Pierwsze wrażenia, specyfikacja, wyposażenie
Kolejny laptop w naszych testach to nowoczesny Asus z serii N, oparty na podzespołach firmy AMD i odznaczający się kilkoma ciekawymi cechami. Szybki procesor i karta graficzna Mobility Radeon HD 4570, ekran podświetlony diodami, komplet interfejsów, ulepszona technologia Express Gate, duży nacisk położony na bezpieczeństwo danych i na dodatek – jonizator powietrza. Zapowiada się nader ciekawie.
Laptopy firmy Asus mają liczne grono zwolenników, doceniających bogate wyposażenie i nowoczesne technologie przy zachowaniu umiarkowanej ceny. Taka jest też seria N i jej przedstawiciel – model N51TE, który dzisiaj opisujemy, a który niebawem wejdzie do sprzedaży w naszym kraju.
Wygląd jest prosty i stonowany, co może stanowić zaletę dla kogoś, komu nie w smak błyskotki i różne bajery.
| Asus N51TE | |
| Procesor | AMD Turion X2 Ultra ZM-82 - 2.2 GHz |
| Płyta główna | AMD M780G |
| Ekran | 1366x768, 15.6’’ LED, ekran błyszczący, model LGD8C01 |
| Pamięć RAM | 3 GB DDR2 667 MHz (1GB + 2GB) |
| Karta graficzna | ATI Mobility Radeon HD4570, 512 MB RAM |
| Karta dźwiękowa | Realtek ALC663 |
| Karta sieciowa | LAN: Realtek RTL8168B Wi-Fi: Atheros AR5007EG (a/b/g/n) Bluetooth V2.1+EDR |
| Dysk twardy | Hitachi 500GB |
| Napęd optyczny | DVD +/-RW |
| Bateria | Li-Ion 4800 mAh |
| Interfejsy wyjściowe | D-Sub, HDMI, 3x USB, eSata, FireWire, ExpressCard, audio |
| Dodatkowe | kamera 2.0 Mpix, wbudowany mikrofon, czytnik kart pamięci, analogowy tuner TV DVB-T |
| System operacyjny | Microsoft Windows Vista |
| Wymiary [mm] (szer. x głęb. x wys.) | 369 mm x 276 mm x 43 mm |
| Waga | 2.95 kg |
Ze specyfikacji wynika, że mocną stroną laptopa powinna być wydajność ogólna, jakość obrazu (matryca z podświetleniem LED) oraz uniwersalność. Taki zestaw cech jest poszukiwany przez osoby potrzebujące dobrego laptopa, który zastąpi komputer stacjonarny przy zachowaniu sporej mobilności, o ile bateria okaże się wystarczająco dobra.
Od razu na wstępie N51TE zyskał u mnie sporego plusa – na lekko błyszczącej pokrywie ekranu (zdobionej fajnym, „matrixowym” wzorkiem) praktycznie nie widać odcisków palców, tej zmory większości odblaskowych powierzchni. Notek w stanie zamkniętym wygląda dobrze, choć wydaje się należeć do większych, masywniejszych przedstawicieli kategorii 15-calowej.
Jakość wykonania jest niezła. Trzeba uważać, aby nie poddać górnej powierzchni zbyt dużemu naciskowi, ponieważ plastik łatwo się ugina i pewnie można uszkodzić matrycę. Oprócz tego jedna osłona zawiasu ma lekkie luzy, a pod naciskiem palca wydaje ostry trzask.
Wygląd, estetyka, rozmieszczenie portów, klawiatura, touchpad
Po otwarciu laptopa widać dużą klawiaturę z blokiem numerycznym, otaczająca ją powierzchnia ma ten sam wzór, co pokrywa ekranu i wykonana jest również z dosyć cienkiego plastiku, który jednak jest bardziej odporny na nacisk.
Klawiatura została zamocowana solidnie, czego nie da się powiedzieć o błyszczącej listwie, na której zostały umieszczone dotykowe przyciski multimedialne – listwa trzeszczy i skrzypi, kiedy się ją mocniej naciśnie z prawej strony.
Podobna sytuacja jest w przypadku listwy otaczającej ekran – cienki plastik i wszechobecne trzeszczenie, gdziekolwiek byśmy nie dotknęli.
Przycisk włączający zasilanie, a obok niego nieco mniejszy, uruchamiający Express Gate
Krawędź przednia: diody sygnalizacyjne, port IrDA, włącznik WiFi/BT, gniazdka audio, port eSATA
Krawędź lewa: zasilanie, LAN, D-Sub, HDMI, 2xUSB, gniazdko antenowe, port FireWire, czytnik kart flash, a nad nim slot ExpressCard
Krawędź prawa: otwór blokady Kensington, port USB, napęd optyczny
Na dolnej powierzchni nie ma nic szczególnego – kilka kratek wentylacyjnych, klapki maskujące dysk, pamięć oraz baterię
Mocną strona Asusa N51TE jest niewątpliwie klawiatura, z bardzo dużymi i wyraźnie opisanymi przyciskami. Klawisze są oprócz tego lekko wklęsłe, co znacznie podnosi pewność wciskania, a ich powierzchnia jest miła w dotyku. Skok dobrany w sam raz, twardość także, kultura pracy świetna – nic, tylko pisać.
Spodobał mi się również touchpad, mający dużą i gładką powierzchnię, umożliwiający precyzyjne sterowanie kursorem. Nieco gorzej spisuje się strefa przewijania, a całkiem źle wypadają przyciski – bardzo twarde i głośne.
Oprócz klawiatury i touchpada jest jeszcze zestaw przycisków dotykowych, służących do szybkiego sterowania dźwiękiem oraz odtwarzaczami multimediów, włączania jonizatora, touchpada, zmiany trybów wydajności i pracy matrycy.
Głośność i temperatury. Oprogramowanie. Ekran LED. Bateria
Podczas normalnej pracy N51TE pozostaje cichy, szumiąc łagodnie wiatraczkiem, niskim dźwiękiem wtapiającym się w otoczenie. Co jakiś czas wentylator przyspiesza, ale jego głośność pozostaje cały czas akceptowalna i na pewno nikomu nie przeszkodzi w wymagającej skupienia pracy. W czasie dużego obciążenia laptop robi się głośniejszy, wentylator szumi częściej i wyraźniej, ale nie powinien zakłócić oglądania filmu czy rozgrywki komputerowej.
Pulpit nagrzewa się nieznacznie po lewej stronie touchpada, nieco większe temperatury panują na dolnej powierzchni, również po lewej stronie – dochodzą do 38 – 40 stopni po długim obciążeniu.
Temperatury spoczynkowe odnotowane w programie Everest
Temperatury po długim obciążeniu, odnotowane w programie Everest
Oprogramowanie
Asus udostępnia użytkownikowi sporą ilość programów, które są instalowane wraz z systemem. Ponieważ kilkanaście aplikacji ładowanych do pamięci po starcie systemu potrafi skutecznie zamulić nawet mocną konfigurację, trzeba wybrać te, z których będziemy korzystać, a resztę najlepiej odinstalować.
O większości tych programów pisałem już w recenzji laptopów ASUS M50VM oraz ASUS F7Z, tam też można zobaczyć screeny. Dodam tylko, że technologia Express Gate, czyli bardzo okrojony system operacyjny uruchamiany w kilkanaście sekund została udoskonalona, w porównaniu z poprzednimi edycjami. Obecnie obsługuje już połączenia WiFi, ponadto udostępnia zasoby dysków i napędów flash w celu przeglądania zdjęć, filmów czy słuchania muzyki.
Wadą Express Gate w Asusie N51TE jest niewielkie zaburzenie proporcji obrazu, który był zapewne przystosowany do mniej panoramicznej rozdzielczości 1280x800. Brakuje też możliwości ustawienia języka polskiego, a to chyba ułatwiłoby korzystanie z tego miniaturowego systemu osobom starszym.
Duży nacisk położony został na bezpieczeństwo danych. Użytkownik oprócz aplikacji ASUS CopyProtect, Asus Data Security Management i ASUS SmartLogon otrzymuje jeszcze firmowaną przez Infineona Security Platform Solution.
Security Platform Solution – rozbudowane centrum zabezpieczeń, haseł, kopii zapasowych
Pełna lista programów:
- Power Director V5.0
- Medi@Show V3.0
- ASUSDVD 6-in-1
- WinDVD8 BD
- Norton™ Internet Security 2008
- Adobe Acrobat Reader 8.0
- Power2Go
- Asus Win flash for BIOS and Driver live Update
- ASUS CopyProtect
- ASUS SmartLogon
- ASUS Net 4 switch
- ASUS Power4Gear+
- Asus Live Update
- Asus Multi-Frame
- Asus NB Probe +
- ASUS Life Frame 3
- ASUS Wireless Console
- Asus Data Security Management(ADSM)
- Virtual Camera
- ASUS Splendid
- ASUS Express Gate
- TPM Utility
- ASUS Setting Center
Ekran -
Ekran w laptopie N51TE ma przekątną 15.6 cala i rozdzielczość 1366x768 pikseli. Został podświetlony diodami LED, ma lekko błyszczącą powlokę, a wyprodukowała go firma LG.
Do zalet matrycy można zaliczyć dobrą jasność, czystą biel oraz w miarę naturalne odwzorowanie kolorów, choć poszczególne składowe odbiegają od ideału.
Wady nie są duże i bez zaskoczenia – typowe dla laptopów. Do największych należy słaba, płytka czerń, która dodatkowo wraz ze zmianą kąta widzenie nabiera granatowego zabarwienia. Katy widzenia słabiutkie, trzeba pilnować, aby ekran był na odpowiedniej wysokości i prostopadły do linii wzroku.
Smużenie jest zauważalne w szybkich grach, ale nie przeszkadza w zabawie, natomiast filmy ogląda się bez tego efektu – realny czas reakcji piksela wynosi około 12 – 14 ms.
Program Pixel Persistence Analyzer – prędkość 5
Program Pixel Persistence Analyzer – prędkość 10
Dźwięk
Dźwięk generowany przez dwa głośniczki Altec Lansing jest stosunkowo słaby. Brakuje mu mocy, dynamiki oraz niskich tonów. Na plus mogę jedynie zaliczyć fajny efekt stereo, ale użytkownik chciałby otrzymać nieco lepszą jakość dźwięku w multimedialnym, rozrywkowym laptopie. Wydaje mi się, że na tle konkurencji w tej materii Asus N51TE wypada słabiej.
Od producenta otrzymałem krótką informację na temat wbudowanego w N51TE jonizatora powietrza. Otóż wytwarza on jony ujemne - małe cząsteczki unoszące się w powietrzu, które w dużej ilości występują w niektórych środowiskach (góry, wodospady i plaże), są niewidoczne, bezwonne i bez smaku. Laptop N51TE może tworzyć wiele takich jonów ujemnych dzięki jonizatorowi i agitować je do tlenu.
Korzyści:
- skuteczne oczyszczanie powietrza
- zmniejszenie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu
- ochrona przed zarazkami w powietrzu
- zwiększenie przepływ tlenu do mózgu
Niestety, nie byłem w stanie zweryfikować tych informacji, pozostaje więc uwierzyć uznanej firmie.
Czas pracy na baterii
Producent wspomina o technologii Super Hybrid Engine, która to ma dopasowywać dynamicznie wydajność komputera do aktualnie wykonywanych czynności. Ma to znacznie wydłużyć czas pracy na baterii… ale czy na pewno ta technologia działa? No cóż, profil wydajny w laptopie N51TE pozwala na 46 minut pracy na baterii, oczywiście jest to wynik testu Battery Eater – ale wystarczy porównanie z innymi laptopami, aby się przekonać o słabości N51Te.
W planie oszczędnym notebook obniża drastycznie taktowanie CPU, aż do 550MHz, co bardzo negatywnie wpływa na wydajność całego systemu, mimo to czas pracy na baterii w dalszym ciągu jest krótki.
Realne osiągi, które otrzymamy podczas domowej eksploatacji laptopa będą inne, ale faktem jest, że Asus N51TE nie może się pochwalić mobilnością i nie będzie wytrwałym towarzyszem w czasie podróży.
| Profil wydajności | Asus N51TE |
| Oszczędny bez WiFi | 98 |
| Oszczędny z WiFi | 95 |
| Wydajny bez WiFi | 47 |
| Wydajny z WiFi | 46 |
Pobór mocy pod dużym obciążeniem jest dość spory, co może częściowo tłumaczyć krótki czas pracy na baterii.
| Pobór mocy | Asus N51TE |
| Idle | 41 |
| Stress | 91 |
Testy wydajności 2D
Mobility Radeon 4570 to nowa konstrukcja firmy AMD, wytworzona w technologii 55 nm i mająca 512 MB własnej pamięci RAM. W połączeniu z dwurdzeniowym Turionem 2.2 GHz tworzy zgrany duet, którego wydajność pozostaje na średnim poziomie, jeśli w grę wchodzą aplikacje 3D.
Laptop Asus N51TE został wyposażony w 3 GB pamięci RAM – dwa moduły, 1 i 2 GB, które nie pracują w trybie Dual. Nawet po włożeniu 2x1 GB DDR 667 MHz tryb Dual nie uaktywnił się (najnowszy BIOS ze strony producenta). Szkoda, gdyż system na pewno zyskałby nieco na wydajności.
Informacje na temat procesora uzyskane w programie CPU-Z
Testy PCMark Vantage pozwoliły ocenić wydajność ogólna, jak i w poszczególnych zastosowaniach. W większości testów laptop N51Te wypadł dobrze, jedyną wpadkę odnotowując w teście Productivity.
Test Productivity to kilka operacji jedno i wielowątkowych, które mierzą wydajność pracy w systemie Windows – edycja tekstu, ładowanie aplikacji, kopiowanie, skanowanie Defenderem, wyszukiwanie, otwieranie i zamykanie stron internetowych. Widać więc, że to dosyć ważny test, w którym N51TE niestety wypadł stosunkowo słabo.
Podsumowanie
Asus N51TE to ciekawa propozycja, skierowana do wymagającego użytkownika, który chce mieć w domu uniwersalny i nowoczesny komputer przenośny. Sprawdza się w grach i multimediach, a jego świetna klawiatura umożliwia przyjemną pracę.
Producent nie ustrzegł się kilku wpadek, do których należy słaba jakość dźwięku i krótki czas pracy na baterii. Ogólna ocena tego notebooka to 4 punkty, ale to raczej słaba czwórka z dużym minusem, co widać po ocenach poszczególnych kategorii.
| wynik PCMark Vantage: | 2634 PCMark Suite | |
| wynik 3DMark06 (1024): | 2758 3DMarks | |
| czas pracy na baterii: | bez WiFi (4800 mAh) | |
| wysoka wydajność oszczędzanie energii | ~ 47 minut ~ 98 minut | |
| max.luminacja matrycy LCD: | 269 cd/m2 | |
Nie jest nam jeszcze znana cena, jaką przyjdzie zapłacić za N51TE polskiemu klientowi, ale to właśnie atrakcyjną ceną i interesującymi dodatkami Asus powinien zachęcać do kupna tego modelu. Podobne konfiguracje tej serii kosztują około 4000 – 4500 złotych, co może się wydawać nieco zbyt wygórowaną kwotą w porównaniu chociażby do testowanej ostatnio, świetnej Toshiby A350-10Z.
Podziękowania dla firmy ASUS za udostępnienie notebooka do testu
Testy wydajności 3D i w grach
Mobility Radeon 4570 to nowa konstrukcja firmy AMD, wytworzona w technologii 55 nm i mająca 512 MB własnej pamięci RAM. W połączeniu z dwurdzeniowym Turionem 2.2 GHz tworzy zgrany duet, którego wydajność pozostaje na średnim poziomie, jeśli w grę wchodzą aplikacje 3D.
Ponieważ najnowsza wersja program GPU-Z nie rozpoznała chipsetu graficznego, do uzyskania informacji o karcie użyłem programu Everest
Testy 3DMark 2006 wykazały, że Radeon 4570 dysponuje wydajnością zbliżoną do mobilnego GF 9300, czyli jak na dzisiaj niezbyt wysoką.
Ponieważ karta graficzna to nowy układ, postanowiłem przeprowadzić dodatkowe testy, używając benchmarkow opartych na grach. Wybrałem dwie stosunkowo nowe pozycje: S.T.A.L.K.E.R: Clear Sky oraz Far Cry 2, ustawiłem je na średnią jakość i przetestowałem Asusa N51TE w dwóch rozdzielczościach: natywnej 1366x768 oraz obniżonej 1024x768.
S.T.A.L.K.E.R: Clear Sky – ustawienia testowe
S.T.A.L.K.E.R: Clear Sky – wynik 1366x768
S.T.A.L.K.E.R: Clear Sky – wynik 1024x768
Jak widać S.T.A.L.K.E.R: Clear Sky to zbyt wymagająca pozycja, nawet w 1024x768 nie ma co marzyć o płynności rozgrywki. Nieco inaczej sprawa się przedstawia w drugiej grze – Far Cry 2.
Far Cry 2 – ustawienia testowe
Far Cry 2 – 1366x768
Far Cry 2 – 1024x768
W rozdzielczości natywnej minimalna liczna klatek na sekundę spada do 14, toteż gra będzie często „przycinać”, jednak manipulując ustawieniami jakości grafiki dałoby się uzyskać płynną animację, nie tracąc zbyt wiele z efektów i pięknego wyglądu tej efektownej i dynamicznej gry.