Samsung pomoże Ci obniżyć rachunek za prąd! (i przy okazji "ratuje planetę")
Ekosystem Samsung Smart Things to obecnie jedno z najbardziej ekspansywnie rozwijających się tego typu rozwiązań. Teraz, na targach IFA w Berlinie, Samsung dumnie ogłasza nowości, które pozwolą realnie oszczędzać energię.
Samsung od lat dodaje do swojego ekosystemu urządzeń Smart Things coraz to nowsze rozwiązania. Trudno im odmówić miana jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w tej branży. Jeżeli mimo wszystko wcześniej o tym rozwiązaniu nie słyszeliście, to najłatwiej to sobie wyobrazić jako nowoczesny system inteligentnego domu, który nie działa na poziomie faktycznego domu, tylko urządzeń które w nim posiadamy. To one się ze sobą komunikują, a my możemy każdym z nich z osobna lub kompleksowo zarządzać z panelu Smart Things (w telefonie lub telewizorze, ale również przykładowo w dedykowanym do tego tablecie, stale wiszącym na ścianie).
W tym roku, poza nowymi urządzeniami, które są z tym systemem zgodne (jak Samsung Freestyle - czyli mobiliny projektor), Samsung chwali się dodaniem nowych funkcjonalności, które pozwolą nam oszczędzać tak przecież dziś cenny prąd.
Ile prądu kosztuje Cię obejrzenie ulubionego serialu? Samsung prawdę Ci powie!
Główną z nowości dla systemu Smart Things jest bez wątpienia moduł monitorowania zużycia energii przez urządzenia z nim kompatybilne. Teraz łatwo będzie ustalić, w jakim aspekcie użytkowania naszego domostwa należy zacisnąć pasa, aby realnie obniżyć rachunek za prąd. Jesteśmy pewni, że wielu z Was zdziwi się, jak dużo energii (i w tym przypadku wody) marnujemy włączając pralkę tylko w połowie zapełnioną, albo nie wyłączając najnowszego QN95B, gdy realnie z niego nie korzystamy. Samsung szacuje, że oszczędności z takiej optymalizacji mogą sięgnąć od 20% do nawet 40%!
Wiele urządzeń otrzyma również system alertów, które pozwolą nam oszczędzić prąd. Brzmi to podejrzanie, ale faktycznie - jeżeli lodówka wyświetli nam na telewizorze komunikat, że po zabraniu przekąski na seans filmowy pozostawiliśmy ją niedomkniętą (przez co musi pracować z większymi obrotami), to jest to realna oszczędność. Podobnie gdy pralka da nam znać, że skończyła pranie i dobrze byłoby je wyjąć tego samego dnia, aby nie trzeba było prania powtarzać - ponownie, spora oszczędność :)
Nowy tryb AI Energy - czyli jeszcze oszczędniejsza praca
To, co jest dobre w posiadaniu sprzętu Smart AGD, to możliwość jego aktualizacji - nowe pralki, lodówki i pewnie również zmywarki Samsunga będą oferować ulepszony pod względem sprawności energetycznej tryb pracy. Starsze modele będzie można zaktualizować, aby tryb ten również się pojawił i od razu będzie można rozpocząć zmniejszanie rachunków za prąd. Tu również warto wspomnieć o nowym trybie prania, który maksymalnie ogranicza wydzielanie się do wody mikroskopijnych kawałków plastiku, którymi zanieczyszczamy oceany.
20 lat gwarancji - to również oszczędność i ochrona środowiska
Wszystkie nowe urządzenia AGD Samsung, korzystające z cyfrowego inwertera w roli napędu (czyli pralki, zmywartki, lodówki, itp.), teraz otrzymają aż 20-letnią, czyli najdłuższą w branży, gwarancję na sam napęd - element, który jest w tych urządzeniach najdroższy i jego awaria zwykle zmusza nas do wymiany danego sprzętu. Nie oznacza to oczywiście, że gwarancja na całe urządzenie będzie tak długa, ale w praktyce lepiej po 5-7 latach wymienić uszczelki i dalej cieszyć się sprawnym sprzętem, niż wyrzucić go i kupić kolejny.
Ciekawe, czy te same pralki i lodówki będą otrzymywać aktualizacje oprogramowania przez te 20 lat ;)
Co sądzicie o tych nowych funkcjach? Czy warto powoli wymieniać sprzęty w domu na zgodne z tym lub innych systemem Smart? A może już macie i korzystacie? Wówczas czekamy na Wasze opinie :) Niebawem natomiast więcej relacji z samych targów!