Kilka miesięcy po wydarzeniu pechowy gracz skontaktował się z biurem obsługi Nintendo, aby poprosić o zawieszenie swojego starego konta Wiiware w celu utworzenia nowego. Wysłał do koncernu wiadomość wraz z opisem sytuacji oraz zdjęciami spalonych konsol.
To, co się stało później, przeszło jego najśmielsze oczekiwania. Nintendo nie tylko zadzwoniło do PsyduckWarriora, aby zapytać jak miewa się on i jego rodzina, ale również zaproponowało wymianę konsol Wii i Gameboy Advance SP na nowe. Gracz zgodził się, wysłał swój spalony sprzęt do serwisu i otrzymał zupełnie nowy, wraz ze wszystkimi kablami i ładowarkami.
Trzeba przyznać, że nawet, jeśli to tylko marketingowy ruch ze strony Nintendo, koncernowi należą się duże brawa za nieczęste w dzisiejszych czasach okazanie prawdziwego współczucia jednemu ze swoich lojalnych klientów.
Więcej na ten temat znajdziecie na stronie gonintendo.com.