Cała sytuacja powoli zaczęła wymykać się spod kontroli w momencie, gdy w artykułach zaczęto wskazywać na wysoką cenę zestawu Wii-Fit. Groziło to załamaniem sprzedaży gry, stąd też Nintendo musiało zareagować. I zareagowało, ale niekoniecznie tak jakby mogło się wydawać. W dzisiejszym oficjalnym oświadczeniu Nintendo przeprosiło bowiem wszystkich graczy, którzy poczuli się dotknięci terminologią użytą do klasyfikacji użytkowników gry Wii-Fit według indeksu BMI. Jednocześnie firma wyjaśniła, iż sporny indeks BMI nie jest dokładny stąd też wyniki osiągane przez młodszą część graczy mogą być nieprawidłowe z uwagi na różne poziomy rozwoju i muskulatury ciała.
Czy tym oświadczeniem Nintendo zakończy całą sprawę? Tego nie wiadomo. Na tym przykładzie widać jednak jak bardzo otyłość stała się drażliwym tematem w takich krajach jak Wielka Brytania czy USA.