Polski rząd bierze się za YouTube. Nowy podatek dla twórców już za kilka dni
Twórcy materiałów w serwisie YouTube muszą przygotować się na oddanie części swoich zarobków rządowi. Podatek ma zostać przeznaczony na rozwój Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, a termin zgłoszeń kanałów do KRRiT upływa już 1 lutego.
Twórcy na YouTube zarobią mniej. Termin zgłoszeń dla twórców mija już 1 lutego
Ustawa dotycząca zgłaszania nadawania do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) nie jest nowa - została przedstawiona już w sierpniu 2021 roku. I choć wejście w życie jej nowelizacji miało miejsce 1 listopada 2021 roku, to już za kilka dni upływa termin zgłoszenia swoich kanałów do KRRiT.
Twórcy są zobowiązani zgłosić swoje kanały do KRRiT najpóźniej do 1 lutego 2022 roku.
Dlaczego twórcy na YouTube są objęci nową ustawą?
Ano dlatego, że według ustawodawcy - YouTube jest platformą SVOD. Oznacza to, że doskonale wpisują się w treść ustawy mówiącej, że: “Podmioty dostarczające audiowizualne usługi medialne na żądanie oraz dostawcy platform udostępniania wideo (...) są obowiązane do zgłoszenia usług do wykazu Przewodniczącego KRRiT”.
Aby uniknąć jakichkolwiek niejasności i błędnej interpretacji twórców kanałów na YouTube, na rządowej stronie wyraźnie wyszczególniono platformę YouTube jako miejsce objęte nową ustawą.
Ile zarobi rząd na twórcach z YouTube?
Dokładnie 1,5% przychodu z działalności - to kwota, którą powinien odprowadzić każdy twórca treści na YouTube zgłoszony do KRRiT na rzecz państwa. Pieniądze mają zostać przeznaczone na rozwój Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF).
Rejestracja kanału w KRRiT dotyczy dużych, profesjonalnych twórców, którzy przekraczają przychód 2 mln euro rocznie z tytułu prowadzonej działalności VOD.
Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że youtuberzy będą wspierać polską twórczość filmową finansowaną przez PISF. Cieszycie się? Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o tej ustawie.
Źródło: gov.pl/krrit