Netflix i inne usługi w Polsce mogą podrożeć - plan opodatkowania „cyfrowych gigantów”
Polski rząd planuje wprowadzenie „sprawiedliwego opodatkowania cyfrowych gigantów”, czego ostatecznym efektem może być wzrost cen usług, takich jak Netflix, HBO GO czy Spotify.
Netflix i HBO, Spotify i Tidal, a także Google i Facebook – między innymi na te firmy mogą zostać nałożone dodatkowe podatki w Polsce. Takie są plany rządu, a nietrudno domyślić się, że efektem może być wzrost cen cyfrowych usług w naszym kraju.
„Nowa Piątka” - źródła finansowania
Zacznijmy jednak od początku. Rząd Prawa i Sprawiedliwości zaprezentował ostatnio „Nową Piątkę” – zbiór pięciu projektów socjalno-rozwojowych (to 500+ na każde dziecko, trzynasta emerytura, zwolnienie z podatku od pracy osób do 26. roku życia, zmniejszenie stawki PIT do 17 proc. i modernizacja sieci połączeń autobusowych). Pojawiły się naturalnie pytania o to, skąd na to wszystko znajdą się pieniądze, a rządzący udzielili odpowiedzi.
Źródłami finansowania mają być: zmniejszenie luki VAT (4-6 mld zł rocznie), ograniczanie luki CIT (4-6 mld zł rocznie), cyfryzacja administracji publicznej (2-3 mld zł rocznie), uszczelnienie NFZ (1-2 mld zł rocznie), uszczelnienie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (2-3 mld zł rocznie), impuls fiskalny (3-6 mld zł rocznie) oraz – punkt, który w tym momencie interesuje nas najbardziej – opodatkowanie cyfrowych gigantów (1 mld zł rocznie).
Sprawiedliwe opodatkowanie cyfrowych gigantów
Na twitterowym koncie Kancelarii Premiera odnajdujemy wyjaśnienie, że dodatkowy miliard złotych rocznie trafi do budżetu jako efekt wprowadzenia „sprawiedliwego opodatkowania zysków, jakie globalne firmy generują w Polsce, oferując usługi cyfrowe”. Wśród tych ostatnich wymieniane są reklamy w Internecie, ale także serwisy typu VOD (wideo na życzenie) i pozwalające na strumieniowe odtwarzanie muzyki.
Do pierwszej kategorii kwalifikują się między innymi firmy Google i Facebook. Reklamy są jednym z głównych źródeł ich przychodów, z których rozliczają się jednak poza naszym krajem (co zresztą od dłuższego czasu budzi kontrowersje). W tym przypadku trudno jednak mówić o możliwych konsekwencjach dla zwykłych użytkowników. Co innego jednak w pozostałych przypadkach.
Tidal, Spotify, HBO GO czy Netflix zdrożeje?
Z przedstawionej informacji wynika bowiem, że do płacenia większych podatków w Polsce zobowiązani byliby również właściciele usług multimedialnych, takich jak Netflix czy HBO GO w przypadku wideo oraz Spotify czy Tidal, jeśli chodzi o muzykę. Serwisy te cieszą się w naszym kraju sporym zainteresowaniem, więc rzeczywiście mogą być dobrym źródłem finansowania. Trudno jednak wyobrazić sobie scenariusz, w którym nie wiąże się to ze wzrostem stawek abonamentowych dla użytkowników.
W sieci proponowane zmiany nie zostały przyjęte zbyt pozytywnie, a w możliwym wzroście abonamentu za usługi cyfrowe niektórzy internauci widzą ograniczanie dostępu do kultury. Podzielacie to zdanie?
Źródło: Kancelaria Premiera na Twitterze, Money, Wirtualnemedia. Foto na wejscie: mohamed_hassan/Pixabay