniu przypomina standardowy wygląd Androida 6.0. Wszystkie aplikacje systemowe zostały zaprojektowane zgodnie z filozofią Material Design, dzięki czemu całość jest czysta i spójna. Jedynym elementem, który według mnie mógłby być lepiej przemyślany jest launcher, przypominający te ze smartfonów Huawei. Według mnie lepszym wyjściem byłoby zastosowanie programu uruchamiającego opartego na bazie czystego Androida (w stylu Pixel Launcher albo Nova Launcher).
Nakładka NFUI na całe szczęście nie zaśmieca systemu zbędnymi programami, tak jak na przykład TouchWiz od Samsunga. Nadal można poczuć prostotę oraz ducha czystego Androida, co bardzo mnie cieszy. Wolę gdy smartfon oferuje niezłą szybkość oraz stabilność w zamian za rozbudowaną funkcjonalność wprost z pudełka.
Wygląd interfejsu można dostosować przy pomocy jednego z kilku wbudowanych motywów. Nie jest to rzecz wyjątkowa, gdyż obecnie oferuje je większość smartfonów z nakładkami producentów.
Pomimo, że Neffos raczej nie wyróżnia się żadnymi szczególnymi funkcjami na tle konkurencji, można znaleźć kilka opcji, o których warto wspomnieć.
Zaliczyć do nich można pływający klawisz, który dubluje funkcjonalność przycisków fizycznych, wybudzenie podwójnym dotknięciem w ekran oraz zamianę miejscami przycisków "wstecz" oraz "multitasking", o czym wspominałem już na pierwszej stronie recenzji.
Neffos X1 po wyjęciu z pudełka oprócz standardowej paczki aplikacji od Google (Gmail, Mapy, Sklep Play, YouTube itd.) oferuje kilka typowych aplikacji, jakich możemy się spodziewać na niemal każdym smartfonie. Można zaliczyć do nich między innymi dyktafon, menadżer plików, radio FM, kalkulator, kompas oraz zegar.
Aktualizacja: Android 7.0
Pod sam koniec mojej przygody z Neffosem X1 smartfon ten otrzymał dużą aktualizację do systemu Android 7.0. Dodała ona szereg nowości znanych z innych smartfonów, między innymi działanie na dwóch aplikacjach naraz w trybie podzielonego ekranu, szybkie przełączanie się pomiędzy programami poprzez dwukrotne wciśnięcie przycisku multitasknigu czy też tryb ochrony oczu (filtr światła niebieskiego).
Nowa funkcja podwójnego oszczędzania energii wydłuża czas pracy na baterii, co jest według mnie kluczowym elementem dla smartfona o tak niewielkiej baterii.Oprócz tych funkcji wprowadzono cały szereg poprawek oraz optymalizacji, które sprawiły, że smartfon działa jeszcze płynniej. Można dostrzec także znaczne zmiany w interfejsie, które według mnie sprawiły, że stał się on bardziej czytelny.
Jakość zdjęć
- Aparat tylny: 13 Mpx, Sony IMX258, f/2.0
- Aparat przedni: 5 Mpx
- Filmy tył: Full HD 30 kl/s
- Filmy przód: Full HD 30 kl/s
- Inne cechy: HDR, timelapse, slow motion, upiększanie twarzy, panorama
- LED: tak (podwójna dioda z tyłu)
Neffos X1 używa sensora światłoczułego wyprodukowanego przez firmę Sony. W tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z matrycą Exmor IMX 258 o diagonalnej 5.867 mm (wielkość poszczególnego piksela światłoczułego to 1,12 x 1,12 μm) współpracującego z optyką f/2.0.
Maksymalna rozdzielczość wykonywanych zdjęć przez ten aparat to 4160x3120 px (czyli około 12,98 Mpx). Taki sam sensor znajdziemy między innymi w Xiaomi Redmi Note 4, Sony Xperia XA lub Lenovo P2.
Aparat fotograficzny niemal zawsze jest piętą achillesową niedrogich smartfonów z niższej półki. Trudno się temu dziwić, w końcu z jakiegoś powodu tanie urządzenia mają cenę taką, a nie inną. Neffos X1 w przeciwieństwie do nich oferuje jednak coś więcej niż tylko poprawną jakość. Zaczynajac testy nie oczekiwałem od tego modelu zbyt wiele pod względem fotografii, jednak po wykonaniu pierwszych zdjęć i ich analizie miło się zaskoczyłem.
Oczywiście, nie jest to poziom flagowców z najwyższej półki, a nawet telefonów za nieco więcej niż 1000 zł, jednak jak na niedrogiego smartfona jest więcej niż w porządku.
Zastosowany obiektyw jest dostatecznie dobrej jakości, co bezpośrednio przekłada się na niezłą szczegółowość obrazu. Nasycenie barw jest zbliżone do poziomu naturalnego, lecz w niektórych sytuacjach można zauważyć problemy z ich kontrastem. Robiąc fotografie na zewnątrz w niektórych przypadkach wykonane zdjęcia okażą się przepalone lub zbyt ciemne.
Tryb HDR nie należy do szczególnie udanych. Pomaga on szczególnie wtedy gdy robimy zdjęcia tuż przed zmrokiem. W pozostałych przypadkach można zauważyć drobne problemy z balansem bieli, które tylko szkodzą ogólnej jakości fotografii.
Praca autofokusa jest płynna i precyzyjna. Kamerka łapie ostrość już z kilku centrymetrów, dzięki czemu można jej ze spokojem używać do fotografii makro.
Tak samo jak w przypadku większości telefonów, Neffos X1 wykonuje najlepsze zdjęcia w dobrych warunkach oświetleniowych. W takim wypadku działanie algorytmów odszumiających oraz wyostrzających jest na tyle delikatne, że nie będzie widać artefaktów oraz ziarna dopóki nie powiększymy fotografii 1:1.
O wiele gorzej prezentują się zdjęcia wykonane w niesprzyjających warunkach oświetleniowych, na przykład nocą. Po pierwsze można odczuć skutki braku optycznej stabilizacji obrazu. Kontury elementów zawartych w kadrze są rozmazane, a zdjęcia są uboższe w szczegóły. Widać także intensywniejszą pracę maski wyostrzającej, a także efekty kompresji obrazu.
Mimo to wciąż uważam, że kamerka tylna prezentuje dobry poziom jak na smartfona z tej półki cenowej. Zdjęcia według mnie prezentują się lepiej niż na przykład te wykonane Nokią 3.
Kamerka przednia
Fotografie wykonane przednim aparatem mają rozdzielczość 2560x1920 px (około 4,92 Mpx). Biorąc pod uwagę maleńki obiektyw oraz matrycę w jakie została wyposażona ta kamerka, zdjęcia przednie również są dostatecznie dobre, choć oczywiście nie brakuje im wad. Można im zarzucić przede wszystkim nienaturalne nasycenie barw, słaby kontrast oraz problemy z balansem bieli. Szczegółowość pomimo widocznego działania algorytmów przetwarzających obraz jest całkiem dobra.
Przednia kamerka ze spokojem wystarczy do wykonywania wideorozmów lub selfie.
Film
Filmy wykonane przez kamerkę tylną mają rozdzielczość Full HD i nagrywane są w 30 kl/s. Ich przepływność wahała się na poziomie około 17 Mb/s. Ogólna charakterystyka nagrań jest zbliżona do jakości zdjęć jakimi się cechuje ta kamerka. Nagrania są wystarczająco płynne, liczba przycięć oraz spowolnień w nagrywaniu jest marginalna, a czystość dźwięku jest dostatecznie dobra.
Interfejs aparatu
Interfejs aparatu jest prosty i przejrzysty. Wszelkie funkcje oraz ustawienia są dokładnie tam gdzie bym się ich spodziewał w telefonie z Androidem.
Podsumowanie
TP-Link pomimo niewielkiego doświadczenia na rynku smartfonów pokazał, że czuje się na nim swobodnie i jest w stanie konkurować z największymi graczami w branży, czego dowodem jest Neffos X1. Nie licząc wady w postaci słabej baterii jest to dobry smartfon za rozsądne pieniądze.
Za niecałe 700 zł otrzymujemy dobrze wykonaną obudowę o dość eleganckiej stylistyce, z płynnie działającym systemem Android 7.0 oraz ponadprzeciętnym aparatem. Według mnie może on z pełnym powodzeniem konkurować z urządzeniami popularnych marek takich jak na przykład Xiaomi, Motorola, Samsung lub Asus.
Neffos wciąż jest stosunkową nowością w świecie smartfonów, jednak dzięki aktualizacji X1-ki do Androida 7.0 pokazał, że umie dbać o swoje produkty i ich nie porzuca. Gdyby smartfon ten w przyszłości dostał jeszcze aktualizację do Androida O, byłbym naprawdę mile zaskoczony. Wygląda na to, że osoby, które kupią Neffosa X1 będą się mogły nim cieszyć przez dłuższy czas, gdyż nie zapowiada się aby smartfon ten miał zestarzeć się w przyspieszonym tempie.
Szkoda tylko, że mała popularność marki przekłada się na niskie zainteresowanie niezależnych deweloperów tworzących ROMY-y oraz kernele. To z pewnością jeszcze bardziej wydłużołoby życie tego smartfona.
Na koniec warto dodać, że smartfon objęty jest 24-miesięczną gwarancją producenta "door-to-door".
Neffos X1 - nasza ocena
- Dobra jakość wykonania
- Ciekawa stylistyka
- Szybki czytnik linii papilarnych
- Płynne działanie systemu
- Dobry aparat
- Zadowalający ekran
- Slot na karty microSD
- Kiepski czas pracy na baterii
- Obudowa:
dobry plus - Czas pracy na baterii:
dopuszczalny plus - Wyświetlacz:
dostateczny plus - Wydajność i system:
dobry - Przykładowe zdjęcia i filmy:
dobry plus