W porównaniu z czerwcem udział Windowsa zmniejszył się o około 2 proc. Jednocześnie Android utrzymał pozycję najczęściej używanego systemu operacyjnego na świecie, osiągając 41,44 proc. Z danych wynika więc, że dystans między obiema platformami jest nadal znaczący.
Szersze spojrzenie na 2026 r. nie wypada korzystnie dla Microsoftu. Po najlepszym wyniku w styczniu, gdy Windows miał 34,99 proc. globalnego udziału, w kolejnych miesiącach notowania systemu mocno falowały. Przez następne pół roku nie udało się wrócić do styczniowego poziomu.
W poprzednich okresach Windows potrafił odrabiać straty po gorszych miesiącach. Po spadku do 28,43 proc. w sierpniu 2025 r. udział systemu wzrósł już w listopadzie do okolic 35 proc. Podobny schemat pojawił się po marcu 2026 r., gdy odnotowano 28,79 proc., a następnie nastąpił powrót do wartości z niskiego zakresu powyżej 30 proc.
AI wszędzie, ale czy to ma sens? Sprawdziłem niedrogi telewizor Haier H55S90GUX
Największy miesięczny zjazd Windowsa w 2026 r. przypadł na marzec, krótko po premierze aktualizacji 26H1. Jednocześnie nie da się wprost przesądzić, że to właśnie ta wersja odpowiada za zmianę, ponieważ trafiła wyłącznie na nowe urządzenia z układami Snapdragon X2, a więc na wąską grupę sprzętów.
Znacznie uważniej obserwowany ma być debiut wersji 26H2, którego oczekuje się w drugiej połowie roku. Ma ona trafić na zdecydowanie szerszą pulę urządzeń, dlatego jej wpływ na udział Windowsa w globalnym rynku systemów operacyjnych będzie kluczowym testem.
Równolegle Microsoft przygotowuje zmiany, które mają poprawić odbiór platformy. W planach jest inicjatywa Windows K2, mająca odpowiadać na skargi użytkowników zgłaszane w ostatnim roku. Zapowiadane są też korekty interfejsu, m.in. ruchomy i skalowalny pasek zadań oraz ograniczenie nadmiarowych punktów wejścia do Copilota.