Nie kupuj iPhone'a 4G - 10 powodów

Brytyjski Telegraph przygotował listę 10 argumentów, zgodnie z którymi zakup nowego iPhone'a jest bezcelowy. 

Przypominamy - nowa wersja telefonu Apple będzie miała swoją premierę już w tym miesiącu, a przy okazji stanowić ma największą innowację w historii marki iPhone - zmieni się na przykład wygląd telefonu, który stanie się trochę bardziej kanciasty. Ale czy to wystarczy? Oto powody, dla których nie warto kupować nowego iPhone'a!

1. Jest drogi!

Argument jak najbardziej słuszny. W cenie (a nawet taniej) nowego telefonu Apple można dostać zdecydowanie lepsze telefony wyposażone w konkurencyjne systemy operacyjne Android czy Windows Mobile, nie wspominając o mocnych BlackBerrych. Zresztą - "jest drogi" to argument Brytyjczyków. My, Polacy, powinniśmy chyba mówić "jest horrendalnie drogi".

2. Jest anty-innowacyjny

I z tym argumentem ciężko polemizować. Kiedy w 2007 roku iPhone debiutował na rynku stanowił swoistą rewolucję, na stałe wprowadził dotykowe wyświetlacze do popkultury (wcześniej nie miały komercyjnego przebicia). Obecnie nie tylko nie wytycza standardów, ale wręcz nie dorównuje konkurentom, a w bitwie na technologie walczą ze sobą głównie Samsung, Nokia, HTC i Motorola.

3. Nie obsługuje Flasha

A wnioskując z zachowania Steve'a Jobsa - prędko też mieć go nie będzie.

4. Brak wielozadaniowości

Tutaj troszkę przesadnie redaktorzy Telegrapha wytykają Apple brak wielozadaniowości w poprzednich trzech iPhone'ach - i że ten brak jest w stosunku do nich nie fair, skoro teraz ta funkcja się pojawi. Sama prawda, ale jak bezpośrednio godzi to w iPhone 4G?

5. Okrutnie krótki czas pracy baterii

To prawda, aczkolwiek oddając sprawiedliwość - również inni czołowi producenci telefonów borykają się z tym problemem w swoich najbardziej zaawansowanych urządzeniach. Z tym, że tamte mają znacznie więcej do zaoferowania.

6. Tworzenie aplikacji na iPhone'a często wymaga pieniędzy

To także prawda, ale przecież obok wielkich firm, swoje programy tworzą amatorzy. Na dodatek jest to chyba jednak nieco bardziej wina systemu operacyjnego jako takiego, a nie telefonu.

7. Tragicznie słabe słuchawki

Jakość i wykonanie słuchawek w iPhonie rzeczywiście pozostawia wiele do życzenia i zastąpienie ich czymś porządnym jest niemal obowiązkiem. Dziennikarz Telegraph narzeka, że za taką cenę powinien dostać solidnie wykonane słuchawki, a współtowarzysze podróży nie mają prawa słyszeć tego, czego on słucha.

8. Nie jest zbyt dobrze zaprojektowany

Kształt i interfejs iPhone'a pozostawia nieco do życzenia, a dłuższe używanie gadżetu zaczyna nieco męczyć. Ale przecież Apple nieco go przebudowało. Może tym razem się to zmieni?

9. Płatna nawigacja

I znów bardziej wina iPhone OS, niemniej jednak pobierający opłatę za wykorzystywanie nawigacji satelitarnej Apple (w Wielkiej Brytanii niemal 20 funtów!) rzeczywiście ma prawo czuć się zawstydzony w sytuacji, gdy Nokia i Android oferują tego typu atrakcje za darmo.

10. iPhone specjalnie jest taki słaby

Będąc sceptycznym wobec niektórych z pozostałych dziewięciu punktów, z tym zgadzam się jak z propozycją podwyżki. Apple z premedytacją stworzyło ubogiego w opcje iPhone'a, by po roku dorobić na dodaniu wciąż elementarnych, lecz zapomnianych opcji. I tak od kilku lat, a iPhone coraz bardziej odstaje od konkurencji, z którą od 2007 roku tak naprawdę nigdy nie miał okazji - poza sferą marketingu - się równać.

Ale niektórzy i tak go kochają!

Źródło: Telegraph

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!