Niedrogie a wydajne - 5x GeForce GTS 450

Do grania w niższych rozdzielczościach świetnie nadają się karty GeForce GTS 450. Prezentujemy przegląd pięciu modeli: firm EVGA, Gigabyte, Gainward, MSI oraz Sparkle. Który jest najwydajniejszy, a który najtańszy?

5x GTS 450

Image

Od premiery układu GeForce GTS 450 upłynęło zaledwie kilka tygodni, a już każdy liczący się producent kart graficznych przygotował jego zmodyfikowaną wersję. Pięciu z nich odwiedziło nasze biurko testowe. Ten najnowszy układ graficzny NVIDII powinien zainteresować średnio wymagających graczy. Ceny GTS-ów 450 zdążyły się ustabilizować. Zazwyczaj za jedną kartę należy zapłacić od ok. 415 zł za modele ze standardowym taktowaniem. Karty, w których producent zadbał o podniesienie zegarów taktowania kosztują zwykle od ok. 480 zł - wyjątkiem mogą być akceleratory firm Palit i Gainward. Czy opłaca się je kupować? Na to pytanie znajdziecie odpowiedź czytając dalszą część przeglądu kart graficznych GeForce GTS 450.

O ile w przypadku premierowych akceleratorów dysponowaliśmy cenami podanymi przez biura PR poszczególnych producentów, tak teraz - po kilku tygodniach od czasu ich wprowadzenia - nie ma już z tym większego problemu. Oto ceny przetestowanych kart graficznych:

  • EVGA GeForce GTS 450 FTW – 560 zł
  • Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI – 490 zł
  • Gainward GeForce GTS 450 Golden Sample – 435 zł
  • MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC – 495 zł
  • Sparkle GeForce GTS 450 Calibre – 530 zł

Trzeba jasno powiedzieć, że kupno GeForce'a GTS 450 (nawet podkręconego) ma sens tylko wtedy, jeśli jego cena nie przekracza 500 zł. Już za ok. 540 zł znajdziemy  wydajniejsze modele GeForce GTX 460 768 MB. Natomiast z obozu AMD kupimy  Radeona 5750 1 GB (ok. 450 zł) lub Radeona 5770 1 GB (ok. 510 zł). To niezłe akceleratory graficzne, które mają wystarczającą wydajność w dobrej cenie. Jakby było tego mało, występują one też w opcjach z 512 MB, których ceny są niższe o przynajmniej kilkadziesiąt złotych.

Ze względu na fakt, że GeForce GTS 450 nie jest demonem prędkości, jego wydajność zbadaliśmy w najbardziej grywalnych ustawieniach graficznych. Zazwyczaj była to rozdzielczość 1280x1024 i 1680x1050. W kilku przypadkach udało się jednak testować karty GTS 450 w wyższym trybie.

GeForce GTS 450 od środka

Image

Kto przeoczył nasz premierowy artykuł o GeForce GTS 450, odsyłamy tutaj, gdzie dokładnie zajęliśmy się specyfikacją techniczną. Tym razem wymienimy tylko najważniejsze informacje o tym akceleratorze NVIDII.

GeForce GTS 450 opiera się na rdzeniu GF106 (40 nm) zawierającym 1,17 mld tranzystorów. W porównaniu do poprzednich odmian Fermi przeszedł on spore odchudzanie pod względem architektury. Najważniejsze dane dotyczące GeForce’a GTS 450 to:

  • 192 jednostki cieniujące
  • 32 jednostki teksturujące
  • 16  jednostek ROP
  • 4 tesselatory
  • 128 bitowy interfejs pamięci

Większość modeli GTS 450 nieźle się podkręca i wytwarza niewielkie ilości ciepła. GeForce GTS 450 obsługuje wszelkie nowinki technologiczne, jakie były dostępne w mocniejszych wersjach układów Fermi. Karty mają kodek dźwiękowy 7.1 i wyjścia HDMI, przez które zamiast monitora możemy podłączyć duży telewizor LCD lub plazmę. Ponadto uwzględniono silnik fizyczny PhysX, który w zależności od gry swoimi efektami potrafi przykuć do ekranu, choć pochłania spore zasoby karty graficznej. Akcelerator graficzny GeForce GTS 450 oferuje również technologię CUDA - ta przydaje się np. przy konwertowaniu materiału wideo.

Dużym minusem jest natomiast pobór energii pod obciążeniem. To przypadłość wszystkich kart graficznych z rdzeniem Fermi. Podejrzewamy, że NVIDIA dopiero w następnej generacji zdoła obniżyć pobór pod obciążeniem.

Zamieszczamy szczegółowe dane techniczne dostarczonych do naszej redakcji kart graficznych GeForce GTS 450.

Karta EVGA GTS 450 FTW Gainward GTS 450 GS Gigabyte GTS 450 1GI MSI GTS 450 Cyclone OC Sparkle GTS 450 Calibre
rdzeń GF106 GF106 GF106 GF106 GF106
proces wykonania 40 nm 40 nm 40 nm 40 nm 40 nm
liczba tranzystorów 1,17 mld 1,17 mld 1,17 mld 1,17 mld 1,17 mld
obsługiwany DX 11 11 11 11 11
obsługiwany SM 5.0 5.0 5.0 5.0 5.0
jedn. Procesorowe 192 192 192 192 192
jedn. ROP 16 16 16 16 16
jedn. TMU 32 32 32 32 32
taktowania          
rdzeń 920 MHz 880 MHz 830 MHz 850 MHz 851 MHz
shadery 1840 MHz 1760 MHz 1660 MHz 1700 MHz 1701 MHz
pamięć 1026 MHz 975 MHz 902 MHz 1000 MHz 950 MHz
szyna pamięci 128 bit GDDR5 128 bit GDDR5 128 bit GDDR5 128 bit GDDR5 128 bit GDDR5
ilość pamięci 1024 MB 1024 MB 1024 MB 1024 MB 1024 MB

EVGA GeForce GTS 450 FTW

Image

Niech was nie zmyli referencyjny wygląd akceleratora EVGA GeForce GTS 450 FTW. Producent co prawda zachował standardową budowę karty, ale znacznie podkręcił taktowanie procesora graficznego i pamięci RAM. Zamiast standardowych parametrów 783/900 MHz mamy w tym przypadku aż 920/1026 MHz. Ilość pamięci operacyjnej jest już standardowa i wynosi 1 GB.

W kartonowym pudełku oprócz akceleratora znajdziemy: instrukcję obsługi, sterowniki na płytce CD, przejściówkę DVI->D-Sub i przewód zasilający molex->6PEG. Z dodatkowych ciekawostek należy poinformować, że EVGA stosuje program StepUp – wymiana karty graficznej na inny model pozwala na wydłużenie gwarancji do 10 lat. Wystarczy tylko zarejestrować posiadany układ graficzny na odpowiedniej stronie.

EVGA GeForce GTS 450 FTW jest kartą graficzną, która swym wyglądem przypomina referencyjne modele. Jej długość wynosi dokładnie 21 cm. Nie jest to dużo, zważywszy na rozmiary obecnych obudów komputera. Należy tylko mieć na uwadze fakt, że opisywany układ graficzny zajmuje dwa sloty na płycie głównej. EVGA GeForce GTS 450 FTW, którego mieliśmy okazję testować miał 1 GB pamięci, która została pomieszczona w ośmiu kościach. Cztery z nich zainstalowano na rewersie karty i nie były wyposażone w żadne chłodzenie.

W prezentowanym akceleratorze za schładzenie odpowiadał referencyjny cooler (produkcji NV). Układ chłodził duży, okrągły i wykonany z aluminium radiator. Zabrakło natomiast jakiegokolwiek chłodzenia sekcji zasilania. Brak również radiatorów na kościach pamięci. Jedynie te, które znajdują się na awersie chłodzi wentylator karty. Ten z kolei był dość cichy jak na referenta.

Podczas pracy w systemie operacyjnym szum powietrza powodowany przez wentylator był niesłyszalny i tylko po zbliżeniu się na odległość ok. 30 cm. W czasie grania wentylator 75 mm nabiera tempa, co objawiało się cichym szumem powietrza. Szkoda, że z wydajnością nie idzie mu równie dobrze, jak z kulturą pracy. Pod obciążeniem układ graficzny osiągał ok. 66 stopni C.

Śledź akceleratora EVGA GTS 450 FTW Edition miał wyjścia: 2x DVI, HDMI. Ponadto, na górnej krawędzi PCB umiejscowiono złącze SLI. Przed rozruchem komputera nie zapomnijmy podłączyć dodatkowego zasilania karty. Do tego służy 6-pinowa wtyczka na końcu akceleratora.

  Moja ocena: EVGA GeForce GTS 450 FTW
  plusy:
Fabrycznie podkręcony
Dobra wydajność
Programy StepUP oraz możliwość przedłużenia gwarancji do 10 lat
PhysX i CUDA na pokładzie
  minusy:
Pobór energii w trybie 3D
Wydajność chłodzenia w trybie 3D
Cena
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 560 zł
 
 

Gainward GeForce GTS 450 GS

Image

Akceleratory graficzny marki Gainward niezbyt często goszczą w naszej redakcji. Tym razem jednak udało się wypożyczyć model GeForce GTS 450 w wersji Golden Sample. Karta została zmodyfikowana pod względem chłodzenia, płytki PCB i parametrów pracy. Rdzeń graficzny taktowany jest zegarem 880 MHz, natomiast 1 GB pamięci GDDR5 - 980 MHz.

Średnich rozmiarów pudełko zawierało najbogatszy zestaw dodatków spośród wszystkich opisanych GTS-ów 450. Oprócz standardowo oferowanych sterowników, instrukcji obsługi i kabelka zasilającego molex->6 PEG znajdziemy także kupon na pełną wersję gry StarCraft II: Wings of Liberty. Jest to hit ostatnich miesięcy, który wam gorąco polecamy.

Sam akcelerator graficzny pod względem jakości wykonania nie rzuca na kolana. Konkurencyjne produkty sprawiają lepsze wrażenie. Zresztą trudno się dziwić, obecne Gainwardy to już nie ta sama klasa jakości, co przed laty GeForce 2 Ti i GeForce 3. Niemniej jednak opisywaną kartę kupimy za niezbyt wygórowane pieniądze (ok. 435 zł), otrzymując w zamian podniesione taktowanie i świetną grę gratis.

Gainward GeForce GTS 450 GS za sprawą czerwonego wentylatora i czarnej obudowy chłodzenia wygląda całkiem atrakcyjnie. Rdzeń graficzny chłodzi aluminiowy radiator. Gainward w tym modelu karty nie zastosował o dziwo żadnych rurek cieplnych. Nie odbija się to jednak na osiąganych temperaturach. Układ graficzny w grach rozgrzewał się do ok. 59 stopni C. Widoczny na zdjęciach wentylator pod obciążeniem jest słyszalny i najgłośniejszy ze wszystkich opisywanych przez nas akceleratorów GTS 450. Niemniej praca wentylatora nie przypominała startu odrzutowca. Na szczęście bez obciążenia wentylator pracował cicho.

Śledź Gainwarda GeForce GTS 450 GS oferuje sporo gniazd: 2x DVI, HDMI i D-Sub. Oprócz tego akcelerator oferuje złącze SLI służące do łączenia kart graficznych w pary. Na końcu płytki PCB umiejscowiono gniazdko 6 PEG. Bez dodatkowego zasilania karta nie będzie pracowała poprawnie.

Image

Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI

Image

Kolejnym przetestowanym przez nas GeForce'em GTS 450 był przedstawiciel firmy Gigabyte o zmodyfikowanej budowie. W rezultacie karta taktowana jest częstotliwością 830/902 MHz. Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI ma na pokładzie 1 GB pamięci GDDR5 Samsunga.

Egzemplarz testowy pozbawiony został wszelkich dodatków, w tym  wyposażenia. Dostaliśmy jednak informację od polskiego biura PR firmy Gigabyte, co w kartonowym pudełku powinno się znaleźć i na co mogą liczyć użytkownicy. Są to następujące elementy: instrukcja obsługi, płytka CD ze sterownikami, przewód zasilający.

Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI za sprawą rozbudowanego coolera wyróżnia się na tle pozostałych opisywanych kart graficznych GTS 450. Również pod względem wielkości, bo opisywany Gigabyte mierzy ok. 23 cm - więcej niż pozostałe użyte w teście akceleratory. PCB zostało pokryte niebieskim kolorem - charakterystycznym dla produktów tej marki.

Prezentowana karta graficzna otrzymała autorskie chłodzenie z dwoma dużymi wentylatorami 75 mm i dwoma rurkami cieplnymi. Oba schładzają dość duży aluminiowy radiator, przy czym drugi z nich umieszczony w końcowej części karty dmucha dodatkowo na sekcję zasilania. Producent umieścił na niej również niewielki radiatorek. Nie ma więc żadnych podstaw do obawy przed przegrzewaniem się tej części karty graficznej. Szkoda natomiast, że moduły pamięci nie mają chłodzenia.

Także w przypadku tego modelu GeForce'a GTS 450 trudno przyczepić się do wydajności chłodzenia, jak i jej zbyt głośnej pracy. Temperatura rdzenia graficznego w czasie grania utrzymywała się na poziomie 60 stopni. W tym czasie dwa wentylatory nie powodowały znacznego hałasu. Według subiektywnych wrażeń kulturę pracy oceniamy na tym samym poziomie, co opisany w dalszej części artykułu akcelerator MSI.

Śledź prezentowanego GTS'a 450 wyposażono w następujące złącza: mini-HDMI, 2x DVI. Oprócz tego karta miał złącze SLI, a w tylnej części gniazdo zasilające 6 PEG.

Image

MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC

Image

Do testów otrzymaliśmy także układ graficzny z serii MSI Cyclone. Karta graficzna MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC odznaczała się autorską budową i podniesioną częstotliwością taktowania do poziomu 850/1000 MHz. Producent zainstalował na pokładzie "cyklona" 1 GB pamięci operacyjnej, dokładnie tyle ile zaleca NVIDIA.

Zawartość pudełka stanowił podobny zestaw wyposażenia, co w kartach konkurencji, czyli: sterowniki, przewód zasilający molex->6 PEG i przejściówki mini-HDMI->HDMI oraz DVI->D-Sub. Dodatkowo znalazł się program MSI Afterbuner.

MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC to karta graficzna o charakterystycznym okrągłym chłodzeniu. Płytka drukowana była standardowych wymiarów, a cały układ graficzny zajmuje w obudowie komputera dwa sloty. Wszystkie osiem kości pamięci zostały rozłożone po dwóch stronach PCB, po cztery na stronę. Schładzana jest w zasadzie tylko połowa z nich – te umieszczone na awersie. Dmucha na nie wentylator. Samo PCB nie zostało przez MSI zmodyfikowane.

Cyclone, czyli autorski układ chłodzący karty graficzne MSI, to dość potężna konstrukcja. W jego centrum osadzono duży wentylator. Ciepło z rdzenia graficznego przenoszone jest na trzy radiatory. Cyclone korzysta z dwóch rurek cieplnych. Mimo podniesienia częstotliwości taktowania względem referencyjnych kart graficznych GTS 450, MSI nie zainstalował dodatkowego chłodzenia na sekcji zasilającej.

Hałas generowany przez chłodzenie akceleratora MSI jest bardzo niewielki i śmiało można je porównać z tym na Gigabyte. Chłodzenie jest także wydajne. W porywach rdzeń osiągał temperaturę 57 stopni C.

Na śledziu akceleratora znajdziemy: HDMI, 2x DVI. Do tego w końcowej części karty graficznej jest gniazdko zasilające, a na górnej krawędzi – SLI.

Image

Sparkle GeForce GTS 450

Image

Ostatni model GTS 450 jakiego przedstawiamy pochodził od firmy Sparkle. Producent ten jest raczej średnio znany na naszym rynku. Zazwyczaj oferuje modele o niestandardowej budowie i o podniesionej częstotliwości taktowania. Dokładnie taki egzemplarz wpadł w nasze ręce. Parametry pracy karty to 851/950 MHz. Konstrukcja jest daleka od referenta – zastosowano m.in. autorskie chłodzenie o nazwie Calibre. Opisywany model ma na pokładzie 1 GB pamięci operacyjnej.

Trzeba poczekać na wprowadzenie jej do sklepów - producent dopiero co wydał informacje prasowe na jej temat. Nam udało się wypożyczyć Sparkle GeForce GTS 450 Calibre  kilka dni temu i przygotować dla was jej test.

Po otwarciu czarnego pudełka znaleźliśmy następujący zestaw wyposażenia dodatkowego: płyta CD ze sterownikami, kabel/przejściówka złącza mini-HDMI->HDMI, przewód zasilający molex->6PEG, przejściówkę DVI->D-Sub i instrukcję obsługi.

Karta graficzna widoczna na zdjęciach obok to najbardziej rozbudowany GTS 450 spośród wszystkich przetestowanych modeli. I na pewno największy, bo akcelerator firmy Sparkle, pomimo niezbyt dużej długości (PCB - 20,5 cm) zajmuje aż trzy sloty na płycie głównej. Nawet w przypadku najwydajniejszych akceleratorów kosztujących ponad 2000 zł rzadko zdarza się, aby zajmowały więcej niż dwa miejsca. Również waga opisywanego GeForce'a GTS 450 jest większa niż u pozostałych GTS-ów 450.

Opisywany Sparkle GeForce GTS 450 swoją wielkość zawdzięcza autorskiemu układowi chłodzącemu o nazwie Calibre. Cooler ten można było spotkać na kilku starszych konstrukcjach Sparkle'a. Ten, który użyty został do schładzania GeForce'a GTS 450, wyposażony został w dwa duże wentylatory (średnica 90 mm), ogromny aluminiowy radiator i trzy miedziane rurki cieplne. Podstawą całego coolera jest miedziany blok, który bezpośrednio styka się z rdzeniem graficznym.

Wydajność chłodzenia jest godna podziwu. Pomimo podniesionych parametrów pracy, procesor graficzny w grach osiągał co najwyżej 41 stopni C. Jest to przynajmniej o 15 stopni mniej niż w przypadku konkurencyjnych kart graficznych GTS 450 z autorskimi chłodzeniami. Na szczęście dobra wydajność coolera nie idzie w parze z jego głośnością. Wręcz przeciwnie, Calibre jest bardzo cichym systemem. Pod względem generowanego hałasu praktycznie niewiele odbiega od liderów tego testu, czyli MSI i Gigabyte.

Dwuslotowy śledź karty graficznej ma wyjścia: 2x DVI, mini-HDMI. Natomiast na tyle akceleratora znajduje się 6-pinowe gniazdo służące do zasilania.

  Moja ocena: Sparkle GeForce GTS 450
  plusy:
Fabrycznie podkręcona
Doskonała wydajność oraz cicha praca chłodzenia
Obsługa CUDA i PhysX
  minusy:
Wielkość karty (zajmuje aż trzy sloty)
Pobór energii w trybie 3D
Cena
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 530 zł
 

Sterowniki, system operacyjny i programy

  • Windows 7 Ultimate 64 bit PL
  • GeForce GTS 450 – ForceWare 260.52
  • GeForce GTX 260 – ForceWare 258.96
  • GeForce GTX 460 – ForceWare 258.96
  • Radeon 5750 – Catalyst 10.8
  • Radeon 5770 – Catalyst 10.8
  • Radeon 5830 – Catalyst 10.8

Metodologia testowa

3DMark Vantage

Tryb: Performance, 1280x1024.

Podajemy wynik GPU Score (odpowiedzialny za wydajność układu graficznego).

Battlefield: Bad Company 2

Tryby: 1280x1024 AF x16, 1680x1050 AFx16. Detale jakości grafiki: Maksymalne (HBAO Off). Środowisko testowe: DirectX 11.

Testów dokonywaliśmy przechodząc z punktu A do punktu B w początkowej fazie zimowych misji. Ilość klatek zliczał program Fraps.

Crysis

Tryby: 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Very High Detail. Środowisko testowe: DirectX 10.

Testy wykonywaliśmy przy pomocy wbudowanego narzędzia testującego. Ilość klatek zliczał program Fraps.

CMR: Dirt 2

Tryby: 1680x1050 AA x4/ AF x16, 1920x1200 AA x4/ AF x16. Detale jakości grafiki: Ultra Detail. Środowisko testowe: DirectX 11. Test polegał na przejechaniu kawałka odcinka trasy, zawsze w identyczny sposób. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa na wybranych odcinku trasy w Grecji.

Mafia II

Tryby: 1680x1050 AF x16, 1920x1200 AF x16. Detale jakości grafiki: Maksimum oprócz wyłączonego PhysX. Wykorzystaliśmy wbudowany benchmark. Średnią i minimalną ilość kl./s zliczał Fraps.

Metro 2033

Tryby: 1280x1024 AF x4, 1680x1050 AF x4. Detale jakości grafiki: Najwyższe. Środowisko testowe: DirectX 10. Test polegał na przejściu z punktu A do punktu B, zawsze w identyczny sposób. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.

STALKER – Zew Prypeci

Tryby: 1680x1050 AA x4/ AF x16, 1920x1200 AA x4/ AF x16. Detale jakości grafiki: Max Detail (wszystkie suwaki na max). Środowisko testowe: DirectX 11. Pomiaru dokonywaliśmy przechodząc z punktu A do punktu B. W tym czasie była wyliczana średnia oraz minimalna ilość klatek/s przy pomocą programu Fraps.

Resident Evil 5

Tryby: 1680x1050 AA x4/ AF x16, 1920x1200 AA x4/ AF x16. Detale jakości grafiki: Maximum. Środowisko testowe: DirectX 11. Wydajność mierzyliśmy w początkowej fazie wbudowanego testu. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.

3DMark Vantage

Image

Karty graficzne GeForce GTS 450 w tym syntetycznym benchmarku wypadają przyzwoicie. Te o najwyższej częstotliwości taktowania przekraczają barierę 10 000 pkt. Najwolniejszym GTS-em 450 jest karta Gigabyte, a najszybszym z opisywanych w tym artykule – EVGA.

3DMark Vantage - GPU Score - Performance

BattleField: Bad Company 2

Image

Bad Company 2 jest jednym z największych konkurentów dla serii Call of Duty. Jako gracz wcielamy się w jednego z żołnierzy i przechodzimy kolejno przygotowane przez twórców etapy. Świat gry osadzono na silniku graficznym Frosbite. Grafika może być generowana w: DirectX 9, 10 lub 11 – w zależności od posiadanego przez nas układu graficznego. Jakość grafiki stoi na wysokim poziomie, cały otaczający nas świat jest szczegółowy i wykonany z dużą starannością, choć nie uniknięto miejsc ze słabszą jakością tekstur.

BattleField: Bad Company 2 - DX11: 1280x1024, Maks. detale - Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x0

BattleField: Bad Company 2 - DX11:1680x1050, Maks. detale

Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x0

W niższym trybie wielkości obrazu 1280x1024 graliśmy na kartach GeForce GTS 450 bardzo komfortowo. Oferowana przez nie wydajność była na poziomie Radeona 5770. Po przejściu do wyższej rozdzielczości możliwości GF GTS 450 zaczynają spadać i na prowadzenie zaczyna wychodzić konkurencyjny HD 5770.

Crysis

Image

Crysis pomimo długiej obecności na rynku nadal świetnie nadaje się do testów kart graficznych. Oferuje znakomitą grafikę i wykorzystuje nowoczesne techniki wyświetlania obrazu. Stawia niestety spore wyzwanie dla procesorów i kart graficznych.

Crysis: 1280x1024, Very High Detail - Filtrowanie Aniso x0, wygładzanie krawędzi x0

Crysis: 1680x1050, Very High Detail

Filtrowanie Aniso x0, wygładzanie krawędzi x0

W Crysis wydajność układów graficznych GeForce GTS 450 w wersjach O/C była na poziomie Radeona 5750. Mocniejszy HD 5770 jest raczej poza zasięgiem podkręcnych układów GTS 450. W tej grze karty GeForce GTS 450 nie czują się najlepiej. Nawet w 1280x1024 (w maksymalnych detalach) mają trudność z zachowaniem płynności animacji.

CMR: Dirt 2

Image

Najnowsza część z serii Colin McRae. Podrasowany silnik z Grida jest elastyczny, dzięki czemu możemy pograć na starszych i wolniejszych układach graficznych. Jakość grafiki stoi na bardzo dobrym poziomie. Ponadto jest możliwość uruchomienia gry w DirectX 9.0c oraz DirectX 11.

CMR: Dirt2 - DX11 - Grecja: 1280x1024, Ultra Detail - Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x0

CMR: Dirt2 - DX11 - Grecja: 1680x1050, Ultra Detail

Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x0

W tej wyścigowej grze karty graficzne z GeForce GTS 450 na pokładzie spisują się co najmniej dobrze. Bez przeszkód pogramy w trybie DirectX 11 w rozdzielczości 1680x1050 z włączonym filtrowaniem anizotropowym x16. W porównaniu do Radeona 5750 i Radeona 5770 prezentowane modele GF GTS 450 oferują lepszą wydajność. Najniższej taktowany Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI osiąga podobne wyniki co Radeon 5770. Pozostałe układy graficzne GeForce GTS 450, którym producenci zafundowali wyższe parametry pracy, osiągają kilka dodatkowych kl./s więcej.

Reasumując, na większości tras można z powodzeniem grać w 1680x1050. Z kolei w mniejszej rozdzielczości, tj. 1280x1024, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dodatkowo aktywować wygładzanie krawędzi.

Mafia II

Image

Jest to druga część gangsterskiej gry, która przenosi nas do miasta Empire Bay. Ulice tętniące życiem, mnóstwo ciekawych miejsc do zwiedzenia, interesujące misje do wykonania, pościgi, a do tego ładna grafika – to daje nam Mafia II. Sama gra nie ma ogromnych wymagań sprzętowych. Wystarczy średniej klasy komputer, aby móc się rozkoszować wysoką wydajnością.

Mafia II: 1680x1050, Maks. detale - Filtrowanie Aniso x16, PhysX OFF

Mafia II: 1920x1200, Maks. detale

Filtrowanie Aniso x16, PhysX OFF

Wydajność najnowszych kart graficznych NVIDII w rozdzielczości 1680x1050 była pomiędzy akceleratorami Radeon 5750 a Radeon 5770. Po zwiększeniu wielkości wyświetlanego obrazu moc GF GTS 450 zaczyna maleć do tego stopnia, że tylko wysoko podkręcone układy wyprzedzają HD 5750, a szybszy HD 5770 staje się poza zasięgiem.

W tym tytule GeForce GTS 450 pozwala na grę w rozdzielczości nie wyższej niż 1680x1050 (z maksymalnymi detalami). Wyższa powoduje już duże obciążenia dla karty i spore spadki wyświetlanych kl./s.

Metro 2033

Image

Fani wszystkich części Stalkerów nie powinni przeoczyć tego tytułu. Metro 2033 przenosi nas do moskiewskiego metra oraz jego okolic gdzie się dzieje akcja. Gra znalazła się w naszych testach nie bez powodu. Oferuje bowiem bardzo szczegółową grafikę, a przy tym potrafi skorzystać z funkcji zawartych w DX11. Metro 2033 to kolejny „killer” akceleratorów graficznych – wyciąga z nich wszystkie soki!

Metro 2033 - DX10: 1280x1024, Maks. detale - Filtrowanie Aniso x4, wygładzanie krawędzi x0

Metro 2033 - DX10: 1680x1050, Maks. detale

Filtrowanie Aniso x4, wygładzanie krawędzi x0

W tym tytule karty graficzne GeForce GTS 450 pozwolą na płynną grę co najwyżej w rozdzielczości 1280x1024. A i tak często następuje spadek wyświetlanych kl./s, animacja staje się niezbyt płynna. Z tego problemu można wyjść tylko poprzez redukcję szczegółowości grafiki. Wydajność prezentowanych kart graficznych GeForce GTS 450 to poziom Radeona 5770, przy czym na akceleratorach GeForce spadki kl./s były wyraźnie mniejsze.

Resident Evil 5

Image

Gra dla fanów mordobić, zombie i oczywiście filmu o tym samym tytule. Pod względem technologicznym gra nie oferuje zaskakującej jakości grafiki, ale w zamian nie ma kolosalnych wymagań sprzętowych. Ponadto możemy w Resident Evil 5 włączyć generowanie obrazu w trybie DX10.

Resident Evil 5: 1680x1050, Max Detail - Aniso-x16, AA x4

Resident Evil 5: 1920x1200, Max Detail

Aniso-x16, AA x4

W Resident Evil 5 dają sobie świetnie radę nawet starsze i/lub mniej wydajne akceleratory. Stąd też w przypadku układów graficznych GeForce GTS 450 nie było żadnych przeciwwskazań, aby móc grać z zachowaniem wysokich detali grafiki. Każda z przybyłych do naszej redakcji kart GeForce GTS 450 mogła wyświetlać płynny obraz w rozdzielczości 1680x1050. Po przejściu do wyższej rozdzielczości odczuwany jest spadek wydajności, aczkolwiek nie było dużych problemów z przechodzeniem poszczególnych etapów gry – wydajność była zadowalająca.

Karty NVIDII przeciętnie zaprezentowały się na tle Radeona 5750. Ten układ generował większą liczbę kl./s - zarówno minimalną, jak i średnią.

STALKER: Zew Prypeci

Image

Silnik graficzny Stalkera: Zew Prypeci potrafi wykorzystać wszelkie nowinki technologiczne obecnie dostępnych akceleratorów graficznych. Gra jest bardzo zróżnicowana pod względem wymagań sprzętowych. Otwarte przestrzenie, czy też większa ilość przeciwników wpływają na wydajność. Natomiast zamknięte lub małe pomieszczenia zazwyczaj nie stwarzają większych problemów nawet na wolniejszych układach graficznych.

STALKER: Zew Prypeci - DX11: 1680x1050, Maks. detale - Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x4

STALKER: Zew Prypeci - DX11: 1920x1200, Maks. detale

Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x4

W odpowiedzi na przeciętne rezultaty w Resident Evil 5, w najnowszej odsłonie Stalkera układy NVIDII osiągają dobre wyniki. W porównaniu do Radeonów 5750 i 5770, modele GeForce GTS 450 w naszym teście oferowały zauważalnie wyższą wydajność.

Podkręcanie

Do podkręcania posłużyła nam najnowsza wersja programu MSI AfterBuner. Wydajność po podkręceniu każdej karty graficznej opartej na GeForce GTS 450 sprawdziliśmy w grach Resident Evil 5 i Mafia II.

  • EVGA GeForce GTS 450 FTW z 920/1026 na 950/1100 MHz
  • Gainward GeForce GTS 450 GS z 880/975 na 940/1100 MHz
  • Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI z 830/902 na 940/1100 MHz
  • MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC z 850/1000 MHz na 950/1150 MHz
  • Sparkle GeForce GTS 450 Calibre z 851/950 MHz na 950/1120 MHz

Wydajność:

Mafia II: 1920x1200, Maks. detale - Filtrowanie Aniso x16, PhysX OFF

Resident Evil 5: 1920x1200, Maks. detale - Filtrowanie Aniso x16, wygładzanie krawędzi x4

Największy procentowy przyrost wydajności odnotowaliśmy na kartach, które miały najniższe standardowe taktowanie. Zatem najwięcej wydajności po O/C uzyskamy mając kartę graficzną Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI lub MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC. Natomiast każdy z dostarczonych do nas układów GF GTS 450 był w stanie pracować z częstotliwością taktowania rdzenia ok. 940-950 MHz. Większe różnice wystąpiły w przypadku pamięci operacyjnej. Najwyższym taktowaniem pochwalić się może karta MSI – 1150 MHz. Nieco słabiej, ale tylko o 30 MHz osiągnęliśmy na akceleratorze Sparkle. Niemniej jednak końcowe wyniki po podkręceniu każdego modelu GeForce GTS 450 są do siebie zbliżone.

Pobór energii

Pomiaru energii dokonaliśmy przy pomocy watomierza. Poniższe wartości dotyczą całej platformy testowej (oprócz monitora, głośników, drukarki, itd.). Pomiar w trybie spoczynku odbywał się przy uruchomionym systemie operacyjnym, w którym była włączona przeglądarka Firefox z dwoma zakładkami oraz program muzyczny Foobar. Natomiast "obciążenie" sprawdzaliśmy podczas zapętlonego testu w grze Crysis.

Pobór energii - Spoczynek - [W] Pulpit, Firefox, Foobar

Pobór energii - Obciążenie - [W] Crysis

Z poprzedniego artykułu o GeForce GTS 450 dowiedzieliśmy się, że bez obciążenia jest to całkiem oszczędny układ graficzny. Po sprawdzenia poboru energii na obecnie opisywanych akceleratorach podtrzymujemy to zdanie. Karty wymagają podobnych ilości energii co Radeon 5750 lub Radeon 5770.

Sytuacja zmienia się diametralnie gdy włączymy jakąś grę. Komputer z GeForce GTS 450 pobiera o wiele więcej prądu niż konkurencyjne Radeony. Niedaleko już im do poboru, jaki ma znacznie szybszy GeForce GTX 460 768 MB. Jak widać, pobór energii jest dość poważnym minusem kart graficznych GeForce GTS 450.

Temperatury

Pomiarów dokonywaliśmy pod obciążeniem w zapętlonym teście w grze Crysis oraz w trybie spoczynku, czyli w systemie operacyjnym. Podajemy temperatury do jakich udało się rozgrzać rdzeń karty graficznej. Temperaturę odczytywaliśmy za pomocą programu MSI AfterBurner.

Temperatura GPU - Spoczynek - [°C] Pulpit, Firefox, Foobar

Temperatura GPU - Obciążenie - [°C] Crysis

O ile pobór energii jest piętą Achillesową, o tyle osiągane temperatury są dobrą stroną  kart graficznych GeForce GTS 450. Bez obciążenia rdzeń graficzny miał temperaturę ok. 32-35 stopni C. Wyjątkiem jest Sparkle, gdzie w jego przypadku układ miał zaledwie 26 stopni C.

W grach, gdy akcelerator graficzny ma pełne ręce roboty, średnie temperatury dla GF GTS 450 to ok. 52-60 stopni C. Te wyniki można uznać za całkowicie poprawne. Odstawały od nich tylko dwie karty graficzne: EVGA GeForce GTS 450 FTW oraz Sparkle GeForce GTS 450. Oba układy osiągnęły zupełnie skrajne wyniki. Układ firmy EVGA był najcieplejszy, natomiast ten od Sparkle – najchłodniejszy. Procesor graficzny w Sparkle GeForce GTS 450 Calibre miał tylko 41 stopni C. To chyba rekord dla modelu GeForce GTS 450 z autorskim systemem chłodzącym.

Podsumowanie

Image

Kolejne testy kart graficznych GeForce GTS 450 z podwyższonym taktowaniem  potwierdzają w przekonaniu, że to całkiem niezłe układy. Pod warunkiem jednak, że znajdziemy odpowiedni dla siebie model w niskiej cenie. Ponadto należy mieć na uwadze fakt, że GeForce GTS 450 to karta graficzna, której przeznaczeniem nie są ustawienia graficzne z włączonymi wszystkimi wodotryskami. Układ ten najlepiej czuje się w rozdzielczości 1280x1024, ewentualnie w niewiele wyższej. W przypadku kart z fabrycznym podkręcaniem, gdzie częstotliwość taktowania rdzenia wynosi ok. 800-900 MHz i pamięci GDDR5 128-bit pracują z prędkością ok. 1 GHz, GeForce GTS 450 oferuje wydajność na poziomie konkurencyjnych akceleratorów Radeon 5750 i 5770.

Niestandardowe parametry pracy to nie jedyne zalety modeli GeForce GTS 450. Do zakupu któregoś z nich przemawiają autorskie systemy chłodzące. Są nie tylko wyjątkowo ciche, ale i oferują dobre schładzanie rdzenia graficznego. Liderem pod względem wydajności w chłodzeniu jest karta graficzna Sparkle GeForce GTS 450 Calibre. Niestety z powodu dość wysokiej ceny atrakcyjność tego akceleratora jest wątpliwa.

Image

Najszybszym akceleratorem GeForce GTS 450 był model EVGA - wersja FTW oferowała w dobrą wydajność w testach. Układ chłodzący pracował cicho, choć jego możliwości odbiegały od konkurencyjnych kart GTS 450. Cena także została wywindowana w górę, co stawia pod znakiem zapytania zakup karty EVGA.

Ciekawe są natomiast konstrukcje Gigabyte GeForce GTS 450 OC-1GI i MSI GeForce GTS 450 Cyclone OC. Karty te znajdziemy w cenach poniżej 500 zł. Ich wydajność jest wystarczająca, aby móc pograć w niezbyt wymagające gry, ale z włączonym filtrowaniem anizotropowym. Ponadto ich autorskie układy chłodzące zapewniają cichą i wydajną pracę. Pytanie jakie trzeba sobie postawić, to czy wydać ok. 490 zł na któregoś z nich, czy może dołożyć ok. 50 zł na znacznie lepszego GeForce’a GTX 460 768 MB?

Na koniec zostawiliśmy kartę graficzną Gainward GeForce GTS 450 Golden Sample. Według cenników możemy ją kupić za ok. 435 zł. Karta została dość wysoko podkręcona, a nad odpowiednim schładzaniem czuwa autorski cooler. Niestety pod względem cichej pracy nie jest on liderem. Natomiast miłym dodatkiem do karty jest pełna wersja gry StarCraft II, która zabierze w wirtualny świat nie jednego gracza.

Spośród wszystkich przetestowanych modeli GeForce GTS 450 marki Gainward jest najbardziej opłacalny. Jest po prostu tani, a dla większości z nas cena jest jednym z najważniejszych kryteriów wyboru. Wykładanie kwot większych niż ok. 480 zł na układ GeForce GTS 450 (nawet z fabrycznym OC) jest niezbyt opłacalne, ponieważ już za ok. 540 zł możemy stać się posiadaczami wyraźnie szybszego GeForce’a GTX 460. 

Image

Głośność chłodzenia

Każdy akcelerator graficzny GeForce GTS 450 oceniliśmy w sposób subiektywny, czyli „na ucho”.  Skala 0-5. „0”, to karta graficzna z pasywnym chłodzeniem.

Głośność chłodzenia - Spoczynek

Pulpit, Firefox, Foobar

Tylko specjalistyczna aparatura podałaby dokładny poziom hałasu. My wskazaliśmy subiektywnie, chłodzenia których kart graficznych są najcichsze, a których najgłośniejsze. Liderami były karty graficzne od MSI, Gigabyte, Sparkle i Palita. Niemniej jednak w przypadku pozostałych akceleratorów, generowany szum powietrza, był niewiele większy.

Głośność chłodzenia - Obciążenie

Crysis

W czasie obciążenia układu graficznego, najcichszymi kartami graficznymi były: Gigabyte i MSI. To zdecydowani liderzy w tym artykule pod względem kultury pracy systemów chłodzących. W dalszej kolejności należy wymienić produkty firm Sparkle i EVGA. Gainward, to w tym przypadku najgłośniejsza karta graficzna. Na szczęście jego wentylator nie był na tyle głośny, aby zagłuszał wszystko dookoła.

Wybrane dla Ciebie

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.

ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ