Składanie komputera dla niektórych jest przyjemnością, a dla innych prawdziwą katorgą. Czynność nie obejdzie się bez zestawu narzędzi, a zwłaszcza porządnego śrubokręta. Z podobnego założenia wyszła firma Noctua, która wprowadziła do oferty… śrubokręty.
Śrubokręty Noctua NM-SD1 i NM-SD2. W czym takie wyjątkowe?
W ofercie producenta pojawiły się dwa modele z najczęściej wykorzystywanymi końcówkami przy składaniu komputera: Noctua NM-SD1 to Torx w rozmiarze T20 (przydatny np. do zestawu montażowego Noctua SecuFirm2+), a Noctua NM-SD2 to Phillips w rozmiarze PH2 (przydatny np. do zestawu montażowego Noctua SecuFirm i SecuFirm2).
Obydwa modele wyposażono w wygodną, gumową rączkę i magnetyczną końcówkę. Śrubokręty mają długość 150 mm, co powinno ułatwić przykręcanie większych chłodzeń czy montaż części w gorzej dostępnych zakamarkach komputera.
Śrubokręty już są dostępne w sprzedaży, ale trzeba za nie sporo zapłacić – i jeden i drugi model kosztuje po 48,90 złotych. Warto jednak wspomnieć, że producent dorzuca podobne śrubokręty w zestawie ze swoimi nowymi chłodzeniami (np. Noctua NH-P1).
Źródło: Noctua