To rozwiązanie z pewnością docenią użytkownicy korzystający z limitowanego dostępu do Internetu, ponieważ możliwe będzie skompresowanie zawartości stron internetowych nawet o 70-80%, czyli blisko czterokrotnie. Nie tylko przyśpieszy to ładowanie stron, ale także zmniejszy nasze rachunki za korzystanie z Internetu.
Pomysł polega na tym, że po wpisaniu adresu w przeglądarce, zawartość strony przesyłana jest najpierw na serwer Opery i następnie w skompresowanej wersji do odbiorcy, gdzie po dekompresji zostaje wyświetlana w oryginalnej postaci. Na wykresach możecie zobaczyć jakie korzyści przynosi to rozwiązanie. Więcej informacji pojawi się zapewne podczas MWC 2009.
Źródło: clubic.com
Więcej doniesień z Mobile World Congress 2009.