Każdy kto opracowuje oprogramowania dla telefonów traktuje zużycie energii trochę po macoszemu. Gdy tylko uda się już skurczyć interfejs do rozmiarów ekranu, dojść do tego jak dokonać niemożliwego za pomocą niezbyt silnego procesora, opracować obsługę programu jedynie za pomocą dwóch klawiszy, ostatnią rzeczą jaką chce się usłyszeć to to, że aplikacja zużywa zbyt dużo energii.
Nie tylko firmy nie dbają o to ile energii zużywa ich oprogramowanie, tym bardziej mają to w nosie użytkownicy. Słyszeliście żeby ktoś kiedyś pytał o pobór prądu przed zakupem aplikacji?
Po części jest to wynikiem braku odpowiednich narzędzi, które pozwolą twórcom oprogramowania i użytkownikom sprawdzić energooszczędność aplikacji. I tu w sukurs wszystkim przychodzi nowy soft Nokii, który pozwoli na przykład sprawdzić o ile skraca się czas pracy na baterii jeśli zostawimy włączony moduł sieci bezprzewodowej lub ile zyskamy przechodząc na sieć 2G. ¯yczymy udanego testowania.